Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Wpadka IPN. Zdekomunizowano ofiarę represji i wybitnego pedagoga, bo pomylono go z komunistą

Ul. Józefa Chmiela w Ursusie. (fot. Google Street View)

fot.Google Street View Ul. Józefa Chmiela w Ursusie. (fot. Google Street View)

W czasie wojny prowadził tajne nauczanie. Sowieci aresztowali go i oddali w ręce NKWD, a jego rodzinę wywieziono na Sybir. Po wojnie niestrudzenie działał dla rozwoju edukacji w swoim mieście. Teraz IPN uznał go za komunistę. Rodzina jest oburzona.

Kontrowersje wokół ustawy dekomunizacyjnej trwają. W Ursusie właśnie padł jej ofiarą zasłużony dla społeczności lokalnej i dla Polski nauczyciel. Jedyną winą Józefa Juliana Chmiela było to, że pewien działacz komunistyczny nazywał się PRAWIE tak samo jak on (Józef Chmiel bez drugiego imienia).

Oczyszczanie przestrzeni miejskiej ze wszelkich nazewniczo-monumentalnych pozostałości komunizmu nie mogło się obyć bez piramidalnej wpadki. Nie da się inaczej nazwać „zdekomunizowania” ulicy poświęconej Józefowi Julianowi Chmielowi. Jak podkreślają członkowie jego rodziny, nigdy nie był on zwolennikiem czerwonej ideologii. Co więcej, sam wiele wycierpiał z rąk Sowietów (był w rękach NKWD, siedział w więzieniu w Łomży), a jego dzieci przebywały przez 6 lat na Syberii. W takim kontekście „dekomunizowanie” ulicy jego imienia wydaje się ponurym chichotem historii.

Kim był ten „właściwy” Chmiel?

Józef Julian Chmiel urodził się w 1886 roku. Zdobył gruntowne wykształcenie i rozpoczął karierę w edukacji. Już przed wojną przez wiele lat był dyrektorem państwowych gimnazjów klasycznych. Po wybuchu wojny został aresztowany przez Sowietów, jednak udało mu się przeżyć. Po upadku powstania warszawskiego osiadł w Ursusie, zaangażował się w tajne nauczanie. Założył konspiracyjne gimnazjum i liceum, które wyewoluowało w LVI Liceum Ogólnokształcące im. Leona Kruczkowskiego w Warszawie, działające do dnia dzisiejszego i odwołujące się też do postaci Józefa Juliana Chmiela.

LVI Liceum Ogólnokształcące im. Leona Kruczkowskiego (fot. Kleszczu, lic. GFDL)

fot.Kleszczu, lic. GFDL LVI Liceum Ogólnokształcące im. Leona Kruczkowskiego (fot. Kleszczu, lic. GFDL)

Aby nie było najmniejszych wątpliwości, że to jego ulicę IPN i wojewoda mazowiecki chcą „zdekomunizować”, warto zapoznać się z treścią uchwały nr 49 Rady Narodowej Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 31. stycznia 1979 roku. Wyraźnie jest w niej zaznaczone, że patronem feralnej ulicy jest Józef Chmiel, działacz społeczny żyjący w latach 1886-1959. Działacz komunistyczny Józef Chmiel żył tymczasem w latach 1897-1955.

Na razie nie wiadomo, co dalej z tą nieprzyjemną pomyłką. Można mieć tylko nadzieję, że wykonawcy ustawy dekomunizacyjnej wyciągną wnioski z tej pomyłki i nie będą się wykazywać niechlujstwem w tak drażliwych kwestiach, przysparzając rodzinom patronów niepotrzebnego stresu.

Źródła informacji:

  1. LVI Liceum Ogólnokształcące im. Leona Kruczkowskiego – historia szkoły.
  2. Wojewoda zdekomunizował zasłużonego nauczyciela. Rodzina wściekła. „Nie pozwolę hańbić imienia dziadka”, metro.pl

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.