Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy w 1938 roku mogła wybuchnąć wojna polsko-litewska?

Zdjęcie Rydza-Śmigłego opublikowane w "Światowidzie" w 1946 roku (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Zdjęcie Rydza-Śmigłego opublikowane w „Światowidzie” w 1946 roku (fot. domena publiczna)

Jeden incydent graniczny wystarczył, by obudzić mocarstwowe instynkty sanacyjnych pułkowników. Polska, zagrożona z dwóch stron, tak przez Sowietów, jak i hitlerowców, postanowiła postawić słabszego sąsiada pod ścianą.

„Wodzu, prowadź na Kowno!”. Hasło to skandowano podczas manifestacji, które odbywały się w wielu polskich miastach między 13 a 17 marca 1938 roku. Demonstracje skierowane były przeciwko państwu litewskiemu, którego stolicą było wówczas Kowno, a wywołał je incydent graniczny, do którego doszło w nocy z 10 na 11 marca.

Litewska straż graniczna usiłowała przerzucić na stronę polską dwóch agentów wywiadu. Zostało to udaremnione przez Korpus Ochrony Pogranicza, ale jeden z żołnierzy polskich zginął. Strona polska uznała, iż winą za tę śmierć obciążyć należy rząd litewski, wrogo ustosunkowany do państwa polskiego.

Chłodne sąsiedztwo

Niewątpliwie kontakty polsko-litewskie trudno było określić jako przyjazne. Nie były one nazbyt serdeczne już w chwili odzyskania państwowości przez oba kraje, a ostatecznie załamały się po „buncie” gen. Lucjana Żeligowskiego w 1920 roku.

28 września Litwini przejęli z rąk Armii Czerwonej Wilno, które zresztą wcześniej, na konferencji w Spa, zostało im oddane przez rząd polski. 30 września oddziały gen. Żeligowskiego, za wiedzą i aprobatą Józefa Piłsudskiego „zbuntowały się” przeciwko stanowisku władz polskich i ruszyły, by odzyskać miasto.

9 października po południu zajęły Wilno. Ogłoszono powstanie Litwy Środkowej z własnym, niezależnym od Polski rządem. Władze Rzeczypospolitej oficjalnie odżegnały się od tej akcji. Wybrany 8 stycznia 1922 roku Sejm Orzekający Litwy Środkowej 24 marca przyjął akt „Złączenia Ziemi Wileńskiej z Rzecząpospolitą Polską”, który Sejm polski jednomyślnie ratyfikował.

Litwini nie pogodzili się z utratą swojej historycznej stolicy i uważali się za pozostających w stanie wojny z Polską.

48 godzin na decyzję

Oba państwa od 1918 roku nie nawiązywały stosunków dyplomatycznych. Notę rządu polskiego, którą skierowano do władz litewskich 17 marca 1938 roku, po incydencie granicznym, przekazano w Tallinie (Estonia), gdyż tam oba kraje miały swoje poselstwa dyplomatyczne.

Generał Lucjan Żeligowski zajął Wilno, wcześniej "wypowiedziawszy posłuszeństwo" Rzeczpospolitej.

fot.domena publiczna Generał Lucjan Żeligowski zajął Wilno, wcześniej „wypowiedziawszy posłuszeństwo” Rzeczpospolitej.

W nocie tej strona polska zażądała natychmiastowego i bezwarunkowego nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską i Litwą, pozostawiając na podjęcie decyzji 48 godzin.

18 marca rozpoczęto, na rozkaz marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego („Wodza”, który miał „na Kowno prowadzić”), koncentrację wojsk polskich na granicy. 19 marca Sejm litewski przyjął na specjalnym posiedzeniu żądania strony polskiej, nie doszło więc do zbrojnej konfrontacji. 31 marca zostały nawiązane stosunki dyplomatyczne między Republiką Litewską a Rzecząpospolitą Polską.

Źródło:

Powyższy tekst ukazał się pierwotnie jako jedno z haseł Leksykonu polskich powiedzeń historycznych. Pozycja autorstwa Macieja Wilamowskiego, Konrada Wnęka i Lidii A. Zyblikiewicz została opublikowana nakładem wydawnictwa Znak w 1998 roku.

Tytuł, lead, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, podział akapitów oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst poddano podstawowej obróbce redakcyjnej.

 

Komentarze (4)

  1. Anonim Odpowiedz

    A ja czytałem, że były dwie wersje tego ultimatum – pierwsze bardziej stanowcze, które wydrukowały gazety, a za dwa dni pojawiło się „sprostowanie”, że tamto było „wersją roboczą”, a chodzi tylko o podpisanie dokumentu, o którym wspomina się w tekście. Druga ciekawa sprawa – polskie ultimatum zostało wystosowane dokładnie w czasie, kiedy Niemcy podobne ultimatum skierowali wobec Austrii (zakończone Anschlussem). Ta zbieżność dat raczej nie była przypadkowa. A złagodzenie polskiego ultimatum prawdopodobnie było skutkiem wezwania ambasadora RP na dywanik w MSZ w Moskwie, gdzie zakomunikowano mu, że ZSRR nie będzie się spokojnie przyglądał militarnym zmianom na swojej granicy.

    • zak1953 Odpowiedz

      Finlandia została zaatakowana przez ZSRR nieco później. Tu, akurat polskie zachowanie mogło być przykładem takiej polityki. W stosunku do Czechosłowacji pułkownicy poszli dalej. Weszli na Zaolzie

Odpowiedz na „Finlandia 0.75Anuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.