Twoja Historia

Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

„Znakomicie sprawdził się w obliczu wroga”. Jak przebiegała kariera wojskowa Josefa Mengelego?

Josef Mengele na froncie wschodnim służył w szeregach Dywizji Pancernej "Wiking".

fot.Bundesarchiv/Altstadt/CC-BY-SA 3.0 Josef Mengele na froncie wschodnim służył w szeregach Dywizji Pancernej „Wiking”.

Anioł Śmierci z utęsknieniem wypatrywał wojny i jeszcze przed jej wybuchem przeszedł szkolenie wojskowe, by później móc dołączyć do najbardziej fanatycznej formacji w armii III Rzeszy – Waffen SS. To w niej stawiał pierwsze kroki na froncie.  Zanim trafił do Auschwitz, zyskał opinię „utalentowanego oficera” – ale pokusa wykorzystania „materiału ludzkiego” z Auschwitz okazała się zbyt wielka…

Mengele traktował wojnę – co można wyczytać w jego pamiętnikach – jako „ostatnią desperacką walkę narodu niemieckiego w obronie swojego zagrożonego istnienia”. Choroba nerek miała jednak odwlec mobilizację Mengelego aż do lata 1940 roku, kiedy to został przydzielony do jednostki wojskowej w Kassel jako oficer medyczny. Służbę tę pełnił jedynie przez miesiąc.

W obliczu „arcywroga”

W sierpniu awansowany na Untersturmführera, podporucznika, dołączył do Waffen SS, uznawanej za najbardziej fanatyczną formację w armii Hitlera. Po raz pierwszy Mengele wziął udział w walce w czerwcu 1941 roku – został wysłany na Ukrainę, gdzie po kilku dniach przyznano mu Krzyż Żelazny drugiej klasy. Jego żona pisała do przyjaciela:

Wreszcie otrzymał długo oczekiwane wezwanie do wojska. Stacjonuje teraz na Ukrainie, w tym upale. Już w pierwszych dniach otrzymał EK2 [Krzyż Żelazny drugiej klasy]. Napięcie musi być ogromne, a jednak ich entuzjazm nie uległ jeszcze wyczerpaniu – zwłaszcza teraz, w ogniu walki i […] w obliczu „arcywroga”. Pozdrawiam. Heil Hitler […].

Zaledwie kilka dni po tym jak Mengele trafił na front otrzymał Krzyż Żelazny II klasy.

fot.domena publiczna Zaledwie kilka dni po tym jak Mengele trafił na front otrzymał Krzyż Żelazny II klasy.

Okres poprzedzający wysłanie na Ukrainę Mengele spędził w okupowanej Polsce jako członek Sekcji Genealogicznej Biura do spraw Ras i Przesiedleń. Pod bezpośrednimi rozkazami Himmlera zespoły lekarzy SS oceniały przydatność rasową ludzi, którzy mieli osiedlić się na nowo zdobytych terenach. Czteropunktowy program Himmlera, w którego realizacji Mengele aktywnie uczestniczył, wyglądał następująco:

(1) Zaanektowane terytoria mają zostać dokładnie oczyszczone z nie -Aryjczyków;
(2) osoby utrzymujące, że są Aryjczykami, mają zostać poddane kontroli na podstawie przedstawionych dowodów, a w ich braku – przy pomocy badań rasowych; osoby podpadające pod wątpliwe kategorie, jak również „odszczepieńcy” niemieccy [antynaziści i polonofile] zostaną poddani segregacji i specjalnemu traktowaniu celem zagwarantowania ich „reedukacji i właściwego zachowania”;
(3) osoby zdradzające cechy aryjskie mają zostać poddane badaniom, w celu stwierdzenia, czy ich przodkowie zostali „spolonizowani”; przypadki pozytywne zostaną usunięte z Polski celem lepszej regermanizacji na terytorium Rzeszy;
(4) podobne procedury mają zostać zastosowane w stosunku do polskich sierot i dzieci znajdujących się pod opieką publiczną.

W styczniu 1942 roku Mengele został członkiem służby medycznej dywizji Waffen SS „Wiking”. Dywizja ta wkroczyła głębiej na teren Związku Radzieckiego niż jakakolwiek inna jednostka niemiecka po rozpoczętej w czerwcu poprzedniego roku inwazji. Większość czasu Mengele spędzał za linią frontu, na pozycjach obronnych, prawdopodobnie walcząc z partyzantami. W lipcu dywizja „Wiking” została z powrotem przesunięta na front, aby wziąć udział w krwawej, pięciodniowej bitwie o Rostów i Batajsk.

W tym właśnie okresie Mengele otrzymał Krzyż Żelazny pierwszej klasy. Irene wspominała: „Dostał swój Krzyż Żelazny za wyciągnięcie dwóch rannych żołnierzy z płonącego czołgu pod ostrzałem wroga i udzielenie im pierwszej pomocy”. Jeden z oficerów sztabowych dywizji „Wiking” napisał, że Mengele „znakomicie sprawdził się w obliczu wroga”, a główny oficer medyczny dywizji określał go jako „wyjątkowo utalentowanego oficera medycznego”. Mengele otrzymał również Czarną Odznakę Rannych oraz Medal za Opiekę nad Narodem Niemieckim.

