Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Instalacja z kwiatów na Placu Zwycięstwa? Nie chodzi wcale o słynną tęczę

Zanim pojawiła się słynna tęcza na Placu Zbawiciela w Warszawie, plac był areną innego kolorowego protestu - zamiast tęczy ułożono z kwiatów krzyż (fot. Adrian Grycuk, lic. CCA-SA 3.0)

fot.Adrian Grycuk, lic. CCA-SA 3.0 Zanim pojawiła się słynna tęcza na Placu Zbawiciela w Warszawie, plac Zwycięstwa był areną innego kolorowego protestu – zamiast tęczy ułożono z kwiatów krzyż (fot. Adrian Grycuk, lic. CCA-SA 3.0)

Do niedawna na Placu Zbawiciela w Warszawie stała kontrowersyjna tęcza. Trzydzieści lat wcześniej na innym stołecznym placu był jednak krzyż wykonany z kwiatów. Dlaczego?

Wojna kwiatów (wojna krzyżowa) to specyficzna forma protestu społecznego przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego, polegająca na składaniu wiązanek kwiatów w miejscach publicznych, najczęściej w taki sposób, aby komponowały się w krzyż.

Zapoczątkowana została 15 kwietnia 1982 roku ułożeniem czterometrowego krzyża z kwiatów i jedliny na warszawskim placu Zwycięstwa w miejscu, z którego 2 czerwca 1979 roku przemawiał Jan Paweł II i w którym 31 maja 1981 roku znajdowała się trumna Prymasa Tysiąclecia, Stefana Wyszyńskiego.

Walka z krzyżem. Usuwanie pod osłoną nocy, zamknięcie Placu Zbawiciela

Gdy przed świętami państwowymi funkcjonariusze SB pod osłoną nocy usuwali kwiaty – na ich miejsce codziennie przynoszono nowe. Sytuacja uległa zmianie w pierwszej połowie sierpnia 1982 roku, kiedy wiązanki kwiatów zaczęto usuwać niemal każdej nocy, a 19 sierpnia tego roku zamknięto dostęp do placu Zwycięstwa pod pozorem przeprowadzenia koniecznego remontu.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.