Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Produkcyjniak. Staliniści kochali ten gatunek sztuki. Łatwo zrozumieć dlaczego

Budujemy nową kulturę - plakat propagandowy z okresu PRL (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Budujemy nową kulturę – plakat propagandowy z okresu PRL (fot. domena publiczna)

„Bumelanci poprawiają się albo zostają zdemaskowani jako agenci obcego wywiadu, inteligencki inżynier odchodzi w siną dal, sabotażystów chwytają tuż nad granicą czujne władze bezpieczeństwa”. Oto stalinowski produkcyjniak w najczystszej postaci.

Produkcyjniak to charakterystyczny dla socrealizmu utwór literacki, teatralny, filmowy lub muzyczny, dzieło malarskie czy rzeźba, dotyczące szeroko rozumianej tematyki produkcyjnej.

Najbardziej znanym rodzajem produkcyjniaków były tzw. powieści produkcyjne, zwane też powieściami pracy. Ich autorzy wzorowali się na radzieckich „powieściach planu pięcioletniego”, z których pierwsza – Cement Fiodora Gładkowa – ukazała się już w 1925 roku.

„Traktory zdobędą wiosnę”. Najważniejsze produkcyjniaki

W PRL-u do pierwszych produkcyjniaków należały opublikowane w latach 1946–47 powieści Jerzego Pytlakowskiego Fundamenty i Aleksandra Jackiewicza Górnicy, a także ogłoszona w 1949 głośna powieść Jana Wilczka Nr 16 produkuje.

Dojrzałą postać polska powieść produkcyjna uzyskała w utworach Tadeusza Konwickiego Przy budowie (1950), Witolda Zalewskiego Traktory zdobędą wiosnę (1950), Aleksandra Ścibora-Rylskiego Węgiel (1950), Andrzeja Brauna Lewanty (1952) oraz Igora Newerlego Pamiątka z Celulozy (1952).

Jednym z twórców produkcyjniaków był Igor Newerly (fot. Konrad Weiß, lic. CC BY-SA 3.0)

fot.Konrad Weiß, lic. CC BY-SA 3.0 Jednym z twórców produkcyjniaków był Igor Newerly (fot. Konrad Weiß, lic. CC BY-SA 3.0)

„Wrogowie klasowi są z pijakami, erotomanami i złodziejami”. Po czym poznać produkcyjniak?

Alicja Lisiecka w 1964 roku tak opisała typowe wątki „powieści pracy”:

Współzawodnictwo przemienia lekkoduchów w socjalistycznych bohaterów, wszystkie brygady zaczynają stosować metody pracy zespołowej, pozytywny bohater, zazwyczaj awansowany robotnik, organizuje zebrania i przy pomocy jednego przemówienia trafia do serc i umysłów. Sam musi uporać się tylko z własnym życiem rodzinnym, z drobnomieszczańską żoną lub kochanką.

Bumelanci poprawiają się albo zostają zdemaskowani jako agenci obcego wywiadu, inteligencki inżynier odchodzi w siną dal, sabotażystów chwytają tuż nad granicą czujne władze bezpieczeństwa.

Wrogowie klasowi są z reguły pijakami, erotomanami i złodziejami o pochodzeniu drobnomieszczańskim albo inteligenckim. (…) Uzupełniają obraz malownicze i szczegółowe opisy pracy, a także, ze szczególnym upodobaniem, zebrań (…). W stosunkach międzyludzkich panuje surowa moralność, czasem nawet bezwzględne okrucieństwo wobec zbłąkanych i winnych.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.