Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Francuskie koleje upamiętnią swoją rolę w Holokauście na dawnej stacji, z której wywieziono do Auschwitz 16 000 Żydów

Obóz w Pithiviers, 1941 (fot. Bundesarchiv, Bild 183-S69236, lic. CC-BY-SA 3.0)

fot.Bundesarchiv, Bild 183-S69236, lic. CC-BY-SA 3.0 Obóz w Pithiviers, 1941 (fot. Bundesarchiv, Bild 183-S69236, lic. CC-BY-SA 3.0)

Powstała w 1938 roku francuska spółka kolejowa SNCF wyasygnowała 2,3 miliona dolarów na stworzenie nowego muzeum na dawnej stacji Pithiviers, znajdującej się tuż obok pozostałości obozu koncentracyjnego o tej samej nazwie. To stąd przy wsparciu SNCF rząd Vichy wysyłał Żydów do Auschwitz.

Po zajęciu Francji przez Trzecią Rzeszę utworzono państwo satelickie z rządem Vichy, które mimo sporej autonomii przyjęło, podobnie jak państwo Hitlera, politykę antyżydowską. Wprowadzono między innymi szereg antysemickich przepisów.

Na terenie Francji rozpoczęły się łapanki Żydów, w tym słynna obława Vel d’Hiv z 16 lipca 1942 roku, w trakcie której 9000 policjantów zatrzymało 12884 Żydów. Wśród nich znalazło się wielu mieszkających w okolicach Paryża emigrantów z Polski. W tej obławie schwytano w sumie 4051 żydowskich dzieci, z których żadne nie przeżyło Holokaustu. Z całej grupy złapanych tego dnia ocalało zaledwie 25 osób.

Bardzo szybko rząd Vichy zdecydował o utworzeniu kilku tranzytowych obozów koncentracyjnych, usytuowanych wokół Paryża, do których kierowano wyłapywanych w kraju Żydów. Pierwszym z nich był obóz w Pithiviers. Pierwsi więźniowie przybyli tam 14 maja 1941 roku i, jak podaje smithsonianmag.com, byli to w większości emigranci z Polski mieszkający w prefekturze Paryża. Rozlokowano ich w 19 barakach, pilnowanych przez strażników rządu Vichy pod niemieckim nadzorem.

Musimy pamiętać o tym, co zrobiliśmy…

Pomiędzy rokiem 1941 i 1943, przy wsparciu logistycznym ze strony SNCF, ze stacji kolejowej Pithiviers wyruszyło osiem transportów, w których znalazło się  16 000 Żydów. Stacją końcową było Auschwitz, gdzie wielu z nich natychmiast skierowano do komór gazowych.

W 1969 roku stację Pithiviers zamknięto, a miejsce odwiedzały głównie lokalne szkolne wycieczki. W 2018 roku stację zaczęto remontować, a władze lokalne obiecały, że przeznaczą kilkaset tysięcy euro na stworzenie wystawy edukacyjnej, nadanie stacji statusu zabytku i inne podobne przedsięwzięcia. Przedstawiciele spółki SNCF, która ma przeznaczyć 2,3 miliona dolarów na stworzenie na stacji muzeum, podkreślają, że muszą pamiętać, jaką rolę firma odegrała w wywózkach Żydów.

Źródła informacji:

  1. French national rail building Holocaust museum at abandoned station, jta.org [dostęp 31.12.2018].
  2. Museum to Be Built at Site of Nazi-Occupied France’s First Concentration Camp, smithsonianmag.com [dostęp 31.12.2018].

Komentarze (1)

  1. Jakub Thomas Odpowiedz

    Dzięki temu, że SNCF robiło ODPŁATNIE kursy dla Wehrmachtu Francja ma TGV, a koleje są w tak dobrym stanie. No ale to my jesteśmy Ci źli i musimy wszystkich przepraszać za wszystko. Ot podwójny standart.
    A no i dodatkowo potem po czerwcu 1944 francuscy bohaterscy kolejarze trzepali kasę na frachtach dla US ARMY i Armii Brytyjskiej…ktore to transporty sami okradali z co cenniejszych towarów (niemieckich transportów nie okradali bo groziła kula w łeb).

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.