Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Polskich żołnierzy traktowali tak, jak by ci byli zwierzętami. Zbrodnie niemieckie na polskich jeńcach we wrześniu 1939 roku

Niemcy od pierwszych dni wojny mordowali polskich jeńców. Na zdjęciu z września 1939 roku jeden z prowizorycznych obozów jenieckich.

fot. Bundesarchiv/Hoffmann/CC-BY-SA 3.0 Niemcy od pierwszych dni wojny mordowali polskich jeńców. Na zdjęciu z września 1939 roku jeden z prowizorycznych obozów jenieckich.

Niemieccy najeźdźcy we wszystkich Polakach widzieli podludzi. Fakt, że ci śmieli z nimi walczyć uważali za zbrodnię. A dowództwo tylko ich zachęcało, by traktowali pojmanych z najwyższym bestialstwem.

Żołnierze niemieccy wkraczali do Polski nafaszerowani propagandowymi nazistowskimi dogmatami. Hasła lansujące tezę o tzw. Polnische Wirtschaft (a więc nieudolnym, pełnym brudu i niemocy „polskim gospodarzeniu”), uprzedzenia o podłożu rasistowskim, czy ostrzeżenia dowódców o rzekomo fanatycznym i mściwym charakterze Polaków w stosunku do Niemców doprowadziły do eskalacji przemocy wobec naszych obywateli. Była ona powszechna, bo też oficerowie i zwierzchnicy polityczni robili wiele, by napędzić spiralę przemocy.

Sam Hitler naciskał dowództwo Wehrmachtu, aby polskich żołnierzy schwytanych za niemieckimi liniami i kontynuujących tam walkę z wrogiem traktować nie jak członków armii przeciwnika, chronionych przez konwencje międzynarodowej, ale raczej „partyzantów”, których należy karać śmiercią bez żadnego procesu.

Wszystkich więc, stawiających najeźdźcy czynny opór, ale nie bezpośrednio na pierwszej linii frontu, automatycznie uznawano za bandytów. W konsekwencji doprowadziło to do wielu bestialskich egzekucji, czy po prostu masowych mordów na polskich jeńcach. Nie lepiej zresztą traktowano także żołnierzy pojmanych w bezpośredniej walce. Nawet oni nie mogli liczyć na to, że będą traktowani w zgodzie z elementarnymi regułami wojny.

Zbrodnia pod Ciepielowem. Fakt czy propaganda?

Przez dziesięciolecia najbardziej znaną zbrodnią na żołnierzach Wojska Polskiego był mord w lesie pod Ciepielowem na Mazowszu, który miał mieć miejsce 8 września 1939 roku. Ofiarą żołnierzy niemieckiej 29. Dywizji Piechoty miało wówczas paść nawet 300 oficerów i szeregowych 74. Górnośląskiego Pułku Piechoty.

Nawet jeżeli pod Ciepielowem Niemcy nie zamordowali 300 polskich jeńców to nijak to nie umniejsza skali ich bestialstwa.

fot.domena publiczna Nawet jeżeli pod Ciepielowem Niemcy nie zamordowali 300 polskich jeńców to nijak to nie umniejsza skali ich bestialstwa.

Z najnowszych ustaleń wynika jednak, iż nie była to pojedyncza zbrodnia, a co najmniej kilka udokumentowanych w tym rejonie mordów. W liczbie ofiar, która budzi liczne kontrowersje, mieszczą się również zabici we wcześniejszym boju, jaki miał miejsce między jednostkami polskimi i niemieckimi.

Nawet jeśli wydarzenia pod Ciepielowem zostały mocno podkoloryzowane dla potrzeb peerelowskiej komunistycznej propagandy to w żądnym razie nie rzutują one na ogólny obraz sytuacji. Zbrodni na jeńcach było przerażająco wiele. A liczbę ofiar należy liczyć w tysiącach.

Bilans krzywd. Jak naprawdę wyglądała niemiecka okupacja Polski

Komentarze (2)

  1. comarek Odpowiedz

    Nawet jeśli wydarzenia pod Ciepielowem zostały mocno podkoloryzowane dla potrzeb peerelowskiej komunistycznej propagandy to w żądnym razie nie rzutują one na ogólny obraz sytuacji. – Uwaga literówka jest żądnych a ma być żadnych.

    z wyrażami szacunku

    grzegorz

  2. Michał Odpowiedz

    Minus za brak rzetelności jako historyk.
    W artykule jest błąd, w Piasecznie 10.09.1939 roku,rozstrzelano 21 artylerzystów, ale nie z 26 PALu,, a z 54 PALu.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.