Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Skradziono szwedzkie klejnoty koronne. Trwa obława

Nagrobek Karola Sudermańskiego (fot. Kigsz, lic. CC BY-SA 4.0)

fot.Kigsz, lic. CC BY-SA 4.0 Nagrobek Karola Sudermańskiego (fot. Kigsz, lic. CC BY-SA 4.0)

Złodzieje właśnie pozbawili Szwecję jednego ze skarbów narodowych – koron należących do króla Karola IX i jego żony Krystyny. Złodzieje uciekli… rowerami damkami.

Kilka dni temu władze szwedzkie zostały zaalarmowane o kradzieży w katedrze w Strängnäs, w pobliżu Sztokholmu. Doszło do niej we wtorek popołudniu. Dwaj złodzieje przywłaszczyli sobie wówczas dwie korony i jabłko królewskie króla Karola IX Sudermańskiego i jego żony Krystyny, którzy rządzili w XVII wieku. Klejnoty spoczywały w szklanej gablocie w katedrze, w której monarcha został pochowany. Świadkowie zauważyli dwóch mężczyzn, którzy uciekli z miejsca zdarzenia, jadąc prawdopodobnie skradzionymi rowerami w stronę jeziora Malaren. Tam wsiedli na małą białą motorówkę (która w trakcie śledztwa okazała się być jednak skuterem) i odpłynęli.

Szwedzka policja zorganizowała obławę. Złodziei poszukiwano zarówno z powietrza, jak i z poziomu lądu. Szwedzi poprosili inne kraje o pomoc w schwytaniu sprawców kradzieży. Jak podkreślają przedstawiciele władz, istnieje spora szansa na odzyskanie klejnotów. Dziekan katedry Christopher Lundgren stwierdził:

Jeśli pojawią się w jakimkolwiek domu aukcyjnym w Europie, jestem pewien, że zostaną rozpoznane. To nie są rzeczy, które możesz sprzedać lub pokazać w Szwecji, a nawet w Europie. Są dobrze znane. Są dobrze udokumentowane.

Artefakty są niestety zagrożone. Złodzieje nie wiedzieli, że skarby, na które się połasili to korony grobowe. Wraz z ciałem władcy do trumny wkładano insygnia zastępcze, wykonane z tańszych materiałów. Także te szwedzkie zawierają nie brylanty, a kryształy. Najgorszy scenariusz to to, że złodzieje spostrzegłszy swoją wpadkę nie zauważą rzeczywistej wartości przedmiotów. Korony grobowe, choć znacznie tańsze niż te właściwe, są z historycznego punktu widzenia równie cenne. Gdyby złodzieje postanowili się ich pozbyć, lub przetopić je, strata byłaby niepowetowana.

Źródła informacji:

  1. In Crown Jewels Heist in Sweden, 2 Thieves Escape by Speedboat, nytimes.com [dostęp 03.08.2018].
  2. Swedish crown jewels: Speedboat thieves steal priceless treasures, bbc.com [dostęp 03.08.2018].
  3. Thieves steal Sweden’s crown jewels and escape in a speedboat, washingtonpost.com [dostęp 03.08.2018].

Komentarze (2)

  1. Anonim Odpowiedz

    Po co im te korony, oni maja prawdziwy żywy skarb, Stefana Szechtera vel Michnika. Oraz oryginał dzieła Kopernika. Marmury z zamku królewskiego w Warszawie..

  2. lesio Odpowiedz

    Oczywiście każda kradzież to zła rzecz. Ale czy to nie jest jakaś spóźniona kara za kradzież biblioteki Kopernika????

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.