Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Grzechy pradziadków. Mroczne oblicze przedwojennej Polski

 
Przestępczość seksualna, dewiacje, cierpienie ofiar i bezkarność sprawców. O tym obliczu przedwojennej Polski milczą podręczniki, a my wstydzimy się o nim mówić. Kamil Janicki uważa jednak, że najwyższa pora opisać najciemniejsze strony historii II Rzeczpospolitej.

Gwałt? Rzecz jasna winna jest kobieta. I to ona musi udowodnić, że jej opór był „nieprzerwany, rzeczywisty i niesymulowany”. Molestowanie dzieci? Niemożliwe, bo przecież „ich świadectwa przed sądem są dla znawcy zupełnie bezwartościowe”. Obmacywanie na ulicach, seksualne wykorzystywanie w pracy? Nękanie? Dewiacje? Zboczenia? „Przecież u nas w kinie nawet całusa nie zobaczysz… wszystko cenzurują”.

Lektura „Epoki milczenia” to odkrywanie świata ukrytego za kotarą pozornej cnotliwości, konwenansów i mieszczańskiego tabu. Odkrywanie Rzeczpospolitej pełnej hipokryzji, nigdy nieukaranych zbrodni, ludzkiej krzywdy i lekceważącego rechotu dziennikarskich hien

 

Pisząc książkę autor starał się dotrzeć do wszelkich publikacji prawniczych i lekarskich, poruszających problem przedwojennej przestępczości seksualnej. Przeprowadził szeroką kwerendę w prasie, uzupełnioną przeglądem źródeł publicystycznych oraz archiwaliów krakowskiej prokuratury. Teraz efekty jego kilkuletniej pracy trafiają w ręce Czytelników, którzy mogą poznać obraz przedwojennej Polski, o którym do tej pory wstydzono się głośno mówić.

Mroczna strona II Rzeczpospolitej. Kup z rabatem:

Komentarze (3)

  1. Anonim Odpowiedz

    Razi mnie stosowanie nieodmiennej formy wyrazu Rzeczpospolita w pierwszym jego członie. Czytałem wprawdzie, że dopuszczalne jest to w odniesieniu do np. nazwy czasopisma, ale w przypadku nazwy kraju brzmi to jakoś nieelegancko.

  2. Bartosz W. Odpowiedz

    Co to ma być za tytuł? „Grzechy pradziadków”? Czyich, jeśli można spytać? Bo na pewno nie moich. Może kogoś z redakcji?

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      Panie Bartoszu, chodzi o określenie pokoleniowe – dziadkowie jako pokolenie wojenne, pradziadkowie – przedwojenne. Pozdrawiamy.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.