Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Ryksa Elżbieta. Kobieta, dzięki której Wacław II mógł legalnie przejąć polski tron i koronę

Ta Piastówna już w wieku 19 lat miała za sobą dwa małżeństwa.

fot. Antoni Boys/domena publiczna Ta Piastówna już w wieku 19 lat miała za sobą dwa małżeństwa.

Ślub z tą piastowską królewną dawał perspektywy uzyskania nie tylko polskiego, ale także czeskiego tronu. Nic dziwnego, że o kandydatów nie było trudno. Szybko okazało się jednak, że łatwiej zdobyć jej rękę, niż… utrzymać się przy życiu. 

Według Kroniki zbrasławskiej, gdy delegacja wielkopolska zaproponowała w 1299 r. Wacławowi II (od dwóch lat wdowcowi) ślub z Ryksą, córką Przemysła II, czeski władca stwierdził: „Dziewczę zaś, które jest dziedziczką waszego króla, zostanie naszą legalną małżonką zgodnie z waszą prośbą i ku radości ludu, który was przysłał”. Według kroniki przyszli małżonkowie spotkali się w Żytawie, skąd z należnymi honorami Ryksa dotarła w 1300 r. do Pragi. Dzięki temu małżeństwu Wacław wzmacniał swoją pozycję w Polsce i otwierał sobie perspektywę władzy nie tylko w Gnieźnie, lecz także w Krakowie.

Musiała być urodziwa, bo w czeskich kronikach pisano o niej „piękna Polka”. Ale Wacław II poślubił ją dopiero po trzech latach narzeczeństwa – tak intensywnie zajmował się w tym czasie innymi kobietami, że aż Konrad, opat cystersów ze Zbrasławia, musiał go przywołać do porządku. 26 maja 1303 r. w katedrze w Pradze biskup wrocławski Henryk z Wierzbna jako pełnomocnik arcybiskupów mogunckiego i gnieźnieńskiego ukoronował 15-latkę na królową Czech i Polski. Zgodnie z wolą męża przyjęła imię Elżbieta.

Ryksę, wcześnie osieroconą przez matkę, Ryksę szwedzką (córkę zdetronizowanego króla szwedzkiego Waldemara), wychowywała zapewne ciotka Anna, jedna z sióstr Przemysła II, ksieni klasztoru w Owińskach. Ojciec chciał wydać Ryksę za syna margrabiego brandenburskiego Albrechta III, ale narzeczony umarł w 1298 lub 1299 r., zanim dziewczyna, urodzona 1 września 1288 r. (jest pierwszą Polką, której dokładną datę urodzin znamy), osiągnęła odpowiedni wiek do małżeństwa.

Dwudziestoletnia podwójna wdowa

Po ślubie z Wacławem jej życie toczyło się w zawrotnym tempie: 15 czerwca 1305 r. urodziła mu córkę Agnieszkę, a już tydzień później była 17-letnią wdową. Bogatą, bo dostała 20 tys. grzywien srebra oprawy wdowiej. Minął ledwie rok, a jej pasierb Wacław III został zasztyletowany w Ołomuńcu. Główna linia Przemyślidów wygasła, a Ryksa znów stała się świetną partią dla kandydata na tron czeski i polski.

Artykuł stanowi fragment książki Beaty Maciejowskiej i Mirosława Maciorowskiego "Władcy Polski. Historia na nowo opowiedziana" (Agora 2018).

Artykuł stanowi fragment książki Beaty Maciejowskiej i Mirosława Maciorowskiego „Władcy Polski. Historia na nowo opowiedziana” (Agora 2018).

Jej drugim mężem został starszy o siedem lat syn króla niemieckiego Albrechta I, Rudolf III Habsburg, który mógł teraz zgłosić pretensje do dwóch tronów. Kronika Anonima z Leoben podaje, że „nadzwyczajnie płonął dla swej towarzyszki z miłości, oddawali się nadmiernym uściskom bez przerwy”. Rudolf zmarł jednak w lipcu 1307 r. na dyzenterię.

Jego następca, Henryk Karyncki, nie chciał się żenić z Ryksą, która tytułem kolejnej oprawy znów dostała 20 tys. grzywien srebra i w wieku 19 lat zaczęła żyć samodzielnie. Wykupiła w formie zastawu kilka miast, z Hradcem na czele, który otrzymał przydomek Králové (Hradec Królowej). Zorganizowała tam świetny dwór, zasłynęła jako mecenaska kultury, angażowała się w politykę Czech, rywalizując ze swą pasierbicą, córką Wacława II, która poślubiła Jana Luksemburskiego, czeskiego króla od 1310 r.

Ryksa znalazła też miłość swojego życia. Związała się z możnowładcą Henrykiem z Lipy, liderem antyluksemburskiej opozycji, choć przed ołtarzem z nim nie stanęła. Zmarła 19 października 1335 r., w testamencie nie zapomniała o nadaniach dla Poznania i Gniezna. Kazała się pochować w kościele w Brnie, obok grobu zmarłego sześć lat wcześniej Henryka.

Źródło:

Powyższy tekst ukazał się pierwotnie w książce Beaty Maciejowskiej i Mirosława Maciorowskiego „Władcy Polski. Historia na nowo opowiedziana” (Agora 2018). Tytuł, lead, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, wyjaśnienia w nawiasach kwadratowych oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst został poddany podstawowej obróbce redakcyjnej w celu wprowadzenia częstszego podziału akapitów.

Znajdź książkę na stronie empik.com:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.