Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Pomysłowe? Makabryczne? A może nieprawdziwe? IPN stanowczo zaprzecza, że wysłał w podziękowaniu ziemię z dołów śmierci

Tymczasowe miejsce pamięci w Kwaterze na Łączce w 2014 r. (fot. Piotr Kononowicz, lic. CC BY-SA 3.0)

fot.Piotr Kononowicz, lic. CC BY-SA 3.0 Tymczasowe miejsce pamięci w Kwaterze na Łączce w 2014 r. (fot. Piotr Kononowicz, lic. CC BY-SA 3.0)

IPN zajmuje się między innymi poszukiwaniem szczątków ofiar komunistycznego aparatu bezpieczeństwa w kraju i zagranicą. „Rzeczpospolita” twierdzi, że wolontariusze biorący udział w pracach z tym związanych właśnie otrzymali makabryczny prezent. IPN stanowczo zaprzecza.

21 czerwca 2018 roku portal internetowy rp.pl opublikował artykuł „Ziemia z dołów śmierci jako nagroda od IPN”. Temat natychmiast podchwyciły inne media, od prawa do lewa. Artykuł autorstwa Marka Kozubala zaczyna się od słów:

IPN wysyła do wolontariuszy fiolki z ziemią pochodzącą z jam grobowych na Łączce. To forma podziękowania za pracę przy poszukiwaniu szczątków ofiar zbrodni.

Dalej autor opisuje zdjęcie, jakie pojawiło się na jednym z portali społecznościowych. Widnieje na nim fiolka z ziemią, opatrzona nakleją z logiem IPN, z której wynika, że zawartość pochodzi ze słynnej „Łączki”. Kwatera „Ł” na warszawskich Powązkach to fragment cmentarza, gdzie dokonywano potajemnych pochówków ofiar komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Miejsce to ma szczególne znaczenie dla powojennej historii Polski.

Dzisiaj IPN zareagował na artykuł o ziemi z dołów śmierci. Jak możemy przeczytać w oświadczeniu Zastępcy Prezesa IPN, p.o. Dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji dr hab. Krzysztofa Szwagrzyka, informacje podawane przez „Rzeczpospolitą” są nieprawdziwe.

Panteon – Mauzoleum Wyklętych-Niezłomnych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie (fot. Mateusz Opasiński, lic. CC BY-SA 4.0)

fot.Mateusz Opasiński, lic. CC BY-SA 4.0 Panteon – Mauzoleum Wyklętych-Niezłomnych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie (fot. Mateusz Opasiński, lic. CC BY-SA 4.0)

Wolontariusze nie dostawali fiołek z ziemią z grobów w nagrodę za pomoc w prowadzeniu prac. Za swoje zaangażowanie otrzymali oni pisemne podziękowania. Jak informuje Szwagrzyk, autor artykułu dostał oświadczenie rzecznika prasowego IPN, które opublikował w swoim tekście. Pojawiła się w nim informacja, że owszem  zabezpieczono ziemię z miejsca, gdzie były prowadzone prace, jednak w zupełnie innym celu. Jak czytamy w oświadczeniu rzecznika IPN:

Ziemia, jako symbol męczeństwa polskich patriotów, była uroczyście przekazywana m.in. w celu umieszczenia pod nowo odsłanianymi pomnikami poświęconymi ofiarom komunizmu lub w inny sposób mający upamiętnić męczeństwo i ofiarę polskich patriotów.

Podsumowując swoje oświadczenie w sprawie artykułu, Krzysztof Szwagrzyk pisze, że tekst zawiera nieprawdziwe i godzące w wizerunek IPN informacje oraz, że rozważa podjęcie w tej sprawie kroków prawnych.

Źródła informacji:

  1. Oświadczenie Zastępcy Prezesa IPN, p.o. Dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji dr hab. Krzysztofa Szwagrzyka w związku z artykułem prasowym red. Marka Kozubala opublikowanym na portalu internetowym www.rp.pl w dniu 21 czerwca 2018 r. pt. „Ziemia z dołów śmierci jako nagroda od IPN”, ipn.gov.pl [dostęp 22.06.2018].
  2. Ziemia z dołów śmierci jako nagroda od IPN, rp.pl [dostęp 22.06.2018].
  3. Ziemia z grobów ofiar trafiła do wolontariuszy. IPN wysyłał ją we fiolkach jako podziękę, gazeta.pl [dostęp 22.06.2018].
  4. Ziemia z warszawskiej Łączki nagrodą od IPN za pomoc przy poszukiwaniu szczątków, dziennik.pl [dostęp 22.06.2018].

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.