Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Wilkołak na murze kościoła. Czyli jak wyglądała symbolika sztuki romańskiej?

fot.fot. Bartłomiej Gajek Kościół Imienia Najświętszej Maryi Panny w Inowrocławiu

Wobec znikomej ilości źródeł pisanych kultury polskiej w okresie kształtowania organizmu państwowego, dziełom sztuki wypadnie przypisać rolę ważniejszą niż zwykło się przypuszczać, ponieważ znaczna część społeczeństwa polskiego wciąż tkwiła w stadium rozwoju, w którym obraz miał pierwszeństwo przed słowem.

Początek sztuki przedromańskiej datuje się na 2 poł. X wieku. Z kolei koniec sztuki romańskiej na połowę XIII. Wewnątrz tych ram można wyróżnić kilka okresów: sztuki przedromańskiej (odpowiadający pierwszemu państwu Piastów, wykazujący pokrewieństwa ze sztuką ottońską) oraz okres sztuki romańskiej, który podzielony jest na trzy podokresy: wczesnoromański (1038 – 1138), dojrzały styl romański (1138 – 1200) oraz późnoromański (1200 – 1250).

Symbolika romańska

Jakie były treści ideowe? Po pierwsze chrześcijańskie, po drugie pogańskie antyczne oraz pogańskie nieantyczne. Z czasem wprowadzenia religii chrześcijańskiej jako nowego kultu religijnego, nowe formy liturgii wymagały określonych pomieszczeń sakralnych. Zachowane do naszych czasów kościoły sprzed XV wieku są budowlami kamiennymi, na co wpłynęła nie tylko trwałość materiału, ale także przewaga ideowa budowli kamiennych nad drewnianymi.

Starożytni uważali kwadrat za symbol doskonałości, dlatego też średniowiecze czerpało z tych idei garściami. W takim ujęciu kościół wybudowany z doskonałych, bo kwadratowych kamieni jest obrazem Kościoła mistycznego złożonego z równie doskonałych – kwadratowych chrześcijan. Budowle takie nie były z zewnątrz tynkowane, ponieważ zawierały w sobie (tj. blokach kamiennych) niejako symboliczne znaki. Specjalnie wygładzane kamienie symbolizowały ludzi o najwyższym stopniu doskonałości wewnętrznej, którzy wspierają mniejsze, czyli mniej doskonałe kamienie (ludzi słabszych).

fot.fot. Bartłomiej Gajek Kościół Imienia Najświętszej Maryi Panny w Inowrocławiu

W sztuce tej systematycznie stosowano w rzucie i elewacjach kwadrat, koło (albo pół koła), czyli figury geometryczne uważane za najdoskonalsze na długo przed powstaniem traktatu Witruwiusza o architekturze. Figurom tym przedstawiano często podobiznę Chrystusa rozpiętego na krzyżu, gdyż był najdoskonalszym homo ad quadratum/homo ad circulum.

Wokół budowli kościelnej rodziła się symbolika środka. Kościół występował jako to co znane, bliskie, uporządkowane i kształtne. Za ścianami kościoła, za ich umowną granicą światów, można było spotkać świat nieznany, daleki, chaotyczny i bezkształtny, pełen potworów, demonów, widm zmarłych na cmentarzach – symbolika środka w strukturze większych zespołów osadniczych np. miast. W Inowrocławiu na ścianach romańskich świątyń wykuwano wyobrażenia tworów nieczystych i wrogich zapewne w celu uzyskania magii obronnej przed złymi duchami, klęskami i chorobami. Na murach kościoła pw. Najświętszej Marii Panny możemy znaleźć przedstawienia ludzkich głów, wizerunek wilkołaka, jelenia, a także lwa (lub gryfa). Teorii wyjaśniających znaczenie tych reliefów jest kilka np.: pogańskie pochodzenie rzeźb, Biblia pauperum, misyjna rola kościoła gnieźnieńskiego albo przedstawiające funkcje apotropaiczne (likwidujące zło).

Średniowieczny symbolizm stawał się wyraźnie teologiczny, całkowicie inny niż antyczny, mający charakter literacki. Tutaj bowiem alegoryzm dotyczył nie wyobrażeń, ale rzeczy, nie słów, a fizycznej i nadnaturalnej materii. Przykładem może być próba oddzielenia nieba kosmicznego od nieba mistycznego zamieszkałego przez anioły. Alegoria wywodziła się z interpretacji Pisma Świętego.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.