Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Dzięki odtajnionym dokumentom CIA polski archeolog odkrył nieznane fakty na temat radzieckich baz atomowych w PRL-u

Bazy w Templewie i Brzeźnicy-Kolonii zachowały się w bardzo złym stanie. Obecnych czasów doczekał jedynie kompleks w Podborsku. Tamtejsze schrony udostępnia zwiedzającym Muzeum Zimnej Wojny.

fot.Festung/fotopolska.eu/CC BY-SA 3.0 Bazy w Templewie i Brzeźnicy-Kolonii zachowały się w bardzo złym stanie. Obecnych czasów doczekał jedynie kompleks w Podborsku. Tamtejsze schrony udostępnia zwiedzającym Muzeum Zimnej Wojny.

Analizując materiały wywiadowcze CIA, polski archeolog, dr Grzegorz Kiarszys, znalazł nieznane dotąd elementy radzieckich baz atomowych, które w 1969 roku powstały na terenie naszego kraju. To, co odkrył, rzuca nowe światło na kwestię funkcjonowania składów broni jądrowej w PRL-u.

Istnienie trzech dużych składów broni atomowej, które pod koniec lat 60. ubiegłego wieku wybudowano w Templewie (woj. lubuskie), Brzeźnicy-Kolonii (woj. wielkopolskie) oraz Podborsku (woj. zachodniopomorskie), przez dekady było utrzymywane w ścisłej tajemnicy.

Jak relacjonuje doktor Grzegorz Kiarszys z Katedry Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego:

Główne elementy bazy, m.in. budynki, drogi dojazdowe, lądowiska dla helikopterów, są świetnie widoczne na zdjęciach satelitarnych, choć CIA przez długi czas nie miała pewności, czy w fotografowanych przez nią kompleksach rzeczywiście składowano broń jądrową. Czytamy o tym jednak w amerykańskich raportach.

Analizując odtajnione materiały CIA, a także stosując metodę lotniczego skanowania laserowego, archeolog odkrył między innymi rowy strzelnicze, które otaczały wszystkie trzy kompleksy, oraz schrony dla samochodów transportujących głowice.

Główne budynki – betonowe schrony do składowania głowic i zaplecze koszarowo-magazynowe – wznieśli Polacy. Później teren przejęło wojsko radzieckie.

fot.Festung/fotopolska.eu/CC BY-SA 3.0 Główne budynki – betonowe schrony do składowania głowic i zaplecze koszarowo-magazynowe – wznieśli Polacy. Później teren przejęło wojsko radzieckie.

Udało mu się również odtworzyć ścieżki, którymi przemieszczali się wartownicy patrolujący składy. Uzyskał też nowe informacje na temat życia ludzi stacjonujących w bazach. W bazach żołnierze żyli ze swoimi rodzinami i dziećmi. Były w nich nawet przedszkola! Przy domach zakładano ogródki warzywne, a w zbudowanych z drewna szopach trzymano zwierzęta – mówi Kiarszys.

Naukowiec nie znalazł jednak dowodów na to, że faktycznie przechowywano tam głowice atomowe. Promieniowanie jonizujące w schronach, które przebadał, nie było podwyższone. Może to świadczyć o tym, że ochrona radiologiczna była wzorcowa – albo, że głowic nigdy tam nie było – dodaje archeolog.

Źródło informacji:

  1. Odkryto nieznane elementy radzieckich baz atomowych w Polsce, Nauka w Polsce, PAP [dostęp: 12.10.2018]

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.