Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Szekspir nie ma szczęścia do oprogramowania antyplagiatowego. Właśnie odkryto źródło, na którym „wzorował” się pisząc 11 swoich sztuk

Wiliam Szekspir (fot. domena publiczna)

Wiliam Szekspir (fot. domena publiczna)

Wiliam Szekspir jest jednym z najbardziej znanych pisarzy na świecie. Każdy w szkole słucha o jego dziełach, a twórcy od dawna inspirują się jego pomysłami. Oby tylko uczniowie nie naśladowali go w kwestii plagiatów.

Utwory Szekspira należą do tych dzieł literackich, które przebadano już pod niemal każdym kątem. Jak udowodnili dwaj pasjonaci jego twórczości – niezależny badacz Dennis McCarthy oraz wykładowca LaFayette College June Schlueter – nadal można w nich odkryć coś nowego. Postanowili oni przepuścić utwory twórcy „Romea i Julii” przez oprogramowanie walczące z plagiatami.

Najczęściej tego typu narzędzi używają profesorowie walczący z nieuczciwością studentów, którzy przepisują fragmenty swoich prac, kradnąc je z cudzych publikacji. Badaczom udało się korzystając z tego samego programu natrafić na niepublikowany manuskrypt, z którego jak wynika z algorytmu, korzystał Szekspir pisząc „Makbeta”, „Króla Leara”, „Ryszarda III” i „Henryka V” oraz siedem innych sztuk.

Michael Witmore, dyrektor Folger Shakespeare Library w Waszyngtonie powiedział „New York Timesowi”, że jeśli to się potwierdzi, będzie to epokowe odkrycie. Cytowany przez „Daily Telegraph” David Bevington, emerytowany profesor University od Chicago przypominał, że nowe źródła do badań nad twórczością Szekspira nie pojawiają się codziennie.

Wiliam Szekspir (fot. domena publiczna)

Wiliam Szekspir (fot. domena publiczna)

Manuskrypt, którym mocno inspirował się Szekspir to pochodzące z 1576 roku niepublikowane dzieło Georga Northa zatytułowane „A Brief Discourse of Rebelion and Rebels”. Jego autor był dworzaninem królowej Elżbiety i jej posłem do Szwecji.

Badacze przepuścili przez program wynajdujący plagiaty ponad 60 000 wczesnych anglojęzycznych ksiąg, liczących w sumie około 17 milionów stron. Opierając się na zestawieniu użytkowania tych samych słów udało im się ustalić, że żadne inne książki poza pracą Northa i dziełami Szekspira nie są do siebie aż tak podobne. McCarthy i Schlueter wyśledzili ponad 20 fragmentów, na których mocno wzorował się słynny dramaturg i dzięki którym powstał tak ikoniczne teksty, ja monolog otwierający „Ryszarda III”, czy przepowiednia Merlina w „Królu Learze”.

Źródła informacji:

  1. Anti-cheat software reveals Shakespeare ‚borrowed’ phrases from little-known manuscript, telegraph.co.uk
  2. Plagiarism software pins down new source for Shakespeare’s plays, theguardian.co.
  3. Plagiarism Software Unveils a New Source for 11 of Shakespeare’s Plays, nytimes.com

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.