Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Niezwykła konstrukcja, której nie zrozumieliby faraonowie. W Kenii znaleziono jedyne w swoim rodzaju monumentalne cmentarzysko

Jezioro Turkana w Kenii (fot. NASA)

fot.NASA Jezioro Turkana w Kenii (fot. NASA)

Słynne piramidy, grobowce czy mauzolea charakteryzuje jeden wspólny mianownik – chowano w nich tylko członków najbogatszych elit. Tymczasem w Kenii 5000 lat temu powstał monumentalny cmentarz, na którym pochowano setki osób bez różnicowania ze względu na płeć, wiek i zamożność.

We wschodniej Afryce, nad kenijskim jeziorem, odkryto niezwykły przykład społecznej złożoności sprzed 5000 lat. Plemię pasterskie przez 450 do nawet 900 lat budowało tam strukturę, która stała się największym i najmasywniejszym przykładem monumentalnego cmentarzyska. Naukowcy uznają je za wyraz wspólnych przekonań plemienia pasterskiego, jakie je stworzyło.

Jak tłumaczą autorzy artykułu „A monumental cemetery built by eastern Africa’s first herders near Lake Turkana, Kenya”, w Afryce subsaharyjskiej plemiona pasterskie zapoczątkowały monumentalne budownictwo. Najstarszy jego przykład powstał około 5000 – 4300 lat temu, gdy linia brzegowa jeziora Turkana cofnęła się, odsłaniając żyzne równiny odpowiednie do wypasania zwierząt. To wówczas powstało tam ogromne cmentarzysko z megalitycznymi filarami, kamiennymi kręgami, kopcami i pomostem, na którym mieściło się kilkaset pochówków.

Najciekawszym elementem tego znaleziska nie jest jednak rozmiar, czy usytuowanie. Ważniejsze jest to, że zmarli nie zostali pochowani zgodnie z kluczem kastowym czy klasowym. Nie rozdzielono ich także ze względu na płeć. Pogrzebano wspólnie starców i dzieci, kobiety i mężczyzn. Żadne szczątki nie zostały też w jakikolwiek sposób wyróżnione, co oznacza, że każdy zmarły traktowany był jednakowo.

Cmentarzysko nad jeziorem Turkana (fot. Katherine M. Grillo, Department of Anthropology, University of Florida)

fot.Katherine M. Grillo Cmentarzysko nad jeziorem Turkana (fot. Katherine M. Grillo, Department of Anthropology, University of Florida)

Wszyscy, których chowano, nosili biżuterię. Składano ich do grobu z kamiennymi paciorkami, ozdobami ze skorupek strusich jaj. Niektórzy posiadali bransolety z kości słoniowej. Ciekawostką były szczątki pochowane z hełmem ozdobionym ząbkami myszoskoczków (było ich 450, pochodzących od 100 gryzoni).

Dzięki datowaniu radiowęglowemu wiadomo, że budowa cmentarzyska trwała od 450 do nawet 900 lat. Zajmuje ono 15000 metrów kwadratowych. Jak tłumaczą naukowcy, przez wiele wieków niezliczeni przyjaciele i sąsiedzi gromadzili się tam by oglądać setki rytualnych ceremonii pogrzebowych. Służyło to między innymi wzmacnianiu więzi. Szczegółowe badania cmentarzyska mają pomóc między innymi w prześledzeniu powstawania złożonych społeczności. Prawdopodobnie cmentarzysko monumentalne nad jeziorem Turkana powstało bez udziału jakiejś siły przewodniej w postaci króla, czy przywódcy, a z oddolnej inicjatywy wspólnotowej.

Źródła informacji:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.