Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Dzieci zmuszano do niemal niewolniczej pracy już u zarania dziejów? Naukowcy poszukują śladów

Mali górnicy w kopalni węgla w 1908 roku (fot. Lewis Wickes Hine, lic. domena publiczna)

fot.Lewis Wickes Hine, lic. domena publiczna Mali górnicy w kopalni węgla w 1908 roku (fot. Lewis Wickes Hine, lic. domena publiczna)

W dzisiejszych czasach zmuszanie dzieci do ciężkiej pracy uznawane jest za przejaw skrajnego wyzysku i zakazane prawem w większości krajów. Archeolodzy prześledzą, jak wyglądała rzeczywistość małych robotników, m.in. kilkuletnich górników, tysiące lat temu.

Archeologia i antropologia dziecka nie były dotąd modnymi obszarami nauki. Jak podkreśla cytowana przez „Nature” Mélie Le Roy z Śródziemnomorskiego Laboratorium Prehistorii Europy i Azji w Aix-en-Provence we Francji, badacze wykazują jednak ostatnio coraz większe zainteresowanie tematem. Na konferencji Europejskiego Stowarzyszenia Archeologów w Barcelonie przedstawione zostały właśnie najnowsze odkrycia, poczynione po tym, jak na wykopaliska spojrzano z wykorzystaniem tej dyscypliny.

Hans Reschreiter z Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu przypomniał, że w kopalni soli w Hallstatt w Austrii znaleziono czapkę skórzaną datowaną na lata 1000-1300 p.n.e. Jej rozmiar pozwala sądzić, że należała do dziecka. Naukowcy natrafili także na bardzo małe kilofy. Jak możemy przeczytać w materiale przygotowanym przez „Nature”, oznaczałoby to, że dzieci zaczęły pracować w tych kopalniach znacznie wcześniej niż do tej pory sądzono.

Aby szerzej zgłębić temat, Austriacy planują badanie ludzkich odchodów znalezionych w kopalni w warstwach z epoki żelaza. Zamierzają poszukiwać śladów hormonów płciowych, które nie występują u małych dzieci i na tej podstawie upewnić się co do obecność najmłodszych wśród górników.

Mały niewolnik z Zanzibaru u schyłku XIX wieku. Dzieci pozbawione wolności zmuszano do ciężkiej pracy. Jak pokazują nowe badania, ta praktyka znana jest ludzion od bardzo dawna (fot. domena publiczna).

fot.domena publiczna Mały niewolnik z Zanzibaru u schyłku XIX wieku. Dzieci pozbawione wolności zmuszano do ciężkiej pracy. Jak pokazują nowe badania, ta praktyka znana jest ludzion od bardzo dawna (fot. domena publiczna).

Inni badacze poszukują znaków pozostawionych przez małych pracownikach na artefaktach. Takie podejście preferuje Steven Dorland z University od Toronto. Analizując średniowieczne przedmioty wykonane z gliny zauważył na nich odciski drobnych dłoni należących ewidentnie do dzieci.

Na podstawie wielkości wgnieceń naukowcy przypuszczają, że malcy zajmujący się lepieniem glinianych garnków czy produkcją cegieł i dachówek mieli najwyżej sześć lat. Podobne ślady zachowały się na przykład w jednym z litewskich zamków.  Przy czym, litewskie źródła historyczne nie zawierają wzmianek o pracy fizycznej dzieci, w związku z czym odciski rąk małych wytwórców są na to jedynym dowodem.

Naukowcy z Europejskiego Stowarzyszenia Archeologów zapowiadają dalsze badania na temat pracy dzieci w najdawniejszych społecznościach i ich znaczenia dla prehistorycznej ekonomii.

Źródła informacji:

  1. Archaeologists Look for Evidence of Past Child Labor Practices, archaeology.org [dostęp 20.09.2018].
  2. Prehistoric children as young as eight worked as brickmakers and miners, nature.com [dostęp 20.09.2018].

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.