Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Co za komuny sprzedawano na kartki?

Jeden z symboli PRL - kartki (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Jeden z symboli PRL – kartki (fot. domena publiczna)

Kartki żywnościowe obowiązywały tylko przez kilkanaście lat PRL-u. Do dzisiaj jednak to właśnie one stanowią symbol niewydolności komunistycznej gospodarki. Co w latach 80. można było kupić na kartki? A co trzydzieści lat wcześniej?

System aprowizacji kartkowej został wprowadzony na terenie Polski Lubelskiej Instrukcją Biura Ekonomicznego przy Prezydium Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 27 września 1944 roku w sprawie zaopatrzenia ludności nierolniczej w żywność i artykuły codziennego użytku. Obejmował żywność oraz artykuły przemysłowe.

Od 1 maja 1945 do 1 stycznia 1949 roku obowiązywał w całym kraju. Po jego zniesieniu w niektórych rejonach wprowadzono 6 rodzajów tzw. bonów tłuszczowych, rozdzielanych w zakładach pracy i uprawniających ich posiadaczy do pierwszeństwa przy zakupie tłuszczów.

Jednomiesięczne trudności? Kartki w latach 1951-1952

W związku z pogłębiającymi się trudnościami gospodarczymi kartki (tym razem pod nazwą „bony mięsno-tłuszczowe”) wprowadzono ponownie Uchwałą Prezydium Rządu z 29 sierpnia 1951 w sprawie ułatwień w nabyciu mięsa, tłuszczów wieprzowych i przetworów mięsnych w miesiącu wrześniu 1951 roku.

Uchwała ta miała formalnie obowiązywać tylko miesiąc, faktycznie jednak kartkowa forma reglamentacji została nie tylko utrzymana przez blisko półtora roku (od 1 kwietnia 1952 roku obowiązywała także w restauracjach), ale od 2 maja 1952 roku objęto nią nawet mydło i proszek do prania (250 g środków czystości miesięcznie na osobę), a od 12 maja tego roku także cukier i cukierki.

Cukierków nie można było kupić ot tak w sklepie. Obowiązywały na nie kartki (fot. skyradar, lic. CC0)

fot.skyradar, lic. CC0 Cukierków nie można było kupić ot tak w sklepie. Obowiązywały na nie kartki (fot. skyradar, lic. CC0)

Ostatecznie system zaopatrzenia bonowego został zniesiony dopiero uchwałą Rady Ministrów z 3 stycznia 1953 roku, przy czym towarzyszyła temu znaczna podwyżka cen.

„Bilety towarowe na zakup cukru”. Kartki na cukier za czasów Gierka

Po raz kolejny po kartkową reglamentację towarów sięgnięto 13 sierpnia 1976, kiedy to ogłoszona została decyzja rządu o wprowadzeniu tzw. biletów towarowych na zakup cukru w ilości 2 kg miesięcznie na osobę.

Pomimo narastających trudności gospodarczych, za rządów ekipy Gierka nie było kartek na inne deficytowe towary, stosowano natomiast różnego rodzaju działania zmierzające do ograniczenia popytu konsumpcyjnego.

Cukier należał do towarów reglamentowanych zatem słodzić herbatę trzeba było z głową (fot. Ewkaa, lic. GNU FDL)

fot.Ewkaa, lic. GNU FDL Cukier należał do towarów reglamentowanych zatem słodzić herbatę trzeba było z głową (fot. Ewkaa, lic. GNU FDL)

Kartki na wszystko. Reglamentacja w latach osiemdziesiątych

Decyzję o wprowadzeniu od 1 kwietnia 1981 kartek na mięso i jego przetwory (ogłoszoną 28 lutego 1981) podjął dopiero, w znacznej mierze pod wpływem nacisków społecznych, rząd gen. Wojciecha Jaruzelskiego.

Początkowo system kartkowy miał obowiązywać jedynie przez 3 miesiące, ostatecznie jednak przetrwał przez blisko 8,5 roku, w dodatku zaś od 21 kwietnia 1981 roku reglamentacja dotyczyła również masła, mąki, ryżu i kasz.

Wkrótce system sprzedaży kartkowej lub talonowej objął większość towarów deficytowych, łącznie z alkoholem, papierosami, kawą, czekoladą, proszkiem do prania, tłuszczami, benzyną, a nawet butami, symbolem zaś złego zaopatrzenia sklepów w okresie stanu wojennego były stojące samotnie na pustych półkach butelki octu, którego jako jednego z nielicznych artykułów spożywczych nigdy nie brakowało.

Frustracji z powodu utrzymywania systemu kartkowego nie można było nawet solidnie zapić, bo wódka także... była na kartki (fot. Like_the_Grand_Canyon, lic. CCA 2.0)

fot.Like_the_Grand_Canyon, lic. CCA 2.0 Frustracji z powodu utrzymywania systemu kartkowego nie można było nawet solidnie zapić, bo wódka także… była na kartki (fot. Like_the_Grand_Canyon, lic. CCA 2.0)

Po zawieszeniu w grudniu 1982 roku stanu wojennego władze dążyły do ograniczenia liczby artykułów objętych reglamentacją kartkową. 1 czerwca 1983 podjęto próbę zawieszenia kartkowej sprzedaży masła, margaryny i smalcu. Próba ta nie powiodła się jednak, bowiem już 1 listopada tego roku kartki na te artykuły wprowadzono ponownie.

Kiedy w Polsce zniesiono sprzedaż na kartki?

System kartkowy przetrwał niemal do końca PRL-u: dopiero 1 listopada 1985 przestały obowiązywać kartki na cukier, 5 marca 1988 – na czekoladę i wyroby czekoladowe, a 1 stycznia 1989 zniesiono kartki na benzynę, bony na samochody i kwity na węgiel. Nadal jednak utrzymano kartki na mięso i jego przetwory, mimo iż „już” 1 lutego 1986 w ośmiu wybranych województwach rozpoczęto „eksperymentalną” wolną sprzedaż tego artykułu.

Ostatecznie kartkową reglamentację mięsa zniesiono na terenie całego kraju dopiero 1 sierpnia 1989.

Źródło:

Powyższy tekst ukazał się pierwotnie jako jedno z haseł Abecadła PRL-u. Pozycja autorstwa Zdzisława Zblewskiego została opublikowana nakładem wydawnictwa Znak w 2008 roku.

Tytuł, lead, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, podział akapitów oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst poddano podstawowej obróbce redakcyjnej.

Fascynujący obraz życia w komunistycznej Polsce w książce: „Rewolucja międzypaździernikowa. Polska 1956-1957”

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.