Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Wiemy jak neandertalczycy zajmowali się swoimi dziećmi. Wszystko dzięki zębom dwójki malców

Czaszka neandertalczyka (fot. Jason M. Ramos, lic. CC BY 2.0)

fot.Jason M. Ramos, lic. CC BY 2.0 Czaszka neandertalczyka (fot. Jason M. Ramos, lic. CC BY 2.0)

Jak wiele da się wyczytać z jednego zęba? Jak się okazuje, zdeterminowany paleoantropolog dzięki różnym metodom badawczym może z niego wyciągnąć całe mnóstwo informacji. Łącznie z tym, jak długo neandertalskie matki karmiły swoje dzieci piersią.

Najnowsze badania przeprowadzone na podstawie składu pierwiastkowego zębów dwójki neandertalskich dzieci, które porównano z dzieckiem współczesnego człowieka pokazują, że neandertalskie matki opiekowały się swoimi dziećmi nie mniej troskliwie niż te dzisiejsze.

Jak możemy przeczytać w materiale przygotowanym przez sciencemag.com, jednym z analizowanych markerów była obecność baru. To pierwiastek, którego ślady w zębach dowodzą spożycia mleka. Jak się okazuje, matki karmiły neandertalskie dzieci przez około 30 miesięcy, czyli do osiągnięcia przez nie wieku 2,5 roku. Co ciekawe, dzisiejsze ludy myśliwsko-zbierackie praktykują podobne podejście.

Jak wynika z analiz zębów, neandertalskie dzieci musiały znosić o wiele trudniejsze warunki atmosferyczne niż współczesne. Składowymi ówczesnej pogody były ekstremalne wahania sezonowe i zimy o niższej temperaturze niż dzisiaj. W materiale przygotowanym przez portal możemy także przeczytać, że neandertalskie dzieci miały więcej śladów zakłóceń w rozwoju szkliwa zębów zimą, co świadczy o tym, że częściej wówczas chorowały.

Neandertalczycy (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Neandertalczycy (fot. domena publiczna)

Zęby dzieci odnalezionych w dolinie Rodanu mają w sobie także ślady ołowiu. Jak się okazuje,  były one wystawione na działanie tego pierwiastka dwukrotnie. Współcześnie w promieniu 25 kilometrów od miejsca odnalezienia neandertalskich szczątków znajdują się kopalnie ołowiu.

Jak tłumaczy Katie Hinde z Arizona State University w Tempe, takie badania pozwalają lepiej zrozumieć czynniki środowiskowe, które kształtowały naszych bliskich krewniaków.

Źródła informacji:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.