Twoja Historia

Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Prezes Volkswagena przeprasza za niesmaczny żart z parafrazą hasła „Arbeit macht frei”

Herbert Diess na prezentacji modeli Volkswagena (fot. Matti Blume, lic. CC BY-SA 4.0)

fot.Matti Blume, lic. CC BY-SA 4.0 Herbert Diess na prezentacji modeli Volkswagena (fot. Matti Blume, lic. CC BY-SA 4.0)

Herbert Diess, prezes Volkswagena, chciał być zabawny, ale teraz zdecydowanie nie jest mu do śmiechu. Ciesząc się z dobrych wyników tak zwanego zysku operacyjnego (EBIT), stwierdził ku powszechnej konsternacji „EBIT macht frei”. Teraz gęsto się tłumaczy.

Podczas spotkania kierownictwa koncernu Volkswagena prezes użył parafrazy słynnego hasła widniejącego między innymi nad bramą niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Gdy weźmiemy pod uwagę kontekst historyczny, cała sprawa nabiera ponurego wydźwięku. W Wolfsburgu kamień węgielny pod budowę fabryki Volkswagena wbudował osobiście Adolf Hitler w maju 1938 roku. Zakład ukończono w 1939 roku.

Po tym jak Niemcy zaatakowali Polskę produkcję przestawiono na potrzeby wojenne (powstawały tam m.in. latające V1). Według danych udostępnianych przez Volkswagena w jego zakładach do końca wojny pracowało 20 000 robotników przymusowych i więźniów obozów koncentracyjnych, dla których stworzono w tym celu specjalny podobóz. Po wojnie koncern wspierał wypłatę rekompensat dla poszkodowanych oraz porządkowanie pozostałości po nazistowskim systemie opresji.

Pod adresem Herberta Diessa popłynęły z różnych stron zdecydowane słowa krytyki. Wobec takiej reakcji na parafrazę nazistowskiego sloganu prezes koncernu zdecydował się wystosować oficjalne oświadczenie z przeprosinami, które opublikował w serwisie LinkedIn. Jak stwierdził:

W żaden sposób nie zamierzałem umieszczać tego komentarza w fałszywym kontekście. Wtedy nie pomyślałem o takiej możliwości. Był to bardzo niefortunny dobór słów. Jeśli, w sposób niezamierzony, uraziłem nim czyjeś uczucia, jest mi bardzo przykro. Dlatego chciałbym na wszelkie sposoby przeprosić. Przez ponad trzy dekady Volkswagen udowodnił swoimi działaniami, że firma, ja osobiście oraz nasi pracownicy i pracownice jesteśmy świadomi historycznej odpowiedzialności Volkswagena wynikającej ze związków z Trzecią Rzeszą.   

Źródła informacji:

  1. „EBIT macht frei”. Szef Volkswagena przeprasza za skandaliczne słowa, wp.pl [dostęp 15.03.2019].
  2. Volkswagen C.E.O., After Echoing Nazi Slogan, Apologizes, nytimes.com [dostęp 15.03.2019].
  3. Volkswagen boss apologises for Nazi gaffe, bbc.com [dostęp 15.03.2019].

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.