Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Naukowcy ze Skandynawii zajrzeli pod średniowieczne kościelne podłogi. Znaleźli tam ponad 100 000 monet!

Kościół klepkowy w Heddal w Norwegii, którego początki sięgają XIII wieku (fot. Micha L. Rieser)

fot.Micha L. Rieser Kościół klepkowy w Heddal w Norwegii, którego początki sięgają XIII wieku (fot. Micha L. Rieser)

W całej Skandynawii zaczęto prowadzić badania mające ujawnić, co znajduje się pod deskami drewnianych kościelnych podłóg. Jak się okazuje, z rezultatów można zaskakująco wiele wyczytać.

W odróżnieniu od większości krajów europejskich Skandynawia była miejscem, gdzie w średniowieczu budowle sakralne wznoszono w ogromnej części z drewna.

W samej Norwegii stały tysiące takich kościołów, z których do dnia dzisiejszego zachowało się dwadzieścia osiem. Kilkaset innych budynków ma średniowieczne korzenie. Gdy przeprowadzono w nich badania znaleziono ponad 20 000 monet, datowanych na okres od około 1180 do 1320 roku.

Prace archeologiczne prowadzono także w świątyniach Szwecji i Danii. W każdym z krajów drewniane podłogi kryły podobne skarby. Łącznie w Skandynawii odkryto pod deskami ponad 100 000 monet, a ponadto różnego rodzaju spinki do włosów, perły, czy inne drobne przedmioty.

Svein Harald Gullbekk z Uniwersytetu w Oslo postanowił przeanalizować według jakiego wzoru układają się świątynne znaleziska. Większość wiernych słuchała mszy na stojąco. Jak wynika z jego badań, dodatkowo funkcjonował też powszechnie wyraźny podział na miejsca dla kobiet i mężczyzn.

W materiale przygotowanym przez portal ScienceNordic.com możemy przeczytać, iż na przykładzie kościoła w Bunge na Gotlandii można stwierdzić, że kobiety miały swoje miejsce po północnej stronie nawy głównej. Z czego wynika ten wniosek? To tam znaleziono 95% zagubionych pereł i spinek, które wpadły pomiędzy deski podłogi.

Wnętrze kościoła klepkowego Gol Stave z Norwegoo (fot. John Erling Blad , lic. CCA SA 2.5 G)

fot.John Erling Blad , lic. CCA SA 2.5 G Wnętrze kościoła klepkowego Gol Stave z Norwegoo (fot. John Erling Blad , lic. CCA SA 2.5 G)

Wiadomo także, że wierni przynosili do kościołów wiele monet. Zdaniem naukowców dowodzi to dwóch faktów – szerokiego rozpowszechnienia wykorzystywania monet w Skandynawii oraz wiary, że z ich pomocą można było wpłynąć na życie wieczne (kupić sobie zbawienie, czy skrócić pobyt w czyśćcu).

Co ciekawe, jak twierdzi Gullbekk, ludzie odwiedzający kościoły raczej nie wkładali monet po podłogę celowo. Prędzej gubili je w trakcie składania ofiary. Zdaniem naukowców te badania dają szczególny wgląd w pobożność północy Europy w średniowieczu.

Źródła informacji:

  1. Lost Medieval Artifacts Mapped Inside Swedish Church, archaeology.org [dostęp 30.09.2018].
  2. Thousands of medieval trinkets discovered underneath Scandinavian churches, sciencenordic.com [dostęp 30.09.2018].

Komentarze (1)

  1. Cave Odpowiedz

    Ten podział miejsc wg płci,w wiejskich kosciołach jest u nas do dziś :) jednak zmodyfikowany. Po stronie „kobiecej” siadają kobiety, po ęskiej – koedukacja. To pewnie wiąże się z tym, że więcej kobiet biega do koscioła i ciasno im było…

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.