Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Są odpowiedzialni za śmierć prawie 2 milionów ludzi. Po latach wreszcie spotkała ich zasłużona kara

Czerwonych Khmerów doprowadził do śmierci nawet jednej czwartej populacji Kambodży.

fot.Bùi Thụy Đào Nguyên/CC BY-SA 3.0 Szacuje się, że reżim Czerwonych Khmerów doprowadził do śmierci nawet jednej czwartej populacji Kambodży.

W piątek działający pod egidą ONZ Międzynarodowy Trybunał w Kambodży uznał dwóch najwyższych rangą przywódców Czerwonych Khmerów za winnych ludobójstwa. Obaj mężczyźni zostali skazani na dożywocie. Mają na sumieniu 1,7 miliona ofiar.

Czerwoni Khmerzy, członkowie ekstremistycznego ugrupowania komunistycznego z Kambodży, w latach 1975–1979 prowadzili w kraju politykę terroru.

Tuż po przejęciu władzy zamknęli szkoły, szpitale i fabryki, zdelegalizowali religię, zlikwidowali własność prywatną i pieniądze, a ludność miejską siłą przesiedlili do tzw. kolektywnych gospodarstw rolnych, gdzie zmuszali ludzi do pracy ponad siły.

W tym okresie – z powodu głodu, przepracowania, braku opieki medycznej, a także masowych egzekucji – zginęło łącznie 1,7 miliona Kambodżan (od 10 do 25 procent całej populacji kraju).

Ludzie, którzy byli projektantami tej straszliwej zbrodni, dopiero teraz, po niemal 40 latach usłyszeli zarzuty ludobójstwa. W piątek sąd skazał na dożywocie dwóch najwyższych rangą przywódców Czerwonych Khmerów, którzy nadal pozostają przy życiu: 92-letniego głównego ideologa organizacji Nuona Cheaę (tzw. Brata Numer Dwa) oraz byłego prezydenta Demokratycznej Kampuczy Czerwonych Khmerów, 87-letniego Khieu Samphana.

Czaszki ofiar reżimu Czerwonych Khmerów.

fot.domena publiczna Czaszki ofiar reżimu Czerwonych Khmerów.

Podczas ogłaszania werdyktu podkreślano, że mężczyźni są winni torturom, zniewoleniom, eksterminacji ludności oraz prześladowaniom z powodów politycznych. Otrzymali najwyższy możliwy wyrok (w Kambodży nie ma kary śmierci).

To pierwszy w historii tego kraju wyrok za ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości na przedstawicielach reżimu.

Źródła informacji:

  1. Khmer Rouge leaders found guilty of genocide in Cambodia’s ‘Nuremberg’ moment, „The Guardian” [dostęp: 16.11.2018].
  2. Przywódcy Czerwonych Khmerów winni ludobójstwa, „Rzeczpospolita” [dostęp: 16.11.2018].

Komentarze (4)

  1. elchullograne Odpowiedz

    Oczywiście wspomniano w artykule, że to „komuniści”, zapomniano tylko dodać, że wspierani przez USA i obaleni przez Wietnam, wspierany przez ZSRR.
    Warto też pamiętać, że USA nie chciały uznać nowego rządu kambodżańskiego, za legalny wciąż uznając ten Czerwonych Khmerów. W wyniku amerykańskiego nacisku do początku lat dziewięćdziesiątych Kambodża reprezentowana była w ONZ przez Czerwonych Khmerów, zmuszono też nowe kambodżańskie władze (kiedy nie miały już z oczywistych przyczyn wsparcia ZSRR), by osiadły do rozmów pokojowych z tymi bandytami. I to w sytuacji, kiedy nie mieli oni już praktycznie żadnego wsparcia społecznego i siedzieli w niewielkich grupkach gdzieś w górach. Kambodżanie musieli zaprosić ich do siebie i rozmawiać z nimi o kształcie państwa.
    To dlatego ich procesy odbywają się tak wiele lat za późno.
    A Amerykanie… Cóż, kolejny raz udowodnili, że muszą stawać po stronie najbardziej zbrodniczych i ludobójczych dyktatur.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.