Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Karl Dönitz – ostatni Führer. Kim był człowiek, którego Hitler wyznaczył na swego następcę?

Karl Dönitz nie uważał się za zbrodniarza.

fot.domena publiczna Karl Dönitz nie uważał się za zbrodniarza.

Nigdy nie poczuł się do winy i protestował, gdy nazywano go zbrodniarzem wojennym. Podczas procesu w Norymberdze bronił się: „Gdy zaczyna się wojna, oficer nie ma innego wyboru, jak wykonywanie swoich obowiązków”. Ale czy faktycznie Karl Dönitz tylko biernie realizował polecenia?

Karl Dönitz, syn Emila oraz Anny, poddał się 23 maja 1945 roku – niespełna miesiąc po tym, jak Adolf Hitler w swoim testamencie mianował go nowym przywódcą III Rzeszy. Był jedynym oficerem, któremu w tych ostatnich dniach Führer jeszcze ufał, wierząc, że poprowadzi Niemcy do ostatecznego starcia, mimo że Dönitz nawet nie należał do partii nazistowskiej. Wybór wodza zszokował wszystkich, tym bardziej że najbliżsi współpracownicy Hitlera – Himmler i Göring – zostali jednocześnie pozbawieni przez niego stopni wojskowych, tytułów i stanowisk.

Pod koniec maja nie miało to już jednak znaczenia. Wojna dobiegła końca. Ostatni Führer został umieszczony najpierw w Mandorf-les-Bains, a pod koniec lata przetransportowano go do Norymbergi. Trybunał postawił mu trzy zarzuty: o to, że „wraz z innymi” dopuścił się podżegania i przygotowania wojny, zbrodni przeciwko pokojowi oraz zbrodni wojennych. Na każdy z nich Dönitz miał jedną odpowiedź: przecież tylko wykonywał rozkazy…

Taka postawa wobec ogromu nazistowskich grzechów wydaje się oburzająca. Jednak, jak w książce „Dzieci Hitlera” zauważa Gerald Posner, sprowadzanie wszystkich tych ludzi do roli zwykłych okrutników jest uproszczeniem, które być może pomaga „uchronić się przed frustracją wynikającą z potrzeby zrozumienia”, ale koniec końców niczego nie wyjaśnia. Jak w takim razie historia powinna osądzić Grossadmirala Karla Dönitza?

Karl Dönitz był ulubieńcem Hitlera. Wódz wyznaczył go na swojego następcę.

fot.Bundesarchiv/CC BY-SA 3.0 de Karl Dönitz był ulubieńcem Hitlera. Wódz wyznaczył go na swojego następcę.

„Nie mieliśmy nic do powiedzenia w sprawie wojny”

Dönitz nigdy nie uważał się za zbrodniarza wojennego i niewątpliwie sprzeciwiał się postawieniu go w akt oskarżenia – a przynajmniej z początku. Jego linia obrony w dużej mierze sprowadzała się do problemu rozkazu, który on – jako żołnierz – był zobowiązany wykonać. „Nie mieliśmy nic do powiedzenia w sprawie wypowiedzenia wojny; my musieliśmy w niej walczyć” – tłumaczył.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.