Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Wałęsa wyszydzał karierowiczów, którzy nie potrafią się pożegnać ze stanowiskami. Miał na myśli między innymi… Jarosława Kaczyńskiego

Lech Wałęsa (fot. Bobolus, lic. CCA-SA 3.0)

fot.Bobolus, lic. CCA-SA 3.0 Lech Wałęsa (fot. Bobolus, lic. CCA-SA 3.0)

„Władza ma to do siebie, że nikt jej nie chce oddać” – podkreślał prezydent Lech Wałęsa w 1991 roku. Mówił między innymi o Jarosławie Kaczyńskim.

„Niektórych trzeba traktorem wyciągać ze stanowisk, tak w nich zasmakowali”. Lech Wałęsa wyraził się w ten sposób w wywiadzie opublikowanym w „Głosie Wybrzeża” z 12 października 1994 roku, oceniając zachowanie Jarosława Kaczyńskiego i Jacka Merkla.

Dzień wcześniej, w wywiadzie udzielonym radiowej Jedynce, powiedział na ten sam temat: „Władza ma to do siebie, że nikt jej nie chce oddać”.

Dymisje bez sentymentów

Osoby, których te wypowiedzi dotyczyły, były do niedawna najbliższymi współpracownikami Wałęsy i pracowały dla niego w Kancelarii Prezydenckiej. Nie po raz pierwszy okazało się jednak, iż prezydent nie ma przyjaciół, a najwierniejszych nawet podwładnych traktuje jak „zderzaki”, które należy wymieniać często i bez sentymentów. Co smutniejsze, robił to w niezbyt eleganckim stylu, a zainteresowani częstokroć dowiadywali się o własnej dymisji z prasy, radia bądź telewizji.

Jednak nie chciał zabrać zabawek

Warto może porównać tę wypowiedź z późniejszym zachowaniem Wałęsy w czasie bezpardonowej walki o reelekcję w 1995 roku i równocześnie z wcześniejszą deklaracją z roku 1991: „Jestem elektrykiem, potrafię wiele innych rzeczy robić i jestem gotów wziąć natychmiast swoje zabawki i iść do innej pracy”.

Obietnicę tę składał w chwili, gdy najwyraźniej nie zdążył jeszcze „zasmakować” w piastowaniu stanowiska (20 grudnia 1991, TVP 1, godz. 20.00).

Źródło:

Powyższy tekst ukazał się pierwotnie jako jedno z haseł Leksykonu polskich powiedzeń historycznych. Pozycja autorstwa Macieja Wilamowskiego, Konrada Wnęka i Lidii A. Zyblikiewicz została opublikowana nakładem wydawnictwa Znak w 1998 roku.

Tytuł, lead, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, podział akapitów oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst poddano podstawowej obróbce redakcyjnej.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.