Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Książę Józef Poniatowski. Człowiek, dla którego honor był ważniejszy niż życie

Książę Józef Poniatowski (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Książę Józef Poniatowski (fot. domena publiczna)

„Bóg mi powierzył honor Polaków, Jemu samemu go oddam”. Tak brzmieć miała odpowiedź ciężko rannego pod Lipskiem księcia Józefa Poniatowskiego na propozycję generała Deodatusa Kajetana Oppeln Bronikowskiego, aby książę zdał komendę i szukał ocalenia.

Książę Józef Antoni Poniatowski (1763–1813) od 17 roku życia był wojskowym. Początkowo służył w armii cesarza Józefa II, gdyż osierocony przez ojca w 1773 roku. mieszkał z matką (hrabianką Kinsky) w Austrii. Od 1789 roku pełnił służbę w wojsku polskim, zaczynając karierę od stopnia generał majora.

„Nie miałem czasu dojrzeć na jenerała”

Dysponując dziewięcioletnim już doświadczeniem, młody generał trzeźwo oceniał swoje umiejętności, pisząc do stryja, króla Stanisława Augusta Poniatowskiego: „może doszedłem do tego, że potrafię z dobrą wolą i rozumem pułk prowadzić w ogień, ale nie miałem czasu dojrzeć na jenerała komenderującego”.

Wykazał się osobistą dzielnością i umiejętnością bezpośredniego kierowania oddziałami na polu bitwy w czasie walk z Rosjanami w 1792 roku. Po przystąpieniu króla do Targowicy podał się do dymisji i opuścił Polskę. Osiadł w Wiedniu, by powrócić do kraju po wybuchu insurekcji kościuszkowskiej. Zgłosił się do obozu Tadeusza Kościuszki, by „służyć prostym żołnierzom”. Po klęsce powstania znów wyjechał do Wiednia, a następnie, jesienią 1798 roku, osiadł w Warszawie.

W 1807 roku został w Komisji Rządzącej Księstwa Warszawskiego dyrektorem Wydziału Wojennego, później ministrem wojny. Zorganizował wojsko, z którym był w stanie skutecznie przeciwstawić się atakowi dwukrotnie silniejszego korpusu austriackiego arcyksięcia Ferdynanda w 1809 roku. W 1812 roku został oficjalnie ogłoszony przez Napoleona wodzem armii polskiej i na jej czele uczestniczył w wyprawie do Rosji.

Symbol wierności Ojczyźnie

15 października 1813 roku cesarz mianował go marszałkiem Francji. W bitwie lipskiej (zwanej też „bitwą narodów”, 16–19 października 1813 roku) kilkakrotnie raniony, dzielnie i skutecznie osłaniał odwrót wojsk napoleońskich. Odrzucając myśl o poddaniu lub niehonorowej ucieczce, podjął, być może wypowiadając interesujące nas słowa, próbę przebycia rzeczki Elstery wpław i zginął w jej nurtach.

Komentarze (2)

  1. Bór polski Odpowiedz

    Książę Józef Poniatowski jedyny marszałek napoleoński nie Francuz. Odważny i zdolny żołnierz. Dziś niestety powstają pomniki i przywraca się nazwy obcej tradycji historycznej…Nawet godzącej w postać tego wodza armii polskiej. Nasuwa się ” księcia Józefa kontrefekt sczerniały, leży na ziemi podarty w kawały”.

    • ktoś Odpowiedz

      Nie mogę się zgodzić z opinią autora komentarza! 25 Brygada Kawalerii Powietrznej z dowództwem w Tomaszowie Mazowieckim jako swojego patrona ma właśnie księcia Józefa Poniatowskiego i to jest dla księcia według mnie najlepszy pomnik niż rzeźba ustawiona gdzieś na piedestale, która tylko jest. 25 brygada jest w pełni areomobilną formacją wojska polskiego, będąca obok 6 brygady powietrznodesantowej elitą wojsk lądowych SZ RP. Żołnierze tej formacji swoją postawą na misjach zagranicznych (czyli de facto podczas boju), a co najważniejsze swoim wyszkoleniem i umiejętnościami nie przynoszą ujmy księciu Poniatowskiemu. Lecz są dla takiej osoby jaką był książę najpiękniejszym pomnikiem. A sama brygada swoje święto obchodzi 18 czerwca na pamiątkę bitwy pod Zieleńcami, w której dowodził min książę Józef Poniatowski. Bo jak autor komentarza napisał książę był odważnym i zdolnym żołnierzem i takim żołnierzom teraz patronuje.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.