Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Znaleziony na dnie Morza Bałtyckiego „najstarszy szampan na świecie” jednak nie nadaje się do picia

Po przeszło dwustu latach na dnie Bałtyku szampan stracił bąbelki, jednak zachował smak - twierdzili nurkowie, którzy po wydobyciu skarbu z wraku otworzyli jedną z butelek.

fot.Niels Noordhoek/CC BY-SA 3.0 Po przeszło dwustu latach na dnie Bałtyku szampan stracił bąbelki, jednak zachował smak – twierdzili nurkowie, którzy po wydobyciu skarbu z wraku otworzyli jedną z butelek.

Kiedy 8 lat temu we wraku spoczywającym na dnie Bałtyku odkryto ponad sto butelek XVIII-wiecznego szampana, świat oszalał. Podczas aukcji trunek osiągał ceny kilkunastu tysięcy euro. Radość ze znaleziska była jednak przedwczesna. Najnowsze badania wykazały, że alkohol nie nadaje się do spożycia.

Historia „najstarszego szampana świata” sięga 6 lipca 2010 roku, kiedy to grupa nurków, przeczesując wrak dwumasztowego szkunera, odkryła w jego wnętrzu zatopiony skarb w postaci ponad stu butelek tajemniczego trunku. Ładunek bezpiecznie przeleżał na głębokości 55 metrów ponad 200 lat.

Osiem lat temu eksperci szacowali, że za jedną butelkę kolekcjonerzy będą gotowi zapłacić nawet 50 tysięcy euro (w rzeczywistości „najstarszego szampana świata” można było kupić za „zaledwie” 15 tysięcy euro).

Już w 2015 roku podczas analizy składu wyskokowego trunku z dna Morza Bałtyckiego, poza znacznymi ilościami cukru odkryto w nim także ślady arszeniku. Trucizny nie było na szczęście na tyle dużo, by mogła zaszkodzić koneserom, którzy mieli okazję spróbować tego prawdopodobnie najdłużej leżakującego szampana na świecie.

Dwumasztowy szkuner, w którego ładowni znaleziono butelki z „najstarszym szampanem świata", zatonął w rejonie Wysp Alandzkich pomiędzy 1780 a 1830 rokiem.

fot.Johannes Jansson/norden.org/CC BY 2.5 dk Dwumasztowy szkuner, w którego ładowni znaleziono butelki z „najstarszym szampanem świata”, zatonął w rejonie Wysp Alandzkich pomiędzy 1780 a 1830 rokiem.

W ubiegłym roku jedną ze znalezionych butelek przekazano do badań francuskiej firmie Veuve Clicquot (to ona dwieście lat temu wyprodukowała część ładunku zatopionego dwumasztowca). Rezultaty niestety rozczarowały naukowców. Okazało się, że szampan nie nadaje się do spożycia. Wiadomość o tym przekazał kilka dni temu fiński portal yle.fi.

Jak poinformował Tony Asumaa, minister edukacji i kultury w rządzie Wysp Alandzkich, który przed tygodniem odwiedził Francję, by osobiście odebrać wyniki analiz XVIII-wiecznego alkoholu:

Faktycznie jest to szampan, lecz nie spełnia naszych oczekiwań, co do jakości. Z tego powodu odtąd wydobyte z wraku butelki będą klasyfikowane jako obiekty muzealne, a nie zdatny do spożycia alkohol.

Źródła informacji:

  1. „World’s oldest champagne” discovered near Åland found to be undrinkable, yle.fi [dostęp: 12.10.2018].
  2. World’s Oldest Champagne Found in Åland?, yle.fi [dostęp: 12.10.2018].

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.