Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Jakim dzieckiem był Józef Piłsudski?

Józef Piłsudski (trzeci z lewej) był uczniem zdolnym, lecz dość krnąbrnym. I niechętnie mówił po rosyjsku.

fot.domena publiczna Józef Piłsudski (trzeci z lewej) był uczniem zdolnym, lecz dość krnąbrnym. I niechętnie mówił po rosyjsku.

Pierwsze lata Ziuka, jak nazywali go najbliżsi, nie zwiastowały wielkiej przyszłości. Uczył się nieźle, ale niechętnie. W młodzieżowej konspiracji działał też bez większego przekonania. Ale z każdym rokiem przyszły Naczelnik nabierał tempa.

(…) wczesne dzieciństwo Józefa Piłsudskiego upływało jeszcze w dostatku i beztrosce bytowej w Zułowie.

Duży modrzewiowy dwór – wewnątrz dwanaście obszernych pokoi, portrety przodków na ścianach; dokoła dworu blok zabudowań folwarcznych i przemysłowych; przed oszklonym gankiem – wielki gazon, za nim – brama wjazdowa z herbowymi tarczami; na lewo od gazonu – sady owocowe i ogrody; nie szeroka, lecz wartka i głęboka Mera otaczała dwór malowniczym półkolem; z wpadających do niej dwóch strumyków – Paprotki i Zułówki – pierwszy tworzył duży i głęboki staw z wysmukłymi topolami nad brzegiem;

wzdłuż Mery ciągnął się drugi sad i piękna aleja świerkowa, poza tym łączyły dwór z rzeką szeregi starych lip; malowniczym zakątkiem był pagórek, zadrzewiony, tuż nad rzeką. Zaraz za folwarkiem ciągnęły się lasy, w głębi tworzące już raczej puszczę; w lesie tym, w odległości paru kilometrów od dworu, chowało się duże jezioro Piorun.

Litewski patriotyzm

Zułów stał się dla małego Ziuka synonimem zamożności, spokoju i radości. Tym boleśniejsza więc musiała być utrata tego wszystkiego po przeniesieniu się do Wilna.

Najmłodsze lata Piłsudski spędził w Zułowie, który później był dla niego wręcz synonimem spokoju i radości.

fot.Vilensija/CC BY-SA 3.0 Najmłodsze lata Piłsudski spędził w Zułowie, który później był dla niego wręcz synonimem spokoju i radości.

W Wilnie rozpoczął Piłsudski naukę w gimnazjum rządowym i przeżył wówczas drugi po opuszczeniu Zułowa szok. Ideał wychowawczy domu i ideał wychowawczy szkoły rosyjskiej były diametralnie różne. Dom wychowywał w duchu tradycji polskiej, w duchu patriotyzmu. Poprzez zakazaną literaturę wieszczów narodowych, poprzez żywą tradycję powstańczą, poprzez kultywowanie obyczaju, religii.

Na terenach, gdzie ludność polska stanowiła etniczną mniejszość, dochodziło do tego jeszcze poczucie roli cywilizacyjnej, poczucie obowiązku utrzymania polskiego stanu posiadania. Represje popowstaniowe, szczególnie brutalne i dotkliwe właśnie na Litwie, wprawdzie sterroryzowały społeczność polską, ale nie złamały jej patriotyzmu.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.