Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Preludium „Gry o tron” w nadtybrzańskim wydaniu

fot.Biblioteka Narodowa Zdjęcie poglądowe

Cesarz – olbrzym, dwie głowy spadające ze schodów i 50 lat chaosu w państwie – Rzym cesarski w swoim najlepszym wydaniu?

Wzrostem miał przekraczać osiem stóp i sześć cali, a na dużym palcu ręki (…) zamiast pierścienia używał bransolety żony. Do jego ulubionych rozrywek należały zapasy z żołnierzami (czasem nawet z końmi), pochłanianie ogromnych ilości mięsa i zbieranie własnego potu do kielichów. Trzyletnie rządy Maksymina wypełniły prześladowania senatorów oraz chrześcijan, przynajmniej dwie poważne uzurpacje, wszechogarniający dźwięk żołnierskiej chłosty i ścięta głowa olbrzyma.

W drodze do wojska

Maksymin urodził się prawdopodobnie około roku 173 n.e., (…) we wsi trackiej sąsiadującej z ziemiami barbarzyńców, leżącej najprawdopodobniej na terenie prowincji Mezja Dolna. Na służbę pod rzymskim sztandarem wstąpił już za Septymiusza Sewera, ale jego kariera wojskowa nie przebiegała zbyt dynamicznie. Podczas igrzysk ku czci cesarskiego syna, Gety, Maksymin po raz pierwszy miał zaimponować Sewerowi. Pokonując szesnastu przeciwników (jednocześnie?) otrzymał szesnaście nagród, oraz propozycję wstąpienia do wojska. Chociaż nie brakowało mu odwagi i sukcesów na polach bitew, awans wojskowy hamowała jego „barbarzyńska natura”, którą chętnie okazywał w życiu obozowym – tańczył, uprawiał zapasy, przechwalał się swoimi zdobyczami wojennymi i nadużywał wina – za każdym razem będąc karanym przez trybunów.

Nieprzychylni mu senatorzy stworzyli dziki i nieprawdopodobny obraz Maksymina. Źródła podają jakoby w ciągu dnia wypijał kapitolińską amforę wina [amfora mieszcząca 25 litrów!] i zjadał czterdzieści , czy nawet – jak podaje Kordus [Aeliusz Juniusz Kordus] – sześćdziesiąt funtów mięsa.

fot.domena publiczna Popiersie Maksymina Traka. Uwagę zwraca surowy wyraz twarzy, coraz popularniejszy w sztuce portetowej w III wieku

Suffragis legionum

Najpóźniej 25 czerwca 235 roku został przeprowadzony zamach, w wyniku którego władzę na mocy suffragis legionum (uzurpacji z woli wojska) zdobył Maksymin Trak. Przejęcie władzy cesarskiej zintensyfikowało wysiłki Maksymina w zakresie karności wojskowej, zgodnie zresztą z tym, co zapowiadał: Im wyższe będę miał stanowisko, tym więcej będę pracował. Nie była to oczywiście pierwsza aklamacja obozowa, ale niewątpliwie wpłynęła ona na wzrost napięcia na linii cesarz – senat. Mimo transformacji ustrojowej Augusta Senat zwyczajowo uczestniczył w każdorazowym obejmowaniu władzy, podczas gdy żołnierze IV Italica z Maksyminem na czele (w oczach senatorów) bezwstydnie pogwałcili to niepisane prawo. Elita senatorska przeprowadziła zakrojoną na szeroką skalę akcję propagandową, w wyniku której część świadomych politycznie obywateli zaczęła popadać w niezrozumiałą histerię w obawie przed przyjazdem cesarza-barbarzyńcy do Miasta:

(…) kobiety razem z dziećmi składały w świątyniach publiczne i prywatne ofiary, aby Maksymin nigdy nie zobaczył już Rzymu. Słyszały bowiem, że jednych przybijano do krzyża, drugich zamykano razem z świeżo zabitymi zwierzętami, innych rzucano na pożarcie dzikim bestiom, jeszcze innych chłostano kijami, a wszystko to robiono bez względu na stanowisko ofiary (…)

Kolejne dni i miesiące panowania Maksymina sprawiały, że rzeczywistość wydawała się już tylko gorsza. Trak kazał zabijać każdego, kto znał prawdę o jego barbarzyńskim pochodzeniu, prześladował warstwy nobilów, a nawet usiłował cenzurować przedstawienia teatralne, chociaż kompletnie nie znał greki, a łacinę mocno kaleczył.

Denar z przedstawieniem Maksymina Traka (awers) i kroczącą w prawo Wiktorią trzymającą wieniec laurowy, oraz gałązkę palmową (rewers). RIC IV, Max. Thrax 16,

Komentarze (2)

  1. Jerzy Odpowiedz

    Przykro mi, ale tekst czytelny chyba tylko dla doktoranta (co najmniej) specjalizującego się w historii Rzymu. Do tego język…..

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.