Powyższy tekst stanowi fragment książki Geralda Posnera i Johna Ware’apod tytułem „Mengele. Polowanie na Anioła Śmierci z Auschwitz” (Znak Horyzont 2019). Kup z rabatem na empik.com.

Powyższy tekst stanowi fragment książki Geralda Posnera i Johna Ware’a „Mengele. Polowanie na Anioła Śmierci z Auschwitz” (Znak Horyzont 2019). Kup z rabatem na empik.com.

„To dla dobra nauki”

Pod koniec 1942 roku Mengele został z powrotem przeniesiony do Biura do spraw Ras i Przesiedleń; tym razem jednak znalazł się w jego centrali, w Berlinie. Fakt, iż Mengele działał pod egidą SS i Biura Lekarskiego Policji, odpowiedzialnego za nadzór medyczny obozów zagłady, sugeruje, że został stosunkowo wcześnie wtajemniczony w projekt planu „ostatecznego rozwiązania”.

Plan ten był forsowany przez Hitlera już w lecie 1941 roku, ale decyzja o przyjęciu go jako oficjalnego stanowiska partii została podjęta dopiero w styczniu 1942 roku przez grupę piętnastu wysoko postawionych urzędników na tajnym posiedzeniu w podberlińskim Wannsee. Bardzo prawdopodobne, że po odkryciu, jak wielkie ilości przydatnego do doświadczeń „materiału ludzkiego” znajdują się w obozie Auschwitz, Mengele robił wszystko, aby zostać tam przeniesiony. Równie prawdopodobne jest, że działał w porozumieniu z profesorem von Verschuerem, który z pewnością miał udział w przeniesieniu Mengelego z frontu wschodniego z powrotem do Berlina.

W lecie 1942 roku von Verschuer był już dyrektorem Instytutu Cesarza Wilhelma w Berlinie i nadzorował projekty badawcze z zakresu czystości rasowej. W czerwcu, kiedy Mengele służył jeszcze w dywizji „Wiking” na froncie wschodnim, von Verschuer zwierzył się koledze, że planuje „zabrać ze sobą moich współpracowników, najpierw Schadego i Grebego, później Mengelego i Fromma”. W styczniu 1943 roku von Verschuer w liście do innego znajomego napisał, że „mój asystent Mengele został przeniesiony na placówkę w Berlinie, aby w wolnych chwilach mógł pracować dla Instytutu”.

Josef Mengele (pierwszy z lewej) znalazł się na pierwszym miejscu listy najbardziej poszukiwanych nazistowskich zbrodniarzy.

fot.Karl-Friedrich Höcker/domena publiczna Josefowi Mengelemy (w środku) bardzo zależało na przeniesieniu do Auschwitz.

Dr Benno Müller-Hill z Uniwersytetu w Kolonii, mający dostęp do prywatnych dokumentów von Verschuera, jest przekonany, że to von Verschuer skłonił Mengelego do rozpoczęcia następnego – tragicznego – etapu w jego karierze. „Gotów byłbym się założyć, że namówił go, by pojechał do Auschwitz”, twierdzi Müller-Hill. „Powiedział pewnie coś w rodzaju: «Tam drzemią wielkie możliwości. Wiele ras, wiele narodów.  Spróbuj. To dla dobra nauki»”.

Po przeniesieniu do Berlina Mengele został awansowany do stopnia Hauptsturmführera, kapitana. W maju 1943 roku nadeszło oczekiwane wezwanie. Przed końcem miesiąca Mengele znajdował się już w otoczonym drutem kolczastym obozie położonym w bagnistej dolinie, o godzinę drogi od Krakowa, w południowej Polsce. Było to Auschwitz; dla uwielbiających skróty Niemców – „KZ”, czyli Konzentrationslager, obóz koncentracyjny.

Źródło:

Powyższy tekst stanowi fragment książki Geralda Posnera i Johna Ware’a Mengele. Polowanie na Anioła Śmierci z Auschwitz, wydanej nakładem wydawnictwa Znak Horyzont. Kup z rabatem na empik.com.

Tytuł, lead, ilustracje wraz z podpisami, tekst w nawiasach kwadratowych, wytłuszczenia oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst został poddany podstawowej obróbce redakcyjnej w celu wprowadzenia częstszego podziału akapitów. Dla zachowania jednolitości tekstu usunięto przypisy znajdujące się w wersji książkowej.

Polowanie na Anioła Śmierci w książce:

Komentarze (1)

  1. Gal Anonim Odpowiedz

    Artykuł ciekawy, ale fragment o Dywizji Wiking, która weszła głębiej do ZSRR niż inna dywizja niemiecką, jest dla mnie nie zrozumiały.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.