Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Awantura wokół obchodów na Westerplatte. Prezydent Gdańska idzie na noże z MON i PiS. Czy będzie jak w zeszłym roku?

Pomnik na Westerplatte (fot. Holger Weinandt, lic. CCA SA 3.0)

fot.Holger Weinandt, lic. CCA SA 3.0 Pomnik na Westerplatte (fot. Holger Weinandt, lic. CCA SA 3.0)

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zwołał konferencję prasową, na której ogłosił, że prezydent Gdańska nie zaprosił wojska na obchody rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej. Paweł Adamowicz twierdzi, że to bzdura i zwołuje własną konferencję. MON oświadcza, że prezydent Gdańska kłamie.

Dziś rano szef resortu obrony narodowej Mariusz Błaszczak zwołał konferencję prasową, na której stwierdził, że jest oburzony decyzją prezydenta Gdańska. Wedle słów ministra Paweł Adamowicz odmawia udziału w obchodach rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej Wojsku Polskiemu. Do prezydenta miasta miał dzwonić w tej sprawie dowódca Garnizonu Gdańsk, któremu zgodnie z oświadczeniem Błaszczaka odmówiono rozmowy. Minister żąda od Adamowicz zmiany decyzji, którą nazywa skandaliczną. Jak stwierdził w czasie konferencji:

Westerplatte to miejsce symboliczne. To na Westerplatte rozpoczęła się druga wojna światowa, odbyła się tam pierwsza bitwa tej wojny. Podkreślam, że Gdańsk jest częścią Rzeczypospolitej, a prezydent tego miasta nie ma prawa do zawłaszczania historii Polski, do traktowania Gdańska jako prywatnego folwarku. Historia Westerplatte jest częścią historii naszego kraju

Błaszczak oskarżył jeszcze Adamowicza o pisanie historii na nowo oraz o wpisywanie się w kłamstwa i retorykę, tych którzy na Polskę napadli, a dziś jest retoryką tych, którzy próbują postawić znak równości pomiędzy sprawcami a ofiarami. Tych, którzy próbują zatrzeć swoje zbrodnie i pamięć o tym, czego złego dokonali

„PiS obraża gdańszczanki i gdańszczan”

W odpowiedzi na zarzuty Mariusza Błaszczaka włodarz Gdańska zwołał własną konferencję prasową. W jej trakcie zaatakował ministra między innymi za sugerowanie, że gdańszczanie są w „opcji niemieckiej”. Dodał także, że:

To nie pierwszy raz, kiedy przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości obraża gdańszczanki i gdańszczan, nie pierwszy raz dzieli Polaków na lepszych i gorszych, nie pierwszy raz rozdziela monopol na polskość.

fot.domena publiczna Czy poświęcenie załogi Westerplatte miało pójść na marne? Na zdjęciu ostrzał z pancernika Schleswig-Holstein w pierwszych dniach wojny.

Prezydent miasta dodał także, że na chwilę obecną zaproszenia zostały wysłane do czterech najważniejszych osób w państwie. Na pytanie dziennikarza, czy nie dałoby się porozumieć za zamkniętymi drzwiami, aby w przededniu rocznicy skupić się na przygotowania do niej, a nie na konflikcie Adamowicz odpowiedział krótko. Stwierdził, że to Błaszczak zamiast podjąć dialog, zorganizował wspomnianą wyżej konferencję prasową oraz, że ministrowi korona by z głowy nie spadła gdyby zadzwonił do Gdańska i dopytał, jaka jest miejscowa tradycja obchodów na Westerplatte. Dodał jeszcze, że gdy chciał skontaktować się z nim wojewoda pomorski, niezwłocznie do niego oddzwonił.

Podkreślał także, że do tej pory mimo, że sam jest w głębokiej opozycji do rządu PiS, zawsze zapraszał na organizowane przez siebie w Gdańsku obchody premiera i prezydenta. Bywali na nich i zabierali głos zarówno Andrzej Duda, jak i Beata Szydło. Na koniec padło z sali pytanie „Panie prezydencie no ale trzy tygodnie jest [do rocznicy – przyp. red.], a zaproszenia nie są wysłane do ministra Błaszczaka?”. Przedstawicielka urzędu miasta odpowiedziała Panie redaktorze, no ale nie są wysłane zaproszenia i powieszone plakaty. Kończymy w tej chwili tą graficzną stronę, będziemy je drukować. Także to nie jest nic nadzwyczajnego, tak samo było w ubiegłym roku. Prezydent Adamowicz dodał jeszcze:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.