Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Jakich zbrodni NKWD jeszcze nie znamy? Masowy grób na Ukrainie

Iwano-Frankiwsk miało burzliwą historię. Do 1939 polski Stanisławów, przechodził kolejno pod okupację radziecką i niemiecką, by w końcu stać się jednym z miast niepodległej Ukrainy.

fot.domena publiczna Iwano-Frankiwsk miało burzliwą historię. Do 1939 polski Stanisławów, przechodził kolejno pod okupację radziecką i niemiecką, by w końcu stać się jednym z miast niepodległej Ukrainy.

Iwano-Frankiwsk w zachodniej Ukrainie. W ostatnich dniach podczas codziennych prac komunalnych znaleziono tu masowy grób w niedbale wykopanym rowie. Kim są ofiary?

Podczas kładzenia elektrycznego kabla, pracownicy jednej z ukraińskich firm odkryli szczątki co najmniej 50 osób. Początkowo wydawać się mogło, że pochodzą one z sąsiedniego cmentarza żydowskiego. Gdy na miejsce przybyła policja oraz naukowcy ze stowarzyszenia „Pamięć”, zaprzeczyli oni wcześniejszym domysłom.

Skąd zatem w pobliżu cmentarza tyle ludzkich zwłok zakopanych nie głębiej niż 30 cm pod ziemią? Wasyl Tymkiw ze stowarzyszenia „Pamięć” twierdzi, że są to ofiary NKWD. Świadczyć ma o tym nie tylko głębokość dołów (wykorzystywano głównie nierówności ziemi zamiast wykopywać głębokie rowy), ale i chaotyczne zakopywanie zmarłych. Nie wiadomo jednak czy nie znajduje się tam więcej zwłok: ofiar Niemców z czasów II wojny światowej.

Do 1939 roku polski Stanisławów, przechrzczony następnie na Iwano-Frankiwsk, po dwóch latach okupacji radzieckiej i masowych deportacji przeszedł w ręce niemieckie. W latach 1941-1944 na terenie miasta istniało getto, z którego niemal wszystkich więźniów wywieziono do ośrodka zagłady w Bełżcu. Tak późne odkrycie ofiar NKWD oraz historia miejscowości pozwalają domniemywać, że nieokrytych masowych grobów może być na tej przestrzeni więcej.

Źródło:

Rusłan Szoszyn, Ukraina: odkryto masowy grób, rp.pl.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.