Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Tajemnica tkwi w kościach. Naukowcy rozpracowali rolę rodzinnych powiązań w społecznościach Longobardów?

Longobard (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Longobard (fot. domena publiczna)

Wywodzący się ze Skandynawii Longobardowie dotarli na południe Europy i przez dwieście lat rządzili północną Italią. Naukowcy analizując ich geny doszli do interesujących wniosków, między innymi na temat roli więzów krwi w ich społecznościach we wczesnym średniowieczu.

Jak przypominają autorzy artykułu „Understanding 6th-century barbarian social organization and migration through paleogenomics” opublikowanego w czasopiśmie „Nature Communications”, zachodnia Europa w okresie od późnego antyku do wczesnego średniowiecza przeszła ogromną transformację. Przemiany były spowodowane między innymi upadkiem imperium zachodniorzymskiego oraz wędrówkami ludów. Tym ostatnim starożytni autorzy poświęcili zaskakująco mało miejsca. Większość materiałów na ich temat pochodzi już z czasów późniejszych. okresów. Tymczasem same migrujące plemiona nie pozostawiły praktycznie żadnych przekazów pisemnych. Naukowcy je badający muszą się zatem opierać przede wszystkim na pozostałościach archeologicznych, w tym na pochówkach.

Jednym z najszerzej opisanych przez starożytnych plemion są Longobardowie. Ich nazwa pochodzi od długich bród, jakie nosili mężczyźni należący do tej grupy. W V wieku Longobardowie zorganizowali nad Dunajem swoje pierwsze państwo, po czym rozpoczęli dalszą ekspansję. W 565 roku pod wodzą swojego króla Alboina ruszyli w kierunku północnej Italii, gdzie pierwszym większym okupowanym przez nich ośrodkiem było założone przez Cezara Cividale. Zdołali na tyle umocnić swoją pozycję, że stworzyli królestwo, które przetrwało 200 lat.

Rozwiązanie tajemnicy na cmentarzu?

Archeolodzy badający wiązane z Longobardami średniowieczne miejsca pochówku w Europie zauważyli, że wiele cmentarzy z VI i VII wieku w Pannonii (dzisiejsze tereny zachodnich Węgier) i Włoszech zawiera bardzo podobne przedmioty. Zaobserwowano także wiele zbliżonych zwyczajów grzebalnych, a rozmieszczenie cmentarzy zgadzało się z trasą migracji Longobardów. Badacze zaprzęgli do pracy różne nauki, w tym paleogentykę, i analizując ślady kultury materialnej, obyczaje pogrzebowe oraz korzystając z datowania radiowęglowego wypracowali nowe spojrzenie na organizację społeczną plemienia. W tym celu przeprowadzili szczegółową analizę genetyczną ponad sześćdziesięciu pochówków z dwóch cmentarzy – w Szólád w zachodnich Węgrzech i Collegno w północnej Italii. Obie powierzchnie grzebalne uznawane są za kluczowe dla teorii o migracji Longobardów z Pannonii do Włoch.

Longobardzki cmentarz we Woszech (fot. Cristiano Brandolini, lic. CC BY SA 3.0)

fot.Cristiano Brandolini, lic. CC BY SA 3.0 Longobardzki cmentarz we Woszech (fot. Cristiano Brandolini, lic. CC BY SA 3.0)

W Szólád znajduje się 45 grobów, z których najmłodsze datowane są z pomocą izotopu węgla i analizy zawartości i obyczajów pogrzebowych na początek VII w. n.e. Większość zmarłych złożono w grobach o wyższym stopniu skomplikowania, z drewnianymi ścianami i komorami zwróconymi w tym samym kierunku oraz wyposażonymi w paciorki, ceramikę, miecze i tarcze. Autorzy artykułu zaznaczają przy tym, że pochówek grupy mężczyzn jest niejako „rdzeniem” całego cmentarza, a groby kobiece otaczają go półkolem.

Cmentarz w Collegno użytkowany był przez Longobardów od szóstego do końca ósmego wieku. Badacze przeanalizowali 57 grobów pochodzących najprawdopodobniej z okresu pomiędzy 580 i 630 r. n.e. Były one różnorodne – jedne proste, inne z bogatymi darami. Jak się okazuje, zarówno dobra umieszczone w pochówkach, jak i zwyczaje pogrzebowe są w przypadku obu miejsc grzebalnych porównywalne. Np. na obu cmentarzach znaleziono szkielet koński pozbawiony głowy. Jednakowoż, jak zaznaczają autorzy artykułu:

Istnieją także dowody na stopniową ewolucję kulturową i religijną. Niektóre praktyki w późniejszych dekadach zanikają.

Naukowcy wywnioskowali, że na cmentarzu Collegno znajdują się groby ludzi o różnych pochodzeniach etnicznych. Część z nich była to ludność endemiczna z południa. Reszta to napływowi „barbarzyńcy” z nad Renu i Dunaju, którzy jednak zachowali pamięć o swoich dawnych zwyczajach. Co więcej, układy grobów i badania porównawcze DNA wskazują, że społeczność korzystająca z cmentarza opierała się na grupach połączonych więzami pokrewieństwa i powinowactwa. Jak dowodzą badacze, stało się to też kluczem do tworzenia wspólnot longobardzkich po migracji do Włoch.

Źródła informacji:

  1. Barbarian DNA from European cemeteries reveals secrets of mysterious ancient society, independent.co.uk [dostęp 12.09.2018]
  2. Sixth-Century Cemeteries Offer Clues to “Barbarian” Migration, archaeology.org [dostęp 12.09.2018]
  3. Understanding 6th-century barbarian social organization and migration through paleogenomics, Carlos Eduardo G. Amorim, Stefania Vai, Cosimo Posth, Alessandra Modi, István Koncz, Susanne Hakenbeck, Maria Cristina La Rocca, Balazs Mende, Dean Bobo, Walter Pohl, Luisella Pejrani Baricco, Elena Bedini, Paolo Francalacci, Caterina Giostra, Tivadar Vida, Daniel Winger, Uta von Freeden, Silvia Ghirotto, Martina Lari, Guido Barbujani, Johannes Krause, David Caramelli, Patrick J. Geary, Krishna R. Veeramah, Nature Communicationsvolume 9, art. nr: 3547 (2018).

Komentarze (1)

  1. Anonim Odpowiedz

    Rzeczywiście brakuje opracowań historycznych okresu wędrówek ludów. Przecież w wyniku tych przemieszczen ówczesnej ludności powstały państwa w większości istniejące do dziś.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.