Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Polskie imperium zła. Czy nasi sąsiedzi mają rację, wspominając Rzeczpospolitą jako wrogie, zaborcze mocarstwo?

Polski projekt imperialny upadł kilka wieków temu, ale pozostałości polskich ambicji do dzisiaj stanowią punkty sporne w dyskusjach z naszymi sąsiadami.

fot.Józef Brandt (domena publiczna) Polski projekt imperialny upadł kilka wieków temu, ale pozostałości polskich ambicji do dzisiaj stanowią punkty sporne w dyskusjach z naszymi sąsiadami.

Czy można mówić o polskim imperializmie? W ostatnich wiekach Polska częściej sama padała ofiarą drapieżnych sąsiadów, ale nie zawsze tak było. Zanim polskie imperium upadło, władcy znad Wisły bez litości podbijali kolejne krainy. Nasi sąsiedzi mogą o tym dużo opowiedzieć.

Anonim zwany Gallem tak opisuje w swojej kronice wyprawę księcia Bolesława Krzywoustego na Pomorzan:

Zwoławszy tedy wojska do Głogowa, nie wziął ze sobą żadnego piechura, lecz wybranych tylko rycerzy i najlepsze konie, a maszerując dniem i nocą przez pustkowia […] na koniec […] przybyli pod Kołobrzeg kierując się wedle gwiazd.

Na miejscu rycerze Bolesława rzucili się do szturmu na gród. Jedni atakowali bramy, drudzy wiązali jeńców, inni zbierali z morza towary. Jeszcze inni wyprowadzali schwytanych chłopców i dziewczęta. Ostatecznie Kołobrzegu jednak tym razem nie zdobyli.

Dopiero po kilku latach uciążliwych walk Bolesław podbił i podporządkował Pomorze Gdańskie, a później także Zachodnie. W tym czasie pustoszył ziemie pomorskie, burzył grody, wycinał obrońców i przymusowo przesiedlał tysiące ludzi do swojego kraju. Książęta władający podbitymi ziemiami zostali odsunięci od władzy i zdegradowani do roli komesów grodowych. Bolesław wprowadził własną organizację urzędniczą i kościelną.

Pomorze było celem licznych wypraw Bolesława Krzywoustego. Ofiarą ambicji polskiego władcy padła jednak ludność lokalna.

fot.Jan Bogumił Jacobi (domena publiczna) Pomorze było celem licznych wypraw Bolesława Krzywoustego. Ofiarą ambicji polskiego władcy padła jednak ludność lokalna.

Ujarzmienie Pomorzan, z którymi już wcześniej walczyli m.in. Kazimierz Odnowiciel, Bolesław Śmiały i Władysław Herman, to tylko jeden z przykładów polskiego imperializmu. Tak, imperializmu, bo jeśli przyjąć za niektórymi historykami (a jest ich ostatnio coraz więcej), że Polska stworzyła własne imperium, to logiczną konsekwencją musi być stwierdzenie, że istniał polski imperializm. I były też jego ofiary.

Imperializm z Europy

Imperializm, o czym nie zawsze się pamięta, nie rozwijał się tylko w Afryce czy Azji, gdzie mocarstwa kolonialne zdobywały nowe tereny i podbijały kolejne ludy. Imperialna ekspansja zaczęła się w Europie. Jej ofiarami zostawały tutejsze kraje i narody – te słabsze, mniej liczne i mniej zaradne. Tak pisze o tym w książce „Na krańce świata” Norman Davies:

Komentarze (20)

  1. Krzysztof Wosik Odpowiedz

    I po co te fochy autor przedstawił i nazwał fakty po imieniu.Ludzie myślą, że Polacy to jakiś naród, który od zawsze i ze wszystkimi postępował według kodeksu fair play. Osobiście jestem dumny z naszej historii i środki, które prowadziły do celu nie mają dla mnie w przypadku ojczyzny najmniejszego znaczenia..Świat jakiego chcieliby oglądać zwolennicy pokojowych metod nigdy nie istniał, a juz napewno nie było dla niego miejsca u zarania początków Polski , gdzie gdyby taka, a nie inna postawa Mieszka czy Chrobrego skończyło by się to jak u plemion polabskich.

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      Panie Krzysztofie, nie można pomijać niechlubnych kart z naszych dziejów, nawet jeśli na tle innych ówczesnych krajów, wcale się nie wyróżnialiśmy. Może będzie to upraszczające stwierdzenie, ale „takie były czasy”, a my nie byliśmy wyjątkiem. To nie znaczy, że z pewnych rzeczy nie możemy być dumni w naszej historii, co słusznie Pan podkreślił. Pozdrawiamy.

  2. cave Odpowiedz

    Przecież takie były wtedy (i nie tylko wtedy) metody. Inne imperia i kraje ekspansje prowadziły podobnie. Polska żaden wyjątek. Być może nawet za mało drapieżna i bezwzględna, dlatego upadła.

