Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Recenzja książki Timothy’ego Snydera „Droga do niewolności”

Czy prezydentura Donalda Trumpa jest zagrożeniem dla amerykańskiej wolności?

fot.White House/domena publiczna Czy prezydentura Donalda Trumpa jest zagrożeniem dla amerykańskiej wolności?

Brexit. Wojna na Ukrainie. Prezydentura Trumpa w USA. Timothy Snyder już kilka lat temu przekonywał, by nie lekceważyć zachodzących na świecie zmian. Jesteśmy o krok od kolejnej wersji tyranii – twierdził. Dziś z jeszcze większą obawą patrzy na rozwój wydarzeń. Czy rzeczywiście powinniśmy bać się przyszłości?

„Wiek XX skończył się na dobre, a jego lekcje zapomniano. W Rosji, Europie i Ameryce narodziła się nowa postać polityki – nowa niewolność na nowe czasy” – pisze we wstępie swojej najnowszej książki „Droga do niewolności” Snyder. Amerykański historyk kontynuuje na jej łamach rozważania z wydanej w Polsce w 2017 roku pracy „O tyranii”. Tym razem zamiast poradnika oferuje jednak obszerną, wielowątkową analizę współczesności – a jego diagnoza jest jeszcze bardziej pesymistyczna. O ile bowiem wcześniej wypowiadał z nadzieją, że możemy uczyć się na błędach naszych poprzedników, teraz z przerażeniem konstatuje, że w dzisiejszych czasach myślenie historyczne właściwie zanikło.

Co to oznacza? „Być może prześlizgujemy się z jednej wizji czasu w drugą, gdyż nie dostrzegamy, jak kształtuje nas historia i jak my sami kształtujemy historię” – wyjaśnia historyk. Jego zdaniem już jakiś czas temu analiza faktów została zastąpiona przez „myślenie w kategoriach nieuchronności”, czyli przekonanie, że przyszłość to zaledwie przedłużenie teraźniejszości. Ludzie – przynajmniej na Zachodzie – uwierzyli Francisowi Fukuyamie, ostatniemu wpływowemu hegliście, że nastąpił koniec historii. I choć sam Fukuyama dawno już w to nie wierzy, Amerykanie i Europejczycy nie wyobrażają sobie, że coś tak naprawdę może się zmienić.

Takie postrzeganie rzeczywistości sprzyja intelektualnemu lenistwu. Jeszcze groźniejszy jest jednak inny rodzaj myślenia: ten, który zdominował współczesną Rosję i powoli przedostaje się także na Zachód. Chodzi o „myślenie w kategoriach wieczności”, które „stawia jeden naród w centrum cyklicznie powracającej historii męczeństwa”. Jak pisze Snyder: „czas nie jest już linią prowadzącą w przyszłość, lecz okręgiem przynoszącym bez końca te same zagrożenia z przeszłości”. Tu także fakty ustępują propagandzie, a nauka – wymyślonej przez władzę narracji.

Konsekwencje przejścia od nieuchronności do wieczności są, jak argumentuje Snyder, wręcz katastrofalne. W kolejnych rozdziałach „Drogi do niewolności” pokazuje, jak wrażliwa europejska i amerykańska demokracja jest powoli (i niemal bez naszej wiedzy!) demontowana. Przechodzimy od indywidualizmu do totalitaryzmu, od integracji do imperium, od prawdy do kłamstwa, od pozornej przynajmniej równości do oligarchii.

Centralną postacią światowej polityki jest dla Snydera Władimir Putin.

fot.Kremlin.ru/CC BY 4.0 Centralną postacią światowej polityki jest dla Snydera Władimir Putin.

Historyk skupia się przy tym najbardziej na przemianach zachodzących w Stanach Zjednoczonych. To one – zwłaszcza po tym, jak obywatele amerykańscy wybrali na prezydenta popieranego przez Rosję Donalda Trumpa – powoli stają się drugą Rosją. Snyder nie ma przy tym wątpliwości, że to sukces Putina, który strategię „cyberwojny” doprowadził do perfekcji.

Choć ramy książki – przejście od nieuchronności do wieczności – zakreślone są bardzo szeroko, trzeba podkreślić, że „Droga do niewolności” to przede wszystkim świetna publicystyka. Snyder wcale tego zresztą nie ukrywa, dedykując swoją pracę dziennikarzom śledczym, reporterom, którzy „podjęli ryzyko, aby zrozumieć”. To oni będą najlepszym źródłem wiedzy dla przyszłych historyków – przekonuje. Można sobie dopowiedzieć, że i jego książka ma spełniać ten sam cel: opowiadać o najnowszych wydarzeniach w sposób bezkompromisowy, otwarty i… podejrzliwy wobec dominujących przekazów medialnych.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.