Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Przepowiednie Nostradamusa. Historyczna prawda o słynnym astrologu i jego przepowiedniach

Nostradamus prawdziwą sławę zyskał dopiero po śmierci.

fot.Aimé de Lemud/domena publiczna Nostradamus prawdziwą sławę zyskał dopiero po śmierci.

Przewidział podobno rewolucję francuską, dojście Hitlera do władzy i śmierć prezydenta Kennedy’ego. Za życia potrafił rozpoznać w napotkanym mnichu przyszłego papieża. Tylko czy to nie zbyt piękne, by mogło być prawdziwe?

Królewskie wezwanie dotarto do Salon w Prowansji na początku lipca 1556 roku. Królowa Francji Katarzyna Medycejska życzyła sobie rozmawiać z autorem wydanej rok wcześniej księgi przepowiedni. Wyglądało na to, że jeden z zawartych w niej czterowierszy jest przepowiednią śmierci królewskiego małżonka:

Le lionjeune le vieux surmontera
En champ bellique par singulier duelle.
Dans caige d’or les yeux lui crevera.
Deux classes une, puis mourir, mori cruelle.

(Młody lew pokona starego Iwa
Na polu walki, w jedynym starciu.
W złotej klatce oczy mu przebije.
Dwie rany w jednej, a potem umrze śmiercią okrutną).

Pierwsze sprawdzone przepowiednie

Nim minął miesiąc, autor został dowieziony do St-Germain-en-Laye przez szybkie królewskie konie i postawiony przed obliczem królowej. Ukoił jej obawy, mówiąc, że widzi czterech monarchów pośród jej czterech synów.

Jedną z pierwszych koronowanych głów, która zwróciła uwagę na przepowiednie Nostradamusa, była Katarzyna Medycejska.

fot.Marguerite-Virginie Ancelot /domena publiczna Jedną z pierwszych koronowanych głów, która zwróciła uwagę na przepowiednie Nostradamusa, była Katarzyna Medycejska.

Ale trzy lata później król Henryk II zginął podczas turnieju. Rozszczepiona lanca jego przeciwnika, kapitana Gwardii Szkockiej Montgomery’ego, wbiła się pod przyłbicę pozłacanego królewskiego hełmu, przebijając oko i krtań oraz zakażając rany, co spowodowało, że król umarł po dziesięciu dniach straszliwych cierpień.

Michel de Nostre-Dame (1503-1566), zwany Nostradamusem, był dobrze znany na Południu jako „alternatywny” uzdrowiciel. Pochodził z rodziny żydowskich conversos z St–Rémy-en-Provence i ukończył medycynę w Montpellier. Znał się na lekach i naparach; to właśnie on przyrządził eliksir życia dla biskupa Carcassonne i on przepisał dietę z galaretki z pigwy papieskiemu legatowi.

reklama

Działał w dotkniętych plagą Marsylii i Awinionie wtedy, gdy chorych porzucili wszyscy inni lekarze; odmawiał aplikowania pacjentom powszechnie stosowanego zabiegu puszczania krwi, upierając się w zamian przy świeżym powietrzu i czystej wodzie. Nieraz podejrzewano go o czarnoksięstwo. Zwróciwszy w ten sposób na siebie uwagę Świętej Inkwizycji, nieraz musiał uciekać.

Podczas jednej z takich przymusowych podróży, w roku 1540, spotkał podobno młodego włoskiego mnicha i byłego pasterza nazwiskiem Felice Peretti i bez chwili wahania zwrócił się do niego per „Wasza Świątobliwość”. Czterdzieści lat później, długo po śmierci Nostradamusa, Peretti został wybrany na urząd biskupa Rzymu jako papież Sykstus V.

Artykuł stanowi fragment książki Normana Daviesa "Europa. Rozprawa historyka z historią", wydanej nakładem wydawnictwa Znak.

Artykuł stanowi fragment książki Normana Daviesa „Europa. Rozprawa historyka z historią”, wydanej nakładem wydawnictwa Znak.

Pośmiertny sukces

Swoje przepowiednie układał Nostradamus pod koniec życia, opierając się na magicznych, astrologicznych i kabalistycznych księgach. Pisał je w formie czterowierszy i dzielił na poszczególne stulecia. Wydano je w dwóch częściach, w latach 1555 i 1568, i od razu stały się wielką sensacją. Rok po ich pełnym wydaniu najstarszy syn Katarzyny Medycejskiej, król Franciszek II, mąż Marii, królowej Szkocji, umarł nagle w wieku 17 lat, 10 miesięcy i 15 dni:

Premier fils, veuve, malhereux manage
Sans nul enfant; deux isles en discorde,
Avant dixhuit incompetant eage
De l’autre près plus bas sera l’accord.

reklama

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.