Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Papieżyca Joanna istniała naprawdę? Naukowiec z Zurychu przedstawia nowe argumenty

Papieżyca Joanna (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Papieżyca Joanna (fot. domena publiczna)

Przez wieki naukowcy spierali się, czy postać Joanny z Moguncji, która została papieżem, jest czysto legendarna, czy też może ta szalona historia wydarzyła się naprawdę. Naukowiec z Zurychu w swojej najnowszej książce przedstawia nowe argumenty.

Według legendy Joanna, Angielka mieszkająca w Moguncji, udała się w męskim przebraniu do Aten. Tam rozpoczęła edukację oraz karierę kościelną. Pnąc się po jej kolejnych szczeblach, udała się do Rzymu. Przyjąwszy imię Jan Anglik została kardynałem, a następnie, w 855 roku konklawe wybrało ją na stolec Piotrowy.

Sprawowała pontyfikat pod imieniem Jan VIII. Legenda mówi, że rządziła przez dwa lata, pięć miesięcy i cztery dni. Według przekazów zmarła po tym, gdy w trakcie procesji urodziła dziecko. Postać Joanny rozbudzała wyobraźnię twórców. Powstały o niej książki i filmy, postać papieżycy umieszczono też na kartach tarota.

Obecnie do historii „Jana VIII” wrócili naukowcy badający monety z połowy IX wieku. Analizowane przez nich frankońskie numizmaty przedstawiały głównie władców i papieży. Warto podkreślić, że monety bito umieszczając na nich wizerunki prawdziwych postaci, które po dziś dzień są uznawane przez Kościół katolicki.

Papieżyca na karcie Tarota (fot. Danielrodes, lic. CC BY-SA 2.5)

Papieżyca na karcie Tarota (fot. Danielrodes, lic. CC BY-SA 2.5)

Wśród badanych obiektów znaleziono jeden z wizerunkiem Johannesa Anglicusa. Jak możemy przeczytać w materiale przygotowanym przez serwis Ancient-origins.net, jest to imię, które – według średniowiecznych legend – podobno przyjęła Joanna. Co więcej, na monetach znajduje się monogram, który może być oparty właśnie na tym imieniu. Znaleziono także list skierowany do papieża Johannesa z 865 roku. Wcześniej został on błędnie złożony w archiwach.

Naukowiec z Zurychu Michael E. Habicht w swej najnowszej książce poświęconej Joannie przestawia spójną teorię na jej temat, uzasadnianą najnowszymi wynikami badań. Portal  Ancient-origins.net podkreśla, że potwierdzenie historyczności papieżycy Joanny może mieć znacznie szersze konsekwencje. Kościół nie wyświęca kobiet na kapłanów. Potwierdzenie pontyfikatu „Jana Anglika” mogłoby stanowić ważny argument po stronie osób, które się z tym nie zgadzają.

Źródła informacji:

  1. Habicht, Michael E., Päpstin Johanna Ein vertuschtes Pontifikat einer Frau oder eine fiktive Legende? (2018) [dostęp 04.09.2018].
  2. Researchers Find Physical Evidence for the Existence of a Female Pope, ancient-origins.net [dostęp 04.09.2018].

Komentarze (3)

  1. Młot na "historyczki- histeryczki" z "najnowszych" badań;) Odpowiedz

    bajki „historyczki” dla innych bajarzy kulinarnych ;)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.