Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Bitwa o Ankonę (17–24 lipca 1944)

Brytyjski generał H. Alexander dekoruje generała B. Rakowskiego po bitwie o Ankonę.

fot.domena publiczna Brytyjski generał H. Alexander dekoruje generała B. Rakowskiego po bitwie o Ankonę.

Bitwa o Ankonę, Ankona (17–18 lipca 1944) – bitwa stoczona na froncie włoskim w czasie walk nad Adriatykiem w 1944 roku.

Po przełamaniu oporu nieprzyjaciela pod Loreto, 2 Korpus Polski (pod dowództwem generała dywizji Władysława Andersa) zajął pozycje na północ od rzeki Musone, zaś rankiem 17 lipca przystąpiły do ataku na linię obronną „Edith”, obsadzoną przez jednostki 278 i 71 Dywizji Piechoty ze składu 51 Korpusu (pod dowództwem generała H. Hoppe) 10 Armii niemieckiej i rozciągającą się na południe od Ankony – portowego miasta w środkowych Włoszech, nad Adriatykiem.

Działająca na prawym skrzydle 3 Dywizja Strzelców Karpackich (dowódca – generał brygady Bronisław Duch) związała część sił niemieckich, nacierając wzdłuż szosy nadmorskiej, prowadzącej z Ankony do położonej na południowy wschód od niej miejscowości Naumana. W tym czasie operująca na lewym skrzydle wojsk polskich 5 Kresowa Dywizja Piechoty (dowódca – pułkownik dyplomowany Klemens Rudnicki) wykonała główne uderzenie z rejonu Palazzo del Cannone siłami swej 5 Wileńskiej Brygady Pancernej (dowódca – pułkownik dyplomowany Henryk Piątkowski) i przełamując niemiecką obronę na południowy zachód od miasta, zajęła miejscowość San Paterniano oraz kluczową pozycję linii „Edith” – wzgórze 390 (Monte della Crescia, tak zwany tort). Wykorzystując dezorganizację obrony przeciwnika, do ataku ruszyła znajdująca się w odwodzie dowódcy Korpusu 2 Brygada Pancerna (dowódca – generał brygady Bronisław Rakowski), ulokowana na lewym skraju pozycji polskich w rejonie miejscowości San Biagio oraz Centofinestre. Jej zadaniem było oskrzydlenie przeciwnika od zachodu, dotarcie do morza oraz odcięcie dróg odwrotu z Ankony w kierunku północno-zachodnim.

Po rozbiciu niemieckiej obrony w rejonie wzgórza Monte Torto oraz zajęciu miejscowości Croce di San Vincenzo i Agugliano, zadanie to zostało wykonane 18 lipca w godzinach popołudniowych. W tym samym czasie jednostki 3 Dywizji Strzelców Karpackich przeszły do pościgu za wycofującym się przeciwnikiem i wkroczyły do Ankony od zachodu oraz południa.

Autor hasła:

Dr hab. Zdzisław Zblewski historyk, doktor habilitowany nauk humanistycznych. Wykładowca Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalista z zakresu dziejów Polski Ludowej i ruchów opozycyjnych tego okresu. Autor takich prac jak „Między wolną Polską a siedemnastą republiką” czy „Utopia nad Wisłą. Historia Peerelu”.

Źródło:

Powyższe hasło ukazało się pierwotnie w publikacji książkowej Bitwy polskie. Leksykon (Wydawnictwo Znak 1999) przygotowanej przez wykładowców Uniwersytetu Jagiellońskiego: Tomasza Gąsowskiego, Jerzego Ronikiera, Piotra Wróbla i Zdzisława Zblewskiego. Zdanie wprowadzające pochodzi od redakcji.

Nasze publikacje o bitwie o Ankonę (1944):

Oddziały Wojska Polskiego formowane były z udziałem Zwiazku Radzieckiego. Przeprowadzane były na przykład wspólne ćwiczenia. Czy rzeczywiście współpraca była jednak taką sielanką?

artykuł | 06.06.2018 | Autor:

Wyjście z „domu niewoli”. Polskie Siły Zbrojne w ZSRR

Zawarcie układu Sikorski-Majski 30 lipca 1941 roku otworzyło nowy rozdział w stosunkach polsko-radzieckich. Jego elementem było utworzenie w ZSRR Polskich Sił Zbrojnych. Już wkrótce formacja pod komendą generała Władysława Andersa musiała jednak opuścić „sojusznicze” ziemie… 

Materiały portalu CiekawostkiHistoryczne.pl poświęcone bitwie o Ankonę (1944):

W czasie walk we Włoszech żołnierze generała Andersa stoczyli wiele krwawych bitew.

artykuł | 17.04.2017 | Autor:

Polska ofiara z krwi. Poznaj bitwy, w których Armia Andersa poniosła najdotkliwsze straty

Maki czerwieniły się nie tylko pod Monte Cassino. Podczas zażartych walk we Włoszech poległo 2301 polskich żołnierzy. Przypominamy bitwy, które dla wielu kolumbów okazały się ostatnimi. I bez których 8 maja nie świętowalibyśmy zakończenia wojny.

Polskie bitwy na froncie włoskim II wojny światowej:

Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.