Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Test Trinity. Pierwszy wybuch bomby atomowej na świecie

Aby skalibrować urządzenia pomiarowe przed testem Trinity, Amerykanie przeprowadzili próbny wybuch, podczas którego wysadzili 108 ton trotylu. Faktyczna bomba była odpowiednikiem 21 tysięcy ton trotylu.

fot.Federal government of the United States/domena publiczna Aby skalibrować urządzenia pomiarowe przed testem Trinity, Amerykanie przeprowadzili próbny wybuch, podczas którego wysadzili 108 ton trotylu. Faktyczna bomba była odpowiednikiem 21 tysięcy ton trotylu.

16 lipca 1945 roku zmienił losy świata. Po latach starań Amerykanie w końcu dopięli swego. Gdy pustynię nieopodal Alamogordo w stanie Nowy Meksyk rozświetlił atomowy błysk, naukowcy zaangażowani w projekt Manhattan wstrzymali oddech. Oto udało im się stworzyć najpotężniejszą broń w dziejach…

Naukowcy i inżynierowie mieli pewność, że bomba uranowa „Little Boy” będzie działać, dlatego postanowili nie marnować trudno dostępnych materiałów nuklearnych na próby. Ponieważ bomba plutonowa „Fat Man” była bardziej skomplikowana, Oppenheimer zdecydował się przeprowadzić pełną próbę, którą nazwał kryptonimem Trinity (Trójca).

Miejsce na nią zbudowano na pustyni w pobliżu bazy wojskowej w Alamogordo, niedaleko starej trasy uczęszczanej przez hiszpańskich konkwistadorów, zwanej przez nich Jornada del Muerto, Drogą Zmarłego. Test został wyznaczony na 16 lipca o czwartej rano.

Szczęście w nieszczęściu

Urządzenie do przetestowania bomby – nazwali je „gadżetem” – zostało zamontowane w piątek 13 lipca. Wybór takiej daty był przejawem wisielczego humoru ze strony George’a Kistiakowskiego, urodzonego w Kijowie harwardzkiego chemika, na którym spoczywała odpowiedzialność za skomplikowany mechanizm spustowy. Uparł się na ten dzień, jak powiadał, aby im się poszczęściło.

Częściowo złożony „gadżet” – czyli urządzenie do przetestowania bomby.

fot.Federal government of the United States/domena publiczna Częściowo złożony „gadżet” – czyli urządzenie do przetestowania bomby.

Na początku całe to przedsięwzięcie zapowiadało się jednak dość marnie – mechanizm spustowy nie chciał zaskoczyć, a zła pogoda – burza, błyskawice i grad – opóźniła test o dwa dni. Oppenheimer i Groves noc przed testem spędzili bezsennie w ziemiance do kontrolowania testu, w punkcie „Na południe 10 000”, czyli miejscu oddalonym o 10 tysięcy jardów od punktu zerowego wybuchu.

Przy wciąż niepewnej pogodzie Oppenheimer postanowił podjąć ryzyko. Odliczanie rozpoczęto w dwudziestej minucie przed wybuchem. W pomieszczeniu kontrolnym z głośników nadal sączyła się popularna muzyka nadawana przez lokalną stację radiową. Rankiem o 5.25 odpalono pierwszą rakietę, a następnie drugą przed upływem ostatniej minuty.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.