  3. jol Odpowiedz

    Piastowie byli kaplanami Trzygłowa i zdradzili nie tylko własną wiarę ale i swoich ziomkow, nie powinnismy bić naszych wieleckich, serbskich etc braci i wchodzic w sojusze z naszym wrogiem,
    co nie zmienia faktu, że artykuł jest manipulacją i sprokurowanym fokusem, dla miłośników historii wręcz bublem

  4. zorientowany Odpowiedz

    zaraz jakiś sygnalista powiadomi IPN ,że naszemu wspaniałemu narodowi zarzuca się czyny mało chwalebne ,które wrogie ośrodki usiłują popularyzować…Za wiadomo czyim wsparciem

  5. Marek Odpowiedz

    Gdyby było inaczej, niż to opisano, to nasi sąsiedzi by nas lubili, a my ich. A tymczasem nasi sąsiedzi bez wyjątku nas nienawidzą, a my (siebie wykluczam ;-) nimi gardzimy. Nie ma dymu bez ognia…

  6. Anonim Odpowiedz

    Mroczne dzieje naszego narodu.W starych kronikach wyrażnie pisze że Piastowie wracali zawsze do korzeni swoich dziadów i krewnych .Lechia to był kiedyś w starożytności rozległy kraj .W tym wypadku Piastowie wg.kronik zawsze chcieli zjednoczenia dawnych krain swoich ojców.Dowodem jest między innymi dotarcie Chrobrego w okolice Berlina .Który w bijając pale w rzęke wypowiedział znaczące słowa .Tu są granice naszych ojców i braci.

  7. Anonim Odpowiedz

    Czego żeście się na wdychali? jakie mroczne dzieje? jaka Lechia w starożytności? Nie postępowaliśmy ani lepiej ani gorzej niż sąsiedzi czy inne kraje. A w polityce nie ma lubienia czy nie lubienia, są interesy zbieżne lub rozbieżne. A artykuł jest po prostu głupi bo nic nowego nie wnosi prócz chorych złych emocji.

  8. Krzysztof K Odpowiedz

    Nie zgadzam się ze wszystkimi zapisami powyżej. Polecam tego samego autora inną pozycje POLSKIE IMPERIUM

  9. Stan Odpowiedz

    Typowy artykuł popularno-naukowy oparty na domysłach a nie faktach. Inaczej, oparty na własnej interpretacji faktów. Bardzo wybiórczy. Ale autor niechcący przemycił prawdziwe informacje co do Prus. Własnie postępowanie polski wobec sąsiadów jest tam opisane. Prusowie nękali północne granice a więc Polacy mimo wszystko nie poszli jak to autor parafrazuje z „ogniem i mieczem” ale wysyłała pokojowego poselstwa czy to w postaci duchownych czy innych, ale nie dość że zostali przez nich zabici to jeszcze nadal najeżdżali ziemie polskie. Jak miał wtedy król postąpić? Może oddać ziemie i jeszcze podziękować? Takie postępowanie było wobec każdego z sąsiadów ale ten artykuł opisuje tylko sam fakt najazdów. W tamtych czasach jeżeli Polska zachowywała by się inaczej sąsiedzi już dawno pożarli by Polskę jak to się stało w czasie rozbiorów kiedy o wiele bardziej okrutne i zaborcze imperia okazały się bardziej skuteczne za sprawą agresywnej odmiany chrześcijaństwa jakim protestantyzm. Artykuł jest wyraźnie tendencyjny nastawiony na wywołanie emocji w zwolennikach i przeciwnikach. Takie artykuły zaniżają poziom tego portalu.

  10. mirnal Odpowiedz

    „doprowadzając do wyginięcia praktycznie całego narodu… i budując własne państwo” – wielokropek postawiłbym: „doprowadzając do wyginięcia praktycznie całego narodu i budując… własne państwo”.
    Artykuł ciekawy, bo ujawniający ciemne strony naszej historii; bez opisanych nikczemności Polska byłaby mniejszym państwem (jak wiele innych dużych i wielkich państw).

  11. Saro Odpowiedz

    Tia, autor powtarza te bzdury o Konradzie Mazowieckim i Krzyżakach. A prawda jest taka, że swołocz została narzucona przez watykanistów, którzy nie wiedzieli co z tym bydłem zrobić jak skończyły się krucjaty. Prusy były częścią Mazowsza. Otrzymał je, że tak powiem wraz z żoną. I jakiż normalny władca ściąga do swojego kraju taką swołocz (no tak, można, nasi obecni ściągnęli na nas również tych anglo-barbarzyńców). Niech autor poszuka dokładnie i porówna daty na dokumentach. Konrad najnormalniej w świecie został wrobiony i zmuszony poprzez groźbę klątwy. Za bardzo chciał. Dopiero później Łokietkowi się udało.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.