Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Lidia A. Zyblikiewicz

Doktor historii, specjalistka z zakresu demografii historycznej i archiwistyki. Przez wiele lat związana z Instytutem Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek Zespołu Demografii Historycznej przy Polskiej Akademii Nauk.

Najnowsze publikacje:

Lech Wałęsa (fot. Bobolus, lic. CCA-SA 3.0)

miniatura | 12.01.2018

Wałęsa wyszydzał karierowiczów, którzy nie potrafią się pożegnać ze stanowiskami. Miał na myśli między innymi… Jarosława Kaczyńskiego

„Władza ma to do siebie, że nikt jej nie chce oddać” – podkreślał prezydent Lech Wałęsa w 1991 roku. Mówił między innymi o Jarosławie Kaczyńskim.

Edward Gierek w 1974 roku (fot. Piotrzyk, lic. CCA-SA 3.0)

miniatura | 08.01.2018

„Budujemy drugą Polskę”. Ulubiony frazes Edwarda Gierka

Hasło tak bardzo przypadło pierwszemu sekretarzowi do gustu, że uczynił z niego główny punkt swojego sukcesu. Dla Edwarda Gierka natarczywa propaganda sukcesu sprowadzała się właśnie do „budowy drugiej Polski”. Choćby była to budowa na wariackich papierach.

Car Aleksander I (fot. domena publiczna)

miniatura | 08.01.2018

„Boże, coś Polskę przez tak liczne wieki…”. Ta słynna pieśń powstała jako hymn na cześć rosyjskiego cara Aleksandra I

Zaraz po tym, jak Rosjanie zburzyli wszelkie nadzieje na niepodległą Polskę, powstała pieśń dziękująca carowi… za „wolną Ojczyznę”. Dlaczego Polacy pokładali tak wielkie nadzieje w rosyjskim samodzierżcy, Aleksandrze I?

Lech Wałęsa w 2007 roku (fot. Sławek, lic. CCA-SA 2.0 G)

miniatura | 03.01.2018

Nie chcę, ale muszę. Słowa Lecha Wałęsy przeszły do historii. Tylko czy ktokolwiek mu uwierzył?

„Nie chciałem być przewodniczącym, nie chcę być ani prezydentem, ani premierem, ale zrobię to dla Polski” – przekonywał Lech Wałęsa. A potem już krócej: „nie chcę, ale muszę”.

Carowi Aleksandrowi II zdecydowanie nie w smak była postawa Francuzów (fot. domena publiczna)

miniatura | 02.01.2018

Na Francuzów można liczyć. Jakie powitanie zgotowali carowi Rosji po tym, jak ten krwawo stłumił powstanie styczniowe?

Okrzyki poparcia dla Polaków dobywające się z setek gardeł. I pełna tak tupetu, jak i odwagi deklaracja padająca nawet z ust francuskich polityków: „Vive la Pologne, Monsieur!”.

Alegoria zwycięstwa 1920 (fot. domena publiczna).

miniatura | 01.01.2018

„Cud nad Wisłą”. Sławne dzisiaj określenie było w rzeczywistości atakiem wymierzonym w Józefa Piłsudskiego

Jeśli o sukcesie przesądziła boska interwencja, to nie mógł za niego odpowiadać marszałek Józef Piłsudski. I taka interpretacja bardzo była w smak endecji.

Lech Wałęsa (fot. Piotr Drabik, lic. CCA 2.0)

miniatura | 30.12.2017

Co Lech Wałęsa sądził o Wojciechu Jaruzelskim w roli prezydenta?

Łatwo dzisiaj zapomnieć, że to Wojciech Jaruzelski był pierwszym prezydentem Polski po upadku komuny. Jak jego dokonania na urzędzie głowy państwa komentował główny rywal polityczny, Lech Wałęsa?

Znaczek PZPR (fot. Pesell, lic. CCA-SA 4.0 I)

miniatura | 28.12.2017

Co się stało z PZPR-em po upadku komuny?

Uroczyście wyprowadzono sztandar PZPR, a partię zlikwidowano. Nie znaczy to jednak wcale, że komunistyczne struktury z dnia na dzień przestały istnieć.

miniatura | 25.12.2017

„Ciszej nad tą trumną”. Kto powiedział te słynne słowa i w jakich okolicznościach?

Jakie jest znaczenie powtarzanych do dzisiaj słów? I co „ciszej nad tą trumną” ma wspólnego z najważniejszym mordem politycznym w historii wolnej Polski?

Szwoleżer w letnim mundurze polowym na obrazie Juliusza Kossaka (fot. domena publiczna).

miniatura | 23.12.2017

„Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych”. Czy Napoleon naprawdę wypowiedział słynne słowa pod adresem naszych żołnierzy?

Mit jak zwykle jest piękniejszy od rzeczywistości. A podobne słowa chyba nawet nie przeszłyby Napoleonowi przez usta. Na pewno nie przed szarżą pod Samosierrą.

