Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Historyk aresztowany za napisanie prawdy o chińskim ludobójstwie

Mao Zedong, pomysłodawca Rewolucji Kulturalnej (fot. domena publiczna)

fot.Mao Zedong, pomysłodawca Rewolucji Kulturalnej (fot. domena publiczna) Mao Zedong, pomysłodawca Rewolucji Kulturalnej (fot. domena publiczna)

Lhamjab A. Borjigin, historyk i publicysta zajmujący się dokumentowaniem zbrodni ludobójstwa dokonanej przez Komunistyczną Partię Chin ma nie lada kłopoty. Władze postanowiły, że będą go ścigać za „separatyzm” i „sabotowanie jedności narodowej”. Wszystko przez jego książkę, w której opisał ofiary rewolucji kulturalnej.

Wielka Proletariacka Rewolucja Kulturalna, zapoczątkowana przez Mao Zedonga w 1966 roku, miała poprowadzić kraj w kierunku nowego modelu komunizmu. Zamiast zreformować ustrój i gospodarkę, stała się przyczyną gigantycznego kryzysu i klęski głodu, która pochłonęła mnóstwo ofiar. Prześladowano inteligentów, nauczycieli, niszczono zabytki kultury, jednak najbrutalniej występowano przeciwko prawdziwym i wyimaginowanym kontrrewolucjonistom. Lhamjab A. Borjigin zajmuje się zbieraniem świadectw z tego okresu (lat 1966-1976). 19 lipca został on poinformowany, że władze państwowe przygotowują się do osądzenia go. Wszystko przez książkę sprzed kilkunastu lat.

W 2006 roku badacz, zajmujący się dokumentowaniem historii mówionej, dotyczącej chińskiej Mongolii Wewnętrznej, opublikował pracę poświęconą chińskiej rewolucji kulturalnej. Jak podkreśla, nie zrobił niczego więcej ponad opisanie losu mongolskiej mniejszości etnicznej zamieszkującej Chiny w tym okresie.

Groźna książka

Książka jest owocem dwudziestu lat badań oraz rozmów ze świadkami i zawiera między innymi opisy tortur ofiar.  Co ciekawe, jak czytamy na stronie zlokalizowanego w Nowym Jorku Southern Mongolia Human Rights & Information Center (SMHRIC), by umożliwić weryfikację informacji, Lhamjab A. Borjigin podał numery telefonów i inne dane kontaktowe do świadków, z którymi rozmawiał.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.