Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Sztuka wojny Stefana Czarnieckiego. Co „dla ojczyzny ratowania” robił ten wielki wódz?

Gdzie krył się sekret sukcesów Stefana Czarnieckiego w walce ze Szwedami i Rosjanami?

fot.Juliusz Kossak/domena publiczna Gdzie krył się sekret sukcesów Stefana Czarnieckiego w walce ze Szwedami i Rosjanami?

Na polu walki lepiej uzbrojeni i liczniejsi Szwedzi mieli zdecydowaną przewagę. Polacy nie mieli jednak zamiaru ustąpić. Podczas gdy król Jan Kazimierz naciskał na walne starcie, Stefan Czarniecki miał własny pomysł na rozgromienie przeciwnika. Który z nich miał rację?

Znakiem rozpoznawczym regimentarza wojsk koronnych była „wojna szarpana”. „Mąż ten był przez cały ciąg wojny najuciążliwszy. Z lekkim wojskiem tu i ówdzie niespodziewanie się pojawiał, nieostrożnych szarpał, widząc przewagę pospiesznie się cofał i ucieczką, nie mniej niż wstępnym bojem, niszczył nieprzyjaciela” – pisał współczesny mu niemiecki historyk Samuel Pufendorf.

„Podgryzanie” wroga

Czarniecki starał się rozdzielać siły wroga i znosić mniejsze oddziały. Taka taktyka była obca staropolskiej sztuce wojennej, zgodnie z którą dążono zwykle do walnej bitwy, jednak przewaga artyleryjska Szwedów wymusiła sięgnięcie do nietypowych środków i kazała poważnie zastanowić się nad tą koncepcją.

Co nie oznacza, że wszyscy przyjęli ją z entuzjazmem. Podczas narady wojennej, która odbyła się w lipcu 1656 roku, Jan Kazimierz, zmęczony „podgryzaniem” Szwedów, dał wyraz swojemu niezadowoleniu: „Wy, panowie, nie macie dobrej woli! Szarpana wojna ma dotąd swoich zwolenników, ale tu jest głos króla. Trzeba uderzyć w głowę, nie można postępować wbrew mojemu rozkazowi”.

Stefan Czarniecki był mistrzem wojny szarpanej.

fot.Józef Brandt/domena publiczna Stefan Czarniecki był mistrzem wojny szarpanej.

Czarniecki odparł bez wahania: „Ta tak zwana wojna położyła do stóp Waszej Królewskiej Mości 12000 głów nieprzyjacielskich”. Nie przekonał jednak władcy. Jan Kazimierz postawił na swoim – z opłakanym skutkiem, o czym najlepiej świadczy przegrana bitwa pod Warszawą, stoczona w lipcu 1656 roku.

Z drugiej strony nie było tak, że dowódca całkowicie unikał wielkich bitew. Już po wojnie ze Szwedami odniósł w dwóch walnych starciach w 1660 roku efektowne zwycięstwa nad Rosjanami: pod Połonką i nad Basią. W czasie potopu nauczył się bowiem, że samą jazdą nie zawsze rozwiąże sprawę, a o możliwościach artylerii najeźdźców przekonał się nieraz na własnej skórze.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.