Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

„Drugi etap reformy”. Jakie zmiany obiecywał, a jakie wprowadził Wojciech Jaruzelski w 1988 roku?

Wojciech Jaruzelski (fot. colasito77, lic. CC BY 2.0)

fot.colasito77, lic. CC BY 2.0 Wojciech Jaruzelski (fot. colasito77, lic. CC BY 2.0)

Ceny poszybowały w górę, ale wraz z nimi podniesiono i pensje. W życie weszła też ustawa pozwalająca na swobodne prowadzenie działalności gospodarczej. A to wszystko mimo, że społeczeństwo odrzuciło w referendum założenia „drugiego etapu reformy”.

„Drugi etap reformy” to propagandowe określenie działań władz, zapowiedzianych przez I sekretarza Komitetu Centralnego PZPR Wojciecha Jaruzelskiego podczas odbywającego się w dniach 29 czerwca – 3 lipca 1986 roku X Zjazdu PZPR i zapoczątkowanych ogłoszeniem 17 kwietnia 1987 roku Tez w sprawie II etapu reformy gospodarczej, przygotowanych przez rządową Komisję ds. Reformy Gospodarczej.

Niechciany etap wyścigu

Określenie to sugerowało kontynuację rozpoczętych w 1981 roku i w praktyce zaniechanych po wprowadzeniu stanu wojennego wysiłków reformatorskich, przy czym ich wznowienie uzależniono od skali społecznego poparcia dla propozycji władz.

Ponieważ jednak znaczna część społeczeństwa utraciła już wiarę w możliwość naprawy gospodarki przez autorów stanu wojennego (nawiązując do kolarskich skojarzeń, dowcipkowano, że niezależnie od liczby etapów, reforma i tak zakończy się „kryterium ulicznym”, czyli masowymi protestami niezadowolonego społeczeństwa), wynik przeprowadzonego 29 listopada 1987 referendum w sprawie założeń drugiego etapu reformy nieoczekiwanie okazał się porażką ekipy rządzącej.

Świątynia luksusu w siermiężnych czasach - Pewex. Nawet w najtrudniejszych ekonomicznie czasach można było kupić w nim za dewizy wszystkie najważniejsze produkty (fot. domena publiczna).

fot.domena publiczna Świątynia luksusu w siermiężnych czasach – Pewex. Nawet w najtrudniejszych ekonomicznie czasach można było kupić w nim za dewizy wszystkie najważniejsze produkty (fot. domena publiczna).

Komentarze (1)

  1. Feliks Kot Odpowiedz

    Ta inscenizacja sklepu z czasów PRL-u wręcz powala. Napis „Cukierki” z drukarki komputerowej, śnieżnobiała lada, odnowione ściany, kolorowe opakowania na półkach, nawet papier toaletowy. Pięknie.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.