Władysław Kozakiewicz poniekąd i nam pokazał swój słynny gest - nie możemy pokazać jego chwili triumfu czytelnikom, bo ilustracja objęta jest orawami autorskimi. Przedstawiamy za to inne zdjęcie niepokornego sportowca z igrzysk w Moskwie. (fot. domena publiczna)

miniatura | 17.12.2017

Gest Kozakiewicza. Co właściwie nastąpiło podczas olimpiady w Moskwie?

Gest, którego telewizja nie mogła ocenzurować i o którym uparcie milczały gazety. Co zrobił Władysław Kozakiewicz zaraz po tym, jak pobił rekord świata?

Pewnych pomysłów nie objąłby swym rzutkim umysłem nawet pan Zagłoba, choć radził sobie z niejednym warchołem podobnym do Łaszcza. (fot. domena publiczna)

miniatura | 15.12.2017

Żaden element ubioru nie nadaje się lepiej na symbol polskiego warcholstwa, sobiepaństwa i pogardy dla rządów prawa

Delia strażnika koronnego Samuela Łaszcza jest do dziś symbolem warcholstwa i lekceważenia prawa. Właściciel demonstracyjnie kazał ją sobie podbić ciążącymi na nim wyrokami sądowymi.

miniatura | 10.12.2017

Dziwaczny zakład między Lechem Wałęsą i Adamem Michnikiem

„Prawdopodobnie Wałęsa tak się nadaje na prezydenta jak ja na spikera” – ostrzegał Adam Michnik przed wyborami w 1990 roku. Ale gdy przyszło co do czego, zgodził się wypełnić warunki niedopowiedzianego zakładu.

Gen. Józef Chłopicki (fot. domena publiczna)

miniatura | 06.12.2017

„Kury im macać, a nie rewolucję robić”. Tak przywódca powstania listopadowego mówił o ludziach, którzy je wywołali

Półgłówki i wariaci, którym brakuje piątek klepki. Józef Chłopicki nie miał litości dla inicjatorów powstania. Dlaczego więc stanął na jego czele?

Autor: William Barraud (domena publiczna)

miniatura | 03.12.2017

„Koń jaki jest, każdy widzi”. Co warto wiedzieć o pierwszej polskiej encyklopedii?

Bezkrytyczne spojrzenie, kwiecisty i pełny pustych frazesów język oraz kompilacja granicząca z bezmyślnym plagiatem. Książka, w której bezbłędnie odbija się obraz umysłowości typowego polskiego szlachcica.

Henryk Wujec (fot. Kontrola, lic. CC BY-SA 4.0)

miniatura | 27.11.2017

„Czuj się odwołany”. W jaki sposób Lech Wałęsa pozbył się jednego ze swoich najbliższych współpracowników?

„Sposób odwołania [Henryka] Wujca byłby na miejscu w monarchii. I tylko absolutnej” – komentowała „Gazeta Wyborcza” w połowie 1990 roku.

Polska flaga (fot. domena publiczna)

miniatura | 25.11.2017

Za komuny też zmieniano ordynację wyborczą. Tak by dać Polakom bezwartościowy pozór wolności i demokracji

W 1957 roku wyborcom dano szansę pozbycia się całej komunistycznej wierchuszki. Ale szansę tak fikcyjną, że do parlamentu nie dostał się… żaden kandydat spoza oficjalnej listy partii rządzącej.

Otto von Bismarck.

miniatura | 19.11.2017

Gadzinówka. Skąd wzięło się popularne określenie na każdą kolaborancką gazetę?

Wbrew obiegowej opinii to wcale nie wydawana podczas I wojny światowej „Godzina Polski” dała początek prześmiewczemu określeniu. Gadzinówki – i ich nazwa – mają o wiele starszą genezę.

Premier Zbigniew Messner. To jego ekipa wprowadziła podatek pogardliwie określany mianem popiwku.

miniatura | 18.11.2017

Aż do 1995 roku w Polsce obowiązywała ustawa, zgodnie z którą nie wolno było podnosić pensji, jeśli przy okazji się kogoś nie zwolniło

Znienawidzony popiwek wprowadzono w czasie stanu wojennego, przetrwał jednak i Okrągły Stół i pierwsze lata wolnej Polski. A dzisiaj aż trudno uwierzyć, że w ogóle mógł kiedyś obowiązywać.

"L'Illustration, Journal Universel", 1862.

miniatura | 18.11.2017

„Dla Polaków można czasem coś dobrego zrobić, ale z Polakami nigdy”. Rusofil i kolaborant, ale słowa wciąż dają do myślenia

Aleksander hrabia Wielopolski uważał się za wielkiego patriotę. Polacy zapamiętali go jednak jako zdrajcę. A jego pełne goryczy i pogardy słowa przeszły do historii.

Roman Dmowski na fotografii portretowej.

miniatura | 13.11.2017

„Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie”. Jak należy rozumieć najsłynniejsze słowa Romana Dmowskiego?

Endecki przywódca, Roman Dmowski, wypowiedział znany slogan nie pod własnym nazwiskiem, lecz pod pseudonimem. Warto znać jego pierwotny zamysł. Bo dzisiaj wciąż jest aktualny.