Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Rosja i Ukraina kłócą się o scytyjską księżniczkę? Rozgorzał spór o bezcenny skarb przed sądem

Pierścienie scytyjskiej księżniczki (fot. tvc.ru and nts-tv.com).

fot.tvc.ru and nts-tv.com) Pierścienie scytyjskiej księżniczki (fot. tvc.ru and nts-tv.com).

Na nekropolii grodziska Ust-Alminskiego na Krymie odkryto w czasie wykopalisk grobowiec scytyjskiej księżniczki, wprost ociekający złotem. Znaleziono go gdy te ziemie należały do Ukrainy, teraz anektowała je Rosja. Oba kraje kłócą się o złoty skarb. Sprawę ma rozstrzygnąć holenderski sąd.

Naukowcy, którzy przebadali grobowiec księżniczki twierdzą, że żyła ona na początku pierwszego wieku naszej ery. Na podstawie wyposażenia grobu zaliczono ją do Scytów, wojowniczego ludu koczowniczego. Stworzyli oni ciekawą kulturę, stając się jednym z ogniw łączących Azję Mniejszą z Europą. Charakterystycznym elementem obyczajowości tego ludu były zachowania związane z grzebaniem zmarłych. Chowano ich z bogatym wyposażeniem – biżuterią, garnkami, misternie zdobioną bronią i innymi skarbami. W scytyjskich grobowcach archeolodzy znajdują duże ilości złotych przedmiotów.

Będąca przedmiotem sporu księżniczka (o jej wysokim statusie świadczy m.in. to że pochowano ją w osobnym grobowcu) także została wyprawiona w ostatnią drogę z mnóstwem skarbów wykonanych z cennego kruszcu.  W dniu pogrzebu miała na sobie złote kolczyki, naszyjnik i tabliczki na rękawach, a na jej oczach spoczywały złote blaszki. Jak możemy przeczytać w materiale przygotowanym przez „Archaeology News Network”, w pobliżu znaleziono też dwa złote pierścienie, jeden z krwawnikiem (czerwona odmiana chalcedonu) z wizerunkiem Erosa i psa,  oraz jeden ze szklanym klejnotem.

W grobowcu scytyjskiej księżniczki odkryto ponadto kadzielnicę, pojemnik z kadzidłem, dzban, który prawdopodobnie zawierał niegdyś wino, szklane paciorki oraz wieniec laurowy ze złota. Część z tych ozdób, w szczególności złoty wieniec, uznawana jest za wyjątkowe.

Zawartość grobowca została już dawno szczegółowo przebadana, a znalezione w nim artefakty wystawiano na Krymie. Instytucja sprawująca nad nimi pieczę zdecydowała się nawet na wypożyczenie ich na wystawę do Holandii do Allard Pearson Museum (zagranicę pojechała kolekcja licząca w sumie 2000 elementów). Scytyjskie artefakty stanowiły część ekspozycji zatytułowanej „Krym – złoto i sekrety Morza Czarnego”.

Scytyjska księżniczka i rosyjskie czołgi

W czasie, gdy złoty skarb przebywał na zachodzie Europy, Rosja przeprowadziła aneksję Krymu. W tej chwili holenderscy muzealnicy mają kłopot – nie są w stanie rozstrzygnąć, komu mają zwrócić scytyjskie artefakty, które ubezpieczone są na kwotę w przeliczeniu około 8,6 miliona złotych (zdaniem ekspertów wartość i tak jest niedoszacowana).

Żołnierze bez dystynkcji w czasie rosyjskiej aneksji Krymu (fot. Anton Holoborodko, lic. CC BY-SA 3.0)

fot.Anton Holoborodko, lic. CC BY-SA 3.0 Żołnierze bez dystynkcji w czasie rosyjskiej aneksji Krymu (fot. Anton Holoborodko, lic. CC BY-SA 3.0)

Ukraina podjęła kroki prawne mające na celu odzyskanie kolekcji, tymczasem Rosjanie naciskają, by skarb powrócił na Krym. Obie strony złożyły pozwy w tej sprawie. W grudniu 2016 roku sąd w Amsterdamie już raz zadecydował o zwrocie kolekcji scytyjskiej na Ukrainę, jednak krymskie muzea odwołały się od wyroku. 11 marca o godzinie 9.30 rozpoczęła się pierwsza rozprawa apelacyjna, w której po stronie ukraińskiej wzięli udział przedstawiciele rządu i muzealnicy.

Warto tu dodać, że w 2014 roku Rosja dokonała aneksji terytorium Republiki Autonomicznej Krymu. Rada Europy potępiła przyłączenie półwyspu, a Zgromadzenie Ogólne ONZ uznało je za niezgodne z prawem międzynarodowym. Oficjalnie zatem Rosja okupuje terytorium Ukrainy. Postępowanie z dobrami kultury w takiej sytuacji reguluje Konwencja Haska z 1954 roku. W artykule 5, ustępie 1 możemy przeczytać:

Wysokie Umawiające się Strony, które okupują w całości lub w części terytorium innej Wysokiej Umawiającej się Strony, powinny w miarę możliwości popierać wysiłki właściwych władz narodowych terytorium okupowanego, mając na celu zapewnienie opieki nad jego dobrami kulturalnymi i ich zachowanie.

Sąd zapowiedział, że wyrok zostanie ogłoszony 11 czerwca. Aż do ogłoszenia decyzji kolekcja scytyjska pozostaje w depozycie Allard Pearson Museum w Amsterdamie.

Źródła informacji:

  1. Amsterdam court considering appeal over return of ‘Scythian gold’ to Ukraine, ukrinform.net [dostęp 12.03.2019].
  2. Amsterdam court sets a tentative date for verdict in ‘Scythian gold’ case, kyivpost.com [dostęp 12.03.2019].
  3. Grave of Scythian ‚princess’ found at the Ust-Alminsky site in Crimea, archaeologynewsnetwork.blogspot.com [dostęp 12.03.2019].
  4. SHOCK DISCOVERY: 2,000-year-old PRINCESS unearthed with 140 items of priceless jewellery, express.co.uk [dostęp 12.03.2019].

Komentarze (3)

Odpowiedz na „Bogdan WojakAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.