Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Powstanie warszawskie (1 sierpnia–2 października 1944)

Żołnierze Batalionu "Zośka" w czasie walk Powstania Warszawskiego.

fot.Jerzy Tomaszewski / domena publiczna Żołnierze Batalionu „Zośka” w czasie walk Powstania Warszawskiego.

Powstanie warszawskie (1 sierpnia–2 października 1944) – zbroje wystąpienie przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim, zorganizowane w ramach akcji „Burza”.

Na wieść o czołgach radzieckiej 2 Armii Pancernej na przedpolach Pragi, 31 lipca komendant główny Armii Krajowej generał Tadeusz Komorowski, pseudonim „Bór” wyznaczył ostateczną datę rozpoczęcia powstania w Warszawie na godzinę 17 dnia następnego (tak zwana godzina „W”).

Wskutek trudności mobilizacyjnych, 1 sierpnia do walki przystąpiła blisko połowa spośród liczącego około 50 tysięcy żołnierzy Okręgu Warszawa-Miasto Armii Krajowej (dowódca – podpułkownik dyplomowany / generał brygady Antoni Chruściel, pseudonim „Monter”). Do 4 sierpnia powstańcy opanowali większość Śródmieścia z Powiślem, Żoliborz, Wolę, Stare Miasto, Mokotów i część Ochoty, a następnie przeszli do działań obronnych, prowadzonych w trzech zgrupowaniach: „Śródmieście” (dowódca – podpułkownik Edward Pfeiffer, pseudonim „Radwan”), „Północ”, obejmujące swoim zasięgiem Stare Miasto, Muranów, Powązki, Żoliborz, Marymont, Puszczę Kampinoską (dowódca – podpułkownik dyplomowany Karol Ziemski, pseudonim „Wachnowski”) oraz „Południe”, którego oddziały broniły się na Mokotowie, Czerniakowie oraz w lasach chojnowskich i kabackich (dowódca – podpułkownik Józef Rokicki, pseudonim „Karol”). Przeciwko siłom powstańczym skierowano liczące łącznie blisko 40 tysięcy oddziały żołnierzy, policjantów, żandarmów oraz Waffen SS. Trzon tego zgrupowania stanowił korpus specjalny pod dowództwem Obergruppenführera SS Ericha von dem Bacha-Zelewskiego.

Przewidywania Komendy Głównej Armii Krajowej, co do rozwoju sytuacji na froncie wschodnim nie sprawdziły się. W pierwszych dniach sierpnia oddziałom niemieckiej 9 Armii udało się odrzucić spod Warszawy jednostki 3 Korpusu Pancernego ze składu radzieckiej 2 Armii Pancernej, sam zaś Stalin nie widział potrzeby kontynuowania natarcia w celu udzielenia pomocy powstańcom. 3 sierpnia upadło powstanie na Pradze. 4 sierpnia Niemcy przeszli do kontrnatarcia, do 11 sierpnia zdobywając Wolę, gdzie następnie wymordowali blisko 40 tysięcy cywilów. W tym samym czasie opanowana została Ochota, natomiast 19 sierpnia nieprzyjaciel przystąpił do szturmu Starego Miasta, które mimo bohaterskiej obrony, prowadzonej między innymi przez oddziały podpułkownika Jana Mazurkiewicza, pseudonim „Radosław”, padło ostatecznie 2 września.

Około 4,5 tysiąca obrońców Starówki oraz 6 tysięcy cywilów przeszło kanałami do Śródmieścia, gdzie powstańcy zdołali opanować wiele ważnych punktów niemieckiego oporu: Pałac Staszica (11 sierpnia), budynek Polskiej Akcyjnej Spółki Telegraficznej, tak zwanej PAST-y (w nocy z 19 na 20 sierpnia), oraz Komendę Policji na Krakowskim Przedmieściu (23 sierpnia). Nie zmieniło to jednak zasadniczego położenia oddziałów polskich. 2 września Niemcy zajęli Sadybę, zaś 6 września po zaciętych walkach opanowali Powiśle. 5 września rozpoczęli także zmasowane ataki na północną część Śródmieścia, co skłoniło dowództwo powstania do podjęcia 9 i 10 września rozmów kapitulacyjnych. 10 września oddziały radzieckie wznowiły działania zaczepne na przedpolach Pragi i w ciągu czterech dni zajęły tę dzielnicę. Jednocześnie dowództwo Armii Krajowej otrzymało z Londynu informację o mającym nastąpić wielkim zrzucie pomocy materiałowej dla powstania.

Rokowania z Niemcami zostały zerwane, jednakże ani przeprowadzona 18 września z udziałem 107 amerykańskich bombowców operacja zrzutów lotniczych, ani działania 1 Armii Wojska Polskiego, usiłującej w dniach 16– 23 września uchwycić przyczółki na lewym brzegu Wisły w rejonie Czerniakowa i Żoliborza (warszawskie przyczółki) nie wpłynęły na zasadniczą poprawę sytuacji powstańców. 11 września oddziały niemieckie zaatakowały górny Czerniaków, zaś 24 września rozpoczęły natarcie na Mokotów, którego obrońcy złożyli broń 27 września.

W trzy dni później upadł Żoliborz, a 2 października przedstawiciele Komendy Głównej Armii Krajowej podpisali kapitulację całości wojsk powstańczych, od 20 września zorganizowanych w Warszawski Korpus Armii Krajowej w składzie: 8 Dywizji Piechoty imienia R. Traugutta, 10 Dywizja Piechoty imienia Macieja Rataja i 28 Dywizja Piechoty imienia Stefana Okrzei.

Straty polskie wyniosły 18 tysięcy poległych oraz 25 tysięcy rannych żołnierzy oraz 180 tysięcy zabitych cywilów. Do niewoli dostało się 15,3 tysięcy powstańców. Straty niemieckie wyniosły 10 tysięcy zabitych, 7 tysięcy zaginionych oraz 9 tysięcy rannych.

Autor hasła:

Dr hab. Zdzisław Zblewski – historyk, doktor habilitowany nauk humanistycznych. Wykładowca Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalista z zakresu dziejów Polski Ludowej i ruchów opozycyjnych tego okresu. Autor takich prac jak „Między wolną Polską a siedemnastą republiką” czy „Utopia nad Wisłą. Historia Peerelu”.

Źródło:

Powyższe hasło ukazało się pierwotnie w publikacji książkowej Bitwy polskie. Leksykon (Wydawnictwo Znak 1999) przygotowanej przez wykładowców Uniwersytetu Jagiellońskiego: Tomasza Gąsowskiego, Jerzego Ronikiera, Piotra Wróbla i Zdzisława Zblewskiego. Zdanie wprowadzające pochodzi od redakcji.

Nasze publikacje o powstaniu warszawskim (1944):

Wybuch spowodował niewyobrażalne zniszczenia. Zabił około 300 osób.

artykuł | 13.08.2018 | Autor:

Czy podczas powstania warszawskiego naprawdę doszło do wybuchu czołgu pułapki? „To mit” – odpowiada Marek Sarjusz-Wolski

W niedzielę 13 sierpnia 1944 roku tuż po godzinie 18 monstrualna eksplozja zatrzęsła powstańczą Starówką. Zginęło około trzystu osób – mieszkańcy Warszawy i żołnierze. Ponad sto zostało rannych. W narodowej mitologii tragedię uwieczniono jako „wybuch czołgu pułapki.” Tymczasem…

Kobiety wypędzone z Warszawy po zakończeniu powstania (fot. domena publiczna)

news | 01.08.2018 | Autor:

IPN uznał, że bestialstwa Niemców w czasie powstania warszawskiego można zakwalifikować jako zbrodnie przeciwko ludzkości

Warszawski pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej od lat prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni popełnianych przez żołnierzy Trzeciej Rzeszy w trakcie powstania, które wybuchło w polskiej stolicy w 1944 roku. Właśnie zakwalifikowano je jako zbrodnię przeciwko ludzkości.

Do powstania dołączyło wielu cywilów. Na zdjęciu przysięga wolontariuszy z Powiśla.

artykuł | 01.08.2018 | Autor:

Pierwsze godziny powstania warszawskiego. Jak zapamiętała je sanitariuszka z Ochoty?

Halina ps. „Sławka” zaangażowała się w konspirację już na początku wojny. Na powstanie czekała z utęsknieniem i nadzieją na koniec upokarzającej okupacji. Gdy 1 sierpnia wychodziła z domu, na ulicach panowała euforia. Ona sama była gotowa na dwa…

miniatura | 21.06.2018 | Autor:

To był jeden z najbardziej tragicznych epizodów powstania warszawskiego. Jak wyglądała eksplozja czołgu na Kilińskiego?

Teresa, jedna z sanitariuszek Armii Krajowej, do dziś ma to wydarzenie przed oczami. Od wybuchu powstania nie minęły jeszcze dwa tygodnie, gdy z domu wywabił ją radosny harmider. Na ulicy Kilińskiego pojawił się czołg, który warszawiacy uznali za…

Batalia o pomoc dla polskich powstańców trwała od początku zrywu.

artykuł | 26.03.2018 | Autor:

Czy zachodni alianci chcieli pomóc Polakom walczącym w powstaniu warszawskim?

Polscy przywódcy na Zachodzie od momentu wybuchu powstania naciskali na sojuszników, by jak najszybciej zorganizowali pomoc dla walczącej Warszawy. Czekała ich seria rozczarowań. Kolejni wojskowi coraz mniej uprzejmie odmawiali wsparcia, a o powstaniu nie chciała wspominać nawet brytyjska…

Zdjęcie z Powstania Warszawskiego. Na zdjęciu Sanitariuszka NN, ranny kpr. pchor. Krzysztof Palester „Krzych” z batalionu „Parasol” oraz łączniczka Maria Stypułkowska-Chojecka „Kama”. Fotografia pochodzi z książki "Wielka Księga Armii Krajowej" (Znak Horyzont 2015).

artykuł | 24.08.2017 | Autor:

„Baby nadają się tylko do garów”. Jak bardzo niedoceniana jest rola kobiet w Armii Krajowej?

Kwieciste sukienki, na głowie loki, zalotny uśmiech i czerwona szminka. Taki stereotypowy wizerunek morowych panien kreują w ostatnich latach media. Dziewczyny nie strzelały do wroga, nie wysadzały pociągów, nie walczyły na barykadach, raczej pomagały dzielnym żołnierzom. Wkład kobiet…

Materiały portalu CiekawostkiHistoryczne.pl poświęcone powstaniu warszawskiemu (1944):

Walki na terenie kraju w okresie powstania warszawskiego 1944 roku: