Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

„Obiektywizm historyczny to mit”, a „historia jest polem bitwy” stwierdził na antenie Radia Szczecin Sławomir Cenckiewicz

Sławomir Cenckiewicz.

fot.Maciej Szczepańczyk/CC BY-SA 3.0 Sławomir Cenckiewicz.

Ostre słowa na temat uwikłania historyków w politykę padły podczas audycji „Rozmów pod krawatem” na antenie Radia Szczecin. Gość programu, Sławomir Cenckiewicz wprost stwierdził, że badacze zajmujący się dziejami najnowszymi są nieobiektywni.

Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego i zastępca przewodniczącego Kolegium IPN w poniedziałek 25 marca był gościem porannej audycji Radia Szczecin „Rozmowy pod krawatem”. Podczas rozmowy na temat kondycji badań nad historią najnowszą stwierdził: „Historia jest polem bitwy. Jest polem bitwy politycznej (…). Ja jestem ofiarą tego stanu rzeczy”.

Jego zdaniem przyczyna problemu tkwi w tym, że wyniki prac historyków są wykorzystywane przez przeciwne strony w sporach politycznych, a sama historia jako nauka jest uzależniona od decyzji polityków. Podkreślał też konieczność walki o wolność badań naukowych oraz przyzwoitość osób, które te badania prowadzą.

Cenckiewicz stwierdził też, że historycy zajmujący się dziejami najnowszymi zawsze należą do tego czy innego środowiska politycznego, po czym dodał:

Coś takiego jak obiektywizm historyczny, rozumiany jako całkowita wolność, wyswobodzenie od jakiegoś systemu religijnego czy politycznego jest kompletnym mitem. (…) Zawsze się mówi o upolitycznieniu historii, albo ktoś bardziej kulturalny mówi, że jakaś książka jest nieobiektywna.

Owo upolitycznienie historii – według dyrektora Wojskowego Biura Historycznego – jest charakterystyczne dla państw dawnego bloku wschodniego (szczególnie dla Polski), ponieważ nauka to odgrywa w nich ważną społeczną rolę. „Jeśli chodzi o społeczną partycypację w naukach historycznych, to w Stanach Zjednoczonych, w Niemczech, we Francji, w Hiszpanii jest z tym znacznie gorzej niż w Polsce” – podkreślał historyk podczas audycji.

Sławomir Cenckiewicz zapowiedział też, że w naszym kraju przynajmniej przez następnych 10 lat doświadczenia z przeszłości będą odgrywały znaczącą rolę w podejmowaniu decyzji politycznych. O wpływie polityki na pracę współczesnych historyków pisaliśmy m.in. TUTAJ.

Źródło informacji:

Komentarze (4)

  1. Kryniu Odpowiedz

    No dobre sobie…chcieli mieć politykę historyczną to ja mają A jak sami dostają maczuga to teraz sa zdziwieni ze inni także potrafią nią wymachiwac

  2. Anonim Odpowiedz

    Kompletnie bezsensowna ta rozmowa. Nie wiadomo o czym, o wszystkim i o niczym, jakieś żale, ze nie jest profesorem, bohatersko walczy na sali sądowej, bredzi coś o Ameryce. Cenckiewicz rozmienił się niestety na drobne,żyje urazami, pretensjami, choć wydawał się rozsądnym człowiekiem. Twitter uczynił z niego celebrytę, a to rzuciło się na mózg.

    • Członek redakcji | Autor publikacji |Maria Procner Odpowiedz

      Dziękujemy za czujność, faktycznie pojawił się błąd, który spowodował, że link się nie pojawił, jednak już został on naprawiony. Pozdrawiamy serdecznie!

Odpowiedz na „StressAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.