Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Harvard do tej pory zarabia na niewolnictwie? Potomkini jednego z niewolników pozywa słynną uczelnię

Renty Taylor, którego sfotografował Agassiz w 1850 roku (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Renty Taylor, którego sfotografował Agassiz w 1850 roku (fot. domena publiczna)

Jedne z najsłynniejszych amerykańskich zdjęć z czasów niewolnictwa przedstawiają ojca i córkę. Harwardzki biolog chciał na ich przykładzie dowieść teorii głoszącej, że ludzie pochodzą od różnych przodków i mają różne właściwości psychiczne i fizyczne. Potomkini niewolników mówi basta.

Louis Agassiz był biologiem i teoretykiem rasy, który wyznawał poligenizim. Według tej teorii ludzie wywodzą się od wielu par przodków, co pozwala wytłumaczyć różnice rasowe. Zwolennicy poligenizmy, jak na przykład Voltaire, twierdzili między innymi, że rasa czarna ma oprócz innego niż biała nosa posiada także mniejszą inteligencję i nie cofali się przed porównywaniem jej przedstawicieli do zwierząt. W 1850 roku Agassiz wykonał serię zdjęć amerykańskiego niewolnika, urodzonego na kontynencie Afrykańskim oraz jego córki.

Dla biologa osoby te były wyłącznie obiektem i na dagerotypach jawią się jako odarte z człowieczeństwa i godności istoty. W dodatku ich fotografie miały udowodnić wyższość białej rasy. Tymczasem pozew przypomina, że byli to przede wszystkim ludzie. Pozywająca podkreśla też, że Harvard do tej pory czerpie profit ze wspomnianych zdjęć (za opłatą udostępnia ich reprodukcje, które ukazują na okładkach książek, czy w gazetach).

Potomkini uwiecznionego na fotografiach Renty’ego i jego córki Delii Tamara Lanier oskarżyła uczelnię o „bezprawne zajęcie, posiadanie i wywłaszczenie”. Chodzi o serię zdjęć, do której przymuszono niewolników. Aby biolog z Harvardu mógł lepiej się przyjrzeć swoim „obiektom”, mężczyznę i kobietę zmuszono do obnażenia się przed obiektywem. Lanier żąda aby uczelnia jej zadośćuczyniła, zwróciła zdjęcia przodków a także przyznała się do rasistowskiej działalności Agassiza oraz ją potępiła.

Warto dodać, że sporne zdjęcia są najstarszymi fotografiami amerykańskich niewolników. Agassiz wykonał je w czasie objazdu plantacji. Tamara Lanier przypomina, że z pewnością nie zapytał Renty’ego i Delii o zgodę. Pozywająca twierdzi, że jest pra- pra- prawnuczką sfotografowanego, a uczelnia nie chce uznać ich pokrewieństwa. Lanier podkreśla, że fakt iż Harvard nie kwapi się do zwrotu dagerotypów, jest tylko dowodem na podtrzymywanie i uprawnianie instytucji niewolnictwa oraz odzieranie Renty’ego i jego córki nawet z praw do ich własnego wizerunku.

Harvard jak na razie nie skomentował sprawy.

Źródła informacji:

  1. Harvard Faces Lawsuit Alleging It Unlawfully Possesses and Profits from First Photos of Slaves, thecrimson.com [dostęp 26.03.2019].
  2. Why These Early Images of American Slavery Have Led to a Lawsuit Against Harvard, smithsonianmag.com [dostęp 26.03.2019].

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.