Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Święci, którzy… zostali usunięci z kalendarza liturgicznego

fot.domena publiczna Św. Krzysztof z głową psa

Przez dwa tysiące lat działalności kościoła katolickiego chodziło po świecie wielu ludzi, którzy po śmierci zostali kanoniczne uznani za świętych. Ślady większości z nich zostały udokumentowane i można je historycznie zweryfikować. W panteonie Omnium Sanctorum nie brakuje jednak postaci, które… nigdy nie istniały poza legendą na własny temat. Niektóre imiona z tej grupy mogą mocno zaskoczyć.

Pierwszy listopada. Dzień skłaniający do kontemplacyjnej refleksji, gdy zatrzymamy się w korku w drodze na cmentarz albo przyciśniemy do bliźnich w zatłoczonych środkach komunikacji zbiorowej. Obchodzimy w ten sposób Uroczystość Wszystkich Świętych. Wszystkich, to znaczy ilu?

Jan Paweł II w konstytucji apostolskiej „Divinus perfectionis Magister”, określił zasady postępowania kanonizacyjnego. Możemy w niej przeczytać:

Wybiera Bóg w każdym okresie wielu, którzy przykład Chrystusa najbardziej naśladują i przelewają krew lub praktykując heroiczne cnoty dają wspaniałe świadectwo Królestwu Niebieskiemu. Kościół zaś, od pierwszych wieków chrześcijaństwa, […] okazywał im szczególną cześć […] oraz pobożnie wzywał ich wstawiennictwa i pomocy.

Szczególny nacisk połóżmy tu na słowo „wielu”. Proces kanonizacyjny został zmonopolizowany przez Watykan za pontyfikatu Grzegorza IX w XIII wieku.

Pierwszym oficjalnie kanonizowanym świętym był św. Ulryk, biskup Augsburga (993 rok). Wcześniej ów szczególny status nadawało się przez aklamację. Społeczność chrześcijan po prostu zaczynała czcić daną osobę. Dwa tysiące lat istnienia kościoła katolickiego zaowocowało niebagatelną liczbą 10 tys. postaci świętych. Wśród nich nie brakuje niestety takich, którzy… nigdy nie istnieli. Z tym galimatiasem postanowił zmierzyć się papież Paweł VI. W 1969 roku, po Soborze Watykańskim II, w piśmie apostolskim ”Mysterii paschalis”, zatwierdził on nowy kalendarz liturgiczny, który mocno zweryfikował to, pamięć którego świętego należy święcić, a którego niekoniecznie. Z czyjego kultu zrezygnowano zupełnie, a czyj mocno ograniczono terytorialnie?

Św. Krzysztof

Patron Wilna oraz m.in. flisaków, introligatorów i turystów. Brelok ze jego wizerunkiem można zobaczyć przypięty do kluczyków samochodowych wielu wierzących kierowców. Jego imię pochodzi z Greki i znaczy „Niosący Chrystusa”. Stąd w ikonografii zachodniej często jest przedstawiany jako mężczyzna przenoszący na swoim ramieniu młodego Jezusa przez rzekę Jordan. Podobno był wyjątkowo brzydki. Jego pierwotne imię brzmiało Reprobus (Odrażający), ponieważ miał twarz podobną do psiego łba (na niektórych ikonach święty ma głowę psa). Istnieją liczne dowody na kult św. Krzysztofa już od starożytności. Świątynie jego imienia istniały już w V w. mieście Nikomedia w Bitynii (dzisiejsza Turcja) i Taorminie na Sycylii. Jednakże całe jego dzieje uchodzą za czysto fantastyczne. Zabrakło dla niego miejsca w oficjalnej tradycji rzymskokatolickiej.

fot.domena publiczna Św. Walenty został usunięty z listy świętych

Św. Walenty

Obok Krzysztofa, św. Walenty jest jednym najpopularniejszych współczesnych świętych. W przypadku życiorysu patrona zakochanych i ludzi chorych na epilepsję istnieją dwie rozbieżne wersje. Według jednej, Walenty był biskupem działającym w Rzymie za czasów cesarza Klaudiusza II w III w. n. e. Słynął on z duchowej pomocy chrześcijanom, którzy zostali skazani za swoją wiarę na śmierć. Do czasu aż sam w jej imię nie stał się męczennikiem. Inna historia opowiada o kapłanie działającym w podobnym czasie w Terni (do dziś jest to główny ośrodek kultu Walentego), który także został zamordowany z tego samego powodu. Żeby sytuację dodatkowo zagmatwać, bardzo prawdopodobne jest, że w obydwu przypadkach chodzi tak naprawdę o tę samą osobę. Jedyne, co można w jego przypadku stwierdzić na pewno, to imię oraz miejsce pochówku. Dlatego Paweł VI usunął go z oficjalnego kalendarza liturgicznego, poświęcając 14 lutego świętym Cyrylowi i Metodemu.

Komentarze (2)

  1. Andrzej Kaminski Odpowiedz

    Masońscy papieże usuneli nie tylko tradycyjną mszę ale i tradycyjnych świętych wprwadzając wielu swoich „świętych” między innymi Piusa IX który wprowadził „nieomylność papieży” Jana 23 który otworzył heretycki 2-gi Sobór Watykański oraz Jana Pawła II, który uznał pogańskie bożki (między innymi boga Księżyca Allaha) za prawdziwe i zabronił nawracania Żydów !

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.