Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy to było pierwsze polityczne zabójstwo w dziejach? Naukowcy na tropie zagadki

Rekonstrukcja grobowca z Leubingen.

fot.Wolfgang Sauber/CC BY-SA 4.0 Rekonstrukcja grobowca z Leubingen.

W 1877 roku, niemiecki badacz Friedrich Klopfleisch odkrył szczątki człowieka pochowanego w grobowcu niemal 2 tysiące lat p.n.e. Do dziś niewiele wiadomo na temat tożsamości osoby spoczywającej w starożytnym grobie, ale najświeższe informacje dowodzą, że najprawdopodobniej została ona zamordowana…

Zawartość odkrytego w Leubingen na terenie obecnej Turyngii grobowca stanowiła dla naukowców zagwozdkę od momentu odkrycia. Poza szkieletem tak zwanego księcia z Helmsdorf znaleziono w nim złote spinki do płaszcza, a także sztylet, topory i ostrza wykonane z brązu oraz kamienne kowadło i gliniany garnek. Takich przedmiotów nie pochowano by wraz z właścicielem bez dobrego powodu, jest zatem pewne, że w Leubingen spoczął ktoś bogaty i wpływowy. Co ciekawe, obok szkieletu właściciela grobowca znaleziono również kości ramienia należące do dziecka.

Kim był ów możny pan? To na razie pozostaje w sferze domysłów. Z pewnością kości należą do starszego mężczyzny, co stwierdzono po stanie uzębienia i artretyzmie. W roku 2012 antropolodzy szukali śladów uszkodzeń, które mogłyby powiedzieć nieco więcej na temat przyczyn śmierci, ale niczego nie znaleźli.

Kai Michael i Harald Miller – badacze kultury unietyckiej, do której przypisano rzeczony grobowiec – nie byli usatysfakcjonowani wynikiem analiz i zachęcali kolegów po fachu, by nadal szukali czegokolwiek, co pomoże rozwiązać zagadkę.

reklama

Dokładne wyniki najświeższych analiz szkieletu nie są jeszcze dostępne, ale już wiadomo, że pochowany nie zmarł z przyczyn naturalnych. Naukowcom udało się w końcu znaleźć na kościach ślady trzech ran. Przypuszczają jednak, że mogło być ich więcej, choć nawet te, których obecność stwierdzili, mówią dużo o okolicznościach zgonu tajemniczego mężczyzny.

reklama

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.