Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

„Blondas” w kajaku i fajerwerki w Bordeaux, czyli krótki poradnik jak rozwścieczyć Hitlera

fot.domena publiczna Grupa marynarzy w „małżach”, początek operacji u ujścia Girondy, 1942

Nazywali go „Blondasem”, chociaż był całkowicie łysy, a swój przydomek zawdzięczał jedynie cienkiemu, złocistemu wąsikowi. Jego akcje sabotażowe w „łupinach orzechów” zadały niemieckiej flocie handlowej dotkliwy cios.

I wojnę światową spędził głównie w kołysce. Podczas II zaproponowano mu bezpieczną posadę z dala od frontu, w centrum doświadczalnym Połączonych Operacji. Wytrzymał w nim pół roku, zanim zapragnął samobójczej przygody. Sam Louis Montbatten naciskał na majora Herberta „Blondasa” Haslera, aby nie brał udziału w zaplanowanym przez siebie rajdzie do portu w Bordeaux. Morze lub pragnienie zwycięstwa nad Rzeszą miało jednak silniejsze argumenty.

SBS, czyli podchody dla dorosłych

Dowództwo brytyjskie w drugiej połowie 1940 roku miało z pewnością większe problemy na głowie, niż poszukiwanie sposobu na ułamkowe zwycięstwo morskie. Wojna nabierała tempa wraz z początkiem operacji w Afryce Północnej, państwa Osi zamykały im drogę na Morze Śródziemne, a powrót na francuskie plaże wydawał się jedynie odległym marzeniem. Pewnie dlatego nikt nie zauważył, gdy „Jumbo”, czyli podporucznik Roger Courtney, zakradł się nocą na pokład desantowca HMS „Glengyle” i ukradł pokrywę działa z tylnego pokładu. Courtney nie był jednak złodziejem. Jego wyczyn miał udowodnić, że nękanie przeciwnika przez rajdy niewielkich grup w składanych łodziach mogą przynieść zadziwiające rezultaty. Musiała to zresztą być niezwykle groteskowa scena, gdy na spotkanie starszych oficerów marynarki w hotelu Argyll Arms w Inveraray wtargnął ociekający wodą Courtney ubrany jedynie w kąpielówki i rzucający wiceadmirałowi Theodorowi Halletowi pod nogi swój łup. Chociaż powinien za to stanąć przed sądem wojennym, zaimponował admiralicji i jeszcze w tym samym roku powołano do życia Specjalną Sekcję Wiosłową – SBS (Special Boat Section). 11 kwietnia 1942 roku odnieśli pierwszy spektakularny sukces, gdy oddział kapitana Geralda Montaro za pomocą „rzepa” (miny magnetycznej) wysadził w Boulogne niemiecki tankowiec.

Oddział patroli hukowych

W lipcu 1942 roku pod dowództwem Haslera sformowano Royal Marine Boom Patrol Detachment, którego zadaniem były misje sabotażowe: rozminowywanie szlaków wodnych, ataki na jednostki stojące w porcie. Ćwiczenia pod „Blondasem” należały do najbardziej morderczych w marynarce, co podkreśla fakt, że pomyślnie ukończyło je jedynie 22 śmiałków. Nic dziwnego! Hasler wymagał od swoich żołnierzy wyjątkowej odporności; niejednokrotnie kazał im pozostawać na kajaku w lodowatej wodzie 4-5 dni. Szybko odkryto, że swetry nasycone tłuszczem i wełniana bielizna pozwalają dłużej zachowywać komfort termiczny. Chrzest bojowy eksperymentalnego oddziału miał jednak dopiero nastąpić.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.