Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy PiS wycofa się z reparacji wojennych? Nowy szef MSZ uważa, że dyskusja o reparacjach nie powinna obciążać relacji z Niemcami

Minister Jacek Czaputowicz (fot. kadr z materiału przygotowanego przez tvn24.pl)

Minister Jacek Czaputowicz (fot. kadr z materiału przygotowanego przez tvn24.pl)

Dziś spotkali się szefowie dyplomacji Niemiec i Polski – Sigmar Gabriel i Jacek Czaputowicz, który zastąpił na stanowisku Witolda Waszczykowskiego. Jednym z tematów rozmowy była kwestia niemieckich reparacji za II wojnę światową. Czy słowa ministra są dowodem na to, ze PiS zmienia zdanie w tej sprawie?

Już od kilku miesięcy w Polsce toczy się dyskusja na temat tego, czy naszemu krajowi należą się reparacje wojenne od Niemiec za zniszczenia z okresu II wojny światowej. Poruszaliśmy ten temat tutaj i tutaj. Nic dziwnego, że gdy szefowie Ministerstw Spraw Zagranicznych Polski i Niemiec wystąpili wspólnie na konferencji prasowej, dziennikarze nie omieszkali zapytać o ten dość kontrowersyjny temat.

Sigmar Gabriel przypomniał, że kwestia reparacji została już prawnie uregulowana, co potwierdził demokratyczny rząd polski na początku lat 90. Z jego punktu widzenia sprawa jest jasna – nie ma  powodu, by rozmawiać o reparacjach, ponieważ temat jest zamknięty.

Jak podkreśla polskojęzyczne wydanie „Deutsche Welle”, niemiecki minister zastrzega przy tym, że nie chce, by sprawa odszkodowań dla Polski obciążała relacje pomiędzy obydwoma krajami. Jego zdaniem dyskusję w tym temacie mogą podjąć naukowcy, choć nie ma planów stworzenia specjalnego zespołu ekspertów w tym celu.

„Wewnętrzna dyskusja”?

Jacek Czaputowicz, nowy polski minister spraw zagranicznych, także nie próbował rozdmuchiwać w czasie konferencji tego tematu . Zaznaczał, że dyskusji na temat reparacji nie powinno się traktować jako gestu wymierzonego w niemieckie społeczeństwo.

Komentarze (1)

  1. Anonim Odpowiedz

    Aby uzyskać reparacje za II wojnę światową według prawa międzynarodowego przed trybunałem międzynarodowym należy udowodnić między innymi.to że III RP jest ciągłością prawną z II RP, a nie jest .A na międzyrządowe rozmowy Niemcy nie dadzą się nabrać gdyż wiedzą że II RP istnieje nadal na uchodźctwie. I III RP szuka kasy nie przez trybunał międzynarodowy lecz przez uzgodnienia międzyrządowe.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.