Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

„Odważył się być mądrym”. Kim był Stanisław Konarski i co zrobił dla Polski?

Ksiądz Stanisław Konarski (fot. domena publiczna)

Ksiądz Stanisław Konarski (fot. domena publiczna)

Założyciel najnowocześniejszej polskiej szkoły, orędownik reform i ideowy ojciec konstytucji 3 maja. Kim jeszcze był Stanisław Konarski?

„Temu, który odważył się być mądrym” – to łacińska dewiza umieszczona na medalu wręczonym w 1771 roku przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego pijarowi, księdzu Stanisławowi Konarskiemu (1700–1773) w uznaniu jego zasług w edukacji polskiej szlachty i propagowaniu idei reformy ustroju Rzeczypospolitej.

Pijarzy, zgromadzenie założone w Rzymie pod koniec XVI wieku przez św. Józefa Kalasancjusza, przybyli do Polski na zaproszenie króla Władysława IV w 1642 roku. Posłannictwem zakonu było prowadzenie szkół dla ubogich, w Polsce jednak pijarzy zakładali swe konwikty z myślą o kształceniu młodzieży szlacheckiej.

Założyciel Collegium Nobilium

Konarski, pochodzący ze średniozamożnej szlachty, wychowanek szkoły pijarskiej, po wstąpieniu w wieku 18 lat do zakonu odbył studia w Rzymie i przez kilka lat podróżował po Europie Zachodniej.

Po powrocie do kraju założył w Warszawie w 1740 roku Collegium Nobilium – nowoczesną szkołę mającą służyć kształceniu synów magnaterii, a w latach pięćdziesiątych, już jako prowincjał zakonu w Polsce, zreformował pozostałe szkoły pijarskie zgodnie z postulatami oświeceniowego utylitaryzmu.

Collegium Nobilium po przebudowie 1788 r. (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Collegium Nobilium po przebudowie 1788 r. (fot. domena publiczna)

W nowych programach szkolnych położono nacisk na naukę języków nowożytnych i wiedzę matematyczno-przyrodniczą, celem zaś wychowania obywatelskiego uczyniono formowanie ludzi zdolnych do krytycznej oceny stanu państwa i wzięcia na swe barki odpowiedzialności za jego los.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.