Twoja Historia

Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czym był Wyścig Pokoju?

Wyścig Pokoju, etap z Kutna do Poznania (fot. Bundesarchiv, Bild 183-1986-0511-014 CC-BY-SA 3.0)

Wyścig Pokoju, etap z Kutna do Poznania (fot. Bundesarchiv, Bild 183-1986-0511-014 CC-BY-SA 3.0)

Relacje na żywo z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii. Nachalna partyjna propaganda. Ale też wielkie emocje – szczególnie w latach, gdy na prowadzenie wysuwali się Polscy uczestnicy Wyścigu Pokoju.

Wieloetapowy wyścig kolarski był organizowany od 1948 roku (od 1950 pod nazwą Wyścig Pokoju), początkowo przez redakcje centralnych organów polskiej i czechosłowackiej partii komunistycznej ( „Trybunę Ludu” i „Rude Právo”), a od 1952 roku także przez redakcję wydawanej w NRD gazety tamtejszych komunistów „Neues Deutschland”.

Amatorzy na miarę zawodowców

Pierwsze wyścigi rozgrywano na trasie Warszawa–Praga i Praga–Warszawa, od 1952 roku zaś przy planowaniu przebiegu trasy uwzględniano również Berlin. W wyścigu brały udział zespoły narodowe składające się z tzw. amatorów.

Ci spośród nich, którzy pochodzili z krajów socjalistycznych, byli w gruncie rzeczy takimi samymi profesjonalistami jak ich ścigający się na Zachodzie koledzy i wbrew nazwie nie odbiegali poziomem sportowym od „zawodowców”, a wielu zaliczało się do ścisłej czołówki światowego kolarstwa.

Radziecki znaczek pocztow z 1985 roku (fot. domena publiczna).

fot.domena publiczna Radziecki znaczek pocztowy z 1985 roku (fot. domena publiczna).

Nachalna propaganda

Imprezę, która wkrótce zyskała rangę najpoważniejszego wyścigu amatorów na świecie, rozgrywano co roku w maju. Radio oraz (z czasem) telewizja relacjonowały ją „na żywo”, z wykorzystaniem najnowocześniejszych w owych czasach środków technicznych (kamerzyści na motocyklach, relacje ze śmigłowca itp.).

Pomimo nachalnej, internacjonalistyczno-pacyfistycznej propagandy (symbolem Wyścigu był Picassowski „gołąbek pokoju”), brzmiącej dość fałszywie, zwłaszcza po dokonanej w sierpniu 1968 roku inwazji wojsk Układu Warszawskiego na kraj jednego z organizatorów tej imprezy – Czechosłowację, rywalizacja kolarzy cieszyła się ogromnym zainteresowaniem społecznym w Polsce oraz w pozostałych demoludach.

Trasa wyścigu 1977 roku (fot. Bundesarchiv, Bild 183-00209-0033, lic. CC-BY-SA 3.0)

Trasa wyścigu 1977 roku (fot. Bundesarchiv, Bild 183-00209-0033, lic. CC-BY-SA 3.0)

Od największych sukcesów do kresu zainteresowania

Szczególnie wiele emocji dostarczyły Polakom: IX Wyścig Pokoju (2–15 maja 1956 roku) wygrany przez Stanisława Królaka oraz XXIII Wyścig Pokoju (12–26 maja 1970 roku), podczas którego indywidualnie zwyciężył Ryszard Szurkowski, a zespołowo – drużyna polska, co zapoczątkowało trwające przez całą pierwszą połowę lat 70. międzynarodowe sukcesy polskiego kolarstwa.

W latach 80. impreza ta, przede wszystkim w Polsce, znacznie straciła na popularności. Po rozpadzie bloku radzieckiego i po likwidacji podziału kolarstwa na „zawodowe” i „amatorskie” zrezygnowano z organizowania jej. Reaktywowana w latach 90., nie odzyskała już dawnego znaczenia.

Źródło:

Powyższy tekst ukazał się pierwotnie jako jedno z haseł Abecadła PRL-u. Pozycja autorstwa Zdzisława Zblewskiego została opublikowana nakładem wydawnictwa Znak w 2008 roku.

Tytuł, lead, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, podział akapitów oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst poddano podstawowej obróbce redakcyjnej.

Fascynujący obraz życia w komunistycznej Polsce

Komentarze (3)

  1. Anonim Odpowiedz

    Troche skromny ten tekst. Nic o organizacji frekwencji, spedzaniu uczniow ze wszytkich szkol w miscie, o obowiazkowych swiadczeniach zakladow pracy, o zapisie cenzury zabraniajacym uzywania slowa Niemiec Niemcy, na okreslenie zawodnikow I kibicow z NRD….No I nic na temat jedynego wyscigu rozgrywanego w ZSRR I jego zwiazku z katastrofa czarnobylska….

  2. basket random Odpowiedz

    Doceniam twój fantastyczny post. Dziękujemy za udostępnienie tego posta; sprawiło mi przyjemność to przeczytać. Często czytam krótsze eseje i wyjaśniam motywacje autorów, tak jak to zrobiłem z tym.